Dodaj do ulubionych

Co się dzieje?

02.06.10, 20:22
Czy ktoś może wie co się dokładnie dzieje na budowie? Jest zakaz
wstępu, poza tym nie mam chwilowo nawet czasu aby dokładniej
monitorować co i jak. Proszę o info. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • turlajpora Re: Co się dzieje? 04.06.10, 16:34
      Witaj.

      Tak, też się dzisiaj zdziwiłem. Przyjechałem na budowę, brama otwarta, wszedłem
      i słyszę, że mnie ktoś woła. Był to dozorca i mówi mi, że nie mogę wejść do
      mieszkania, bo p. Agnieszka powiedziała, że tylko z nią można chodzić po
      budowie. Trochę to dziwne dla mnie, bo zapłaciłem tyle kasy za mieszkanie i
      nawet nie mogę wejść zobaczyć co się dzieje, tym bardziej, że trafił się wolny
      dzień, bo tak normalnie człowiek pracuje i nie ma czasu nawet zerknąć na budowę.
      No i w końcu niestety nie udało mi się wejść, bo raz, że drzwi do klatki były
      zamknięte na klucz, a dwa przez piwnicę się też nie udało, bo stoi tam woda po
      ostatnich ulewach (w sumie też nie wiem dlaczego, mam nadzieję, że mają w planie
      jeszcze coś tam uszczelnić).
      Wiem jedynie, że teraz na budowie działają goście od hydrauliki i ogrzewania,
      robią wieszaki na kaloryfery czy coś w tym rodzaju.
      • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 07.06.10, 16:00
        Iwan, czy mury przy gruncie ze wszystkich strony są już zaizolowane? (izolacja
        cieplna plus elewacja).

        Jeżeli jeszcze nie wszędzie jest zaizolowany mur, to spokojnie mogą być
        nieszczelności. Jeżeli natomiast jest już zaizolowane wszystko, okna obrobione
        itd. a woda się przedostaje nie wiadomo którędy, to jest to sytuacja którą warto
        się zainteresować.

        Zgodnie z rozdziałem 4 par. 315 warunków technicznych jakie powinny spełniać
        budynki mieszkalne z rozp. min. z dn. 12 kwietnia 2002r. jednoznacznie jest
        stwierdzone ze budynek powinien tak byc zaprojektowany aby jakiekolwiek opady
        atmosferyczne, woda w gruncie i na jego powierzchni, woda uzytkowana w budynku
        oraz para wodna w powietrzu w tym budynku nie powodowała zagrozenia zdrowia i
        higieny uzytkowania.
        • leocard Re: Co się dzieje? 07.06.10, 20:37
          Dzięki za info. Wysłałem maila do dewelopera z zapytaniem co zamierzają
          z tym zrobić. Pzdr
          • ndmndm1 Re: Co się dzieje? 08.06.10, 11:17
            Spokojnie przecież trwa ciągle budowa, mi powiedziano iż nie były
            jeszcze odprowadzone rury spustowe i dlatego ta woda.
            • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 28.06.10, 13:41
              Po rozmowie z Panią Agnieszką otrzymałem następujące informacje:

              1. Wcześniej powodem zalania były duże opady i nieprawidłowe (co wyszło „w
              praniu”) odprowadzenie wód opadowych z rynien- problem został naprawiony.
              2. Natomiast to, że woda stoi w piwnicy w dalszym ciągu mimo wcześniejszego
              odpompowania jej, jest wynikiem przenikania wód gruntowych do piwnicy przez
              mury. Z powyższego powodu nie ma sensu jej pompować bo to syzyfowa praca, trzeba
              natomiast wytworzyć tzw. Lej depresyjny. Polega to na wybudowaniu studni
              odwodnieniowej, do której napływa woda gruntowa i za pomocą systemu pompowego
              następuje obniżenie zwierciadła wody gruntowej. Z tego co zrozumiałem, to
              właśniej trwają prace zw. z rozwiązaniem tego problemu i obniżeniem zwierciadła,
              aż do momentu wyeliminowania problemu wody w piwnicy. Zastanawia mnie tylko
              fakt, czemu dopiero teraz o tym pomyślano, skoro przy uzyskiwaniu pozwolenia na
              budowę, należało wykonać- i wykonano badania gruntowo- wodne, z których powinno
              wynikać, czy istnieje potrzeba odwodnienia terenu, no ale może nikt nie
              przewidział takich powodzi i opadów, a co za tym idzie podniesienia się wody
              gruntowej do takiego poziomu.
              Tak czy inaczej, myślę ze na razie nie ma się czym przejmować, gdyż tak jak
              kolega zauważył trwają prace budowlane i nie wszystko jest jeszcze zakończone.
              Wszak po odbiorze wykonawca daje gwarancję na wykonaną pracę i w razie
              ewentualnych usterek, których nie dało się zauważyć przy odbiorze będzie można
              żądać ich usunięcia bezpłatnie.
      • ndmndm1 Re: Co się dzieje? 08.06.10, 11:23
        Nie ma co się dziwić, że zamykają budowę i ograniczają do niej
        dostęp, są tam prowadzone prace hydrauliczne itp. montują różne
        urządzenia i są tam składowane różne materiały. Osobiście nie
        chciałbym aby w moim mieszkaniu ktoś obcy uszkodził np. jakieś
        doprowadenia wody, ciepła itp. Więcej luzu sąsiedzi ;)
    • agi-8 Re: Co się dzieje? 11.06.10, 15:31
      w sumie tak, ale jeśli można z p. Agnieszką no to będzie miała teraz roboty :)
      przecież każdy na bieżąco chce śledzić budowę swojego mieszkania, dzięki temu
      można dopatrzeć się jakiś usterek... my np. zauważyliśmy że cegły w ścianie
      między salonem a kuchnią były "ruchome", więc myśle że normalne że klient chce
      mieć kontrole nad tym co się dzieje
      wiem że ogrzewanie podłogowe teraz będą robić dla zainteresowanych
    • mika098 Re: Co się dzieje? 20.08.10, 21:14
      byłam dziś na budowie poniewaz doszły mnie słuchy że nasze piwnice
      są do połowy w wodzie poniewaz wybiły wody gruntowe , pojechałam tam
      i okazało się że to prawda ,musimy coś z ty zrobic bo coś jest nie
      tak .
      • leocard Re: Co się dzieje? 20.08.10, 22:12
        To rzeczywiście zaczyna się robić martwiące. Wydaje się, że jakby mieli
        coś z tym zrobić to już by zrobili. Ktoś się kontaktował w tej sprawie
        z Banaszkiem? Ewentualnie jaki był wynik rozmowy? Jak się tłumaczyli?
        • mika098 Re: Co się dzieje? 21.08.10, 09:09
          a i dodam że w nowych blokach które budują nie ma piwnic hmmmm dziwne
          • turlajpora Re: Co się dzieje? 22.08.10, 19:34
            W sumie dobrze, że to teraz się stało, a nie po podpisaniu przez nas
            protokołów odbioru... Mam nadzieję, że deweloper ma jakiś konkretny
            plan działania, co zrobić aby naprawić problem. Słyszałem coś, że
            budują jakąś studnie odpływową, ale nie znam się na tym i nie
            chciałbym wprowadzać nikogo w błąd. Wierzę w Banaszka, ale mimo
            wszystko może powinniśmy "zrzucić" się na jakiegoś eksperta
            budowlanego, który by obejrzał przed oddaniem budynek, ewentualnie
            porobił jakieś badania i stwierdził czy wszystko jest ok... ?

            Jak ktoś będzie wiedział coś więcej to proszę podzielić się
            informacją :)
            • leocard Re: Co się dzieje? 22.08.10, 22:13
              Turlajpora ma rację. W piątek wieczorem wysmarowałem maila w tej
              sprawie do Pani A., Pana M. i do wiadomości Pana D. Poczekam do wtorku
              na odpowiedź, jeżeli jej nie otrzymam zacznę wydzwaniać bądź przejadę
              się osobiście do dewelopera celem przeprowadzenia rozmowy. Generalnie
              uważam, że nie ma co wierzyć Deweloperowi. Studzienki już dawno miały
              być wykonane. Więc uważam, że pomysł z ewentualnym konsultantem jest do
              poważnego przemyślenia. Pozdrawiam
            • leocard Re: Co się dzieje? 23.08.10, 22:17
              Takiego maila dostałem na moje zapytanie odnośnie wody w piwnicach:
              "Jeśli chodzi o Pana pytanie, tak podeszła woda gruntowa, gdyż jej
              poziom po ostatnich powodziach znacznie się podniósł i nie jest to
              żadną tajemnicą. Obecnie rozważamy różne rozwiązania zaistniałej
              sytuacji."

              :)
              • vispar Re: Co się dzieje? 24.08.10, 00:20
                Mieszkam już jakiś czas na Osiedlu - w nowym budynku przy Wyszyńskiego. W tym roku u nas też pojawiła się woda w piwnicach. Nie był to wynik opadów tylko wysokiego poziomu wód gruntowych spowodowanego przejściem kilku fal powodziowych.

                Niestety nie ma na to prostego sposobu i nawet odwodnienie, o którym było w poprzednich postach, niewiele pomoże. Cały teren jest na przepuszczalnych piaskach, więc lokalne wypompowywanie wody nic nie da, bo od razu napłynie nowa. Tak naprawdę efekt może dać tylko usystematyzowane odwodnienie (po przejściu fali powodziowej) całego terenu Osiedla i Nowego Dworu. Obawiam się jednak, że władze miasta tego nie zorganizują :(

                Dobra wiadomość jest taka, że ta sytuacja była pierwszy raz od 8 lat, więc może prędko się nie powtórzy. W innym wypadku będziecie mieli wodę w piwnicach, więc sugeruję stawianie klamotów na półkach...
                • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 24.08.10, 08:53
                  Obawiam się, że "rozważanie różnych opcji" przez Banaszka, to nic innego jak
                  czekanie, aż do zimy naturalnie obniży się zwierciadło wody gruntowej, wtedy też
                  woda z piwnicy zostanie wypompowana a temat zostanie "zamieciony pod dywan", aby
                  powrócić być może za kilka albo kilkanaście lat, kiedy znów zwierciadło wody
                  gruntowej podniesie się do ekstremalnych poziomów.

                  Poza tym odwodnienie terenu to jest jedno, a drugie to zaizolowanie płyty dennej
                  od wody, co jak widać Banaszkowi nie wyszło, bo gdzieś się ta woda dostaje.

                  Najlepiej, gdyby ktoś mieszkający w nowym dworze podszedł do Banaszka i zapytał
                  o możliwość wglądu do projektu budowlanego. Jeżeli przewidziano odwodnienie
                  terenu (a nie biorę nawet pod uwagę, że nie) to tam powinien być zapisek na
                  temat tego jak rozwiązano.

                  Też się piszę na ewentualną "zrzutkę" na jakiegoś biegłego w celu zrobienia
                  ekspertyzy, ale to chyba dopiero przed odbiorem aktów notarialnych się załatwia.
                  • turlajpora Re: Co się dzieje? 24.08.10, 18:30
                    Byłem dziś na budowie. Z lepszych wiadomości - wylewają już posadzki,
                    zaczynają od góry. Przed wylaniem posadzki robią izolację za pomocą
                    styropianu o grubości 5cm, więc powinno być ok.

                    Martwi mnie cały czas ta woda w piwnicy. Znajduje się ona tam już
                    blisko 3 m-ce i według mnie jak "usterka" zostanie usunięta, to
                    powinniśmy wymagać osuszenia ścian. W sieci znalazłem kilka artykułów
                    nt. skutków wilgoci w budynku oraz sposobów osuszania budynków. Jedna
                    z nich to metoda iniekcji, tz. robi się odwierty w zawilgoconej
                    ścianie co kilkanaście cm (średnica 20mm), a potem wpuszcza się tam
                    cement zmieszany ze specjalnym środkiem izolacyjnym. Cały artykuł:
                    www.e-izolacje.pl/Jak_osuszyc_budynek,3577.html
                    Krzysiek - może razem byśmy wybrali się do Banaszka obejrzeć ten
                    projekt ? (bo ja nawet nie wiem, gdzie szukać tych informacji :)
                    • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 25.08.10, 15:15
                      Spoko, postaram się w piątek podjechać po pracy ok. 14.30. Jak będziesz mógł o tej porze podjechać to zadzwoń do mnie, a jak nie to sam postaram się to sprawdzić.
                  • vispar Re: Co się dzieje? 25.08.10, 17:03
                    Na 99% nie przewidziano odwodnienia terenu. Głównie dlatego, że tego rodzaju obiekty odwadnia się głównie grawitacyjnie, a tu nie ma jak i gdzie tej wody odprowadzić. Po prostu całe miasto leży za nisko. Z tego tego samego powodu w Nowym Dworze nie ma kanalizacji burzowej.

                    Pocieszeniem jest, że taka sytuacja miała miejsce po raz pierwszy od wielu lat, więc można zapalić świeczkę, żeby się nie powtórzyła - kościół blisko :)
                    • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 26.08.10, 12:48
                      Tak jak mówi Vispar. Projekt budowlany nie przewiduje odwodnienia terenu,
                      przedewszystkim dlatego, że poziomy wód gruntowych wahały się na bezpiecznych
                      wysokościach- nie zagrarzających budynkowi. Ten rok był wyjątkowy, w zw. z
                      powodziami i w zw. z tym poziom wód się podniósł do extremalnych niespotykanych
                      dotąd poziomów.

                      Możemy się tylko cieszyć, że stało się to teraz niż np. za 10 lat, kiedy byłby
                      to problem mieszkańców.

                      Z tego co mi powiedziano, to planuje się obniżenie zwierciadła wody grunt.
                      poprzez studni depresyjne z wypompowywaniem wody, oraz następnie wypompowanie i
                      osuszenie piwnic.

                      Myślę, że ani mieszkańcy ani żaden ekspert nic tu nie poradzi. Natura jest
                      nieobliczalna, a nam pozostaje czekać na odbiór budynków i przez 3 lata
                      obserwować ewentualne usterki (m.in. podmakanie piwnic) i zgłaszać je
                      developerowi.

                      Pozdro.
                      • vispar Re: Co się dzieje? 26.08.10, 16:13
                        Jak znam życie, to nikt nie będzie nic odwadniał. U mnie w piwnicy woda już zniknęła i tak samo będzie w Waszych domach. Nie chce mi się wierzyć, że wykonawca w tej chwili za ciężkie pieniądze wykona odwodnienia z pompownią wody, których wcześniej nie było w projekcie. Woda opadnie, a Wy pewnie usłyszycie, że to zasługa developera, który się o Was zatroszczył i własnymy ręcamy i za swoją krwawicę wypompował wodę i założył dreny...
                      • leocard Re: Co się dzieje? 29.08.10, 09:29
                        Witam,

                        Krzysiexesox84 i Visper dzięki wielkie za cenne informacje.
                        Odwiedziłem wczoraj budowę, od robotnika dowiedziałem się, że biorą
                        się za wykonanie drenażu. Natomiast nic nie wspominał o żadnej studni
                        czy tym bardziej wypompowani. Wody jest na około 5-10 cm głębokości
                        po całej powierzchni piwnicy. Po ścianach nie widać aby było jej
                        wcześniej więcej. Zrobiłem kilka zdjęć całej piwnicy. Jeżeli ktoś
                        jest zainteresowany chętnie podeślę proszę tylko o namiar.
                        Pozdrawiam
                        • vispar Re: Co się dzieje? 29.08.10, 15:42
                          Leocard - może nie ma sensu panikować i drenaż w ich mniemaniu oznacza dreny+studnie+pompownia. Chociaż jak znam życie, to raczej oznacza: "Tak - zrobiliśmy. Przecież już nie ma wody" i olanie sprawy.

                          Niestety, ale odwodnienie tego terenu samymi drenami jest niemożliwe. Po prostu woda nie będzie mogła spłynąć, bo wyloty drenów trzeba by wyprowadzić poniżej zwierciadła wody gruntowej, a to na Osiedlu jest niemożliwe. Poza tym (choć nie jestem pewien na 100%, bo nie znam szczegółowych warunków hydrogeologicznych) drenaż powinien być również pod budynkami. A jak budynki już stoją to jak go założą? Czarami?
                          • trakowiec_ndm Re: Co się dzieje? 29.08.10, 18:36
                            Witam wszystkich, dotychczas na forum nie uczestniczyłem.

                            Wasza dyskusja pobudziła mnie do podzielenia się z Wami posiadaną
                            wiedzą.

                            Otóż pierwsza woda w piwnicach pojawiła się chyba jeszcze przed
                            pierwszą falą powodziową.

                            Ja sądzę, że są powody do paniki a spokój może tylko uśpić naszą
                            czujność i zostaniemy z problemem na długie lata.

                            Już w maju była widoczna woda w piwnicy.
                            Niebezpieczne jest to że woda w piwnicy = woda w szybie windy.
                            Jakie to niesie za sobą zagrożenia??? Ja nie wiem, ale sądzę, że
                            oprócz pewnych zniszczeń to i żywotność urządzeń/budynku znacznie
                            się skróci.

                            Podczas czerwcowej wizyty na budowie, z rozbrajającą szczerością
                            usłyszałem, że pełnej izolacji fundamentów/piwnic nikt nie robił
                            gdyż podczas wybierania ziemi pod fundamenty nie było widać wody
                            i wg. mocodawców nie ma potrzeby pełnej izolacji!!!

                            Sprawa moim zdaniem zaczyna być niepokojąca dla całego budynku i to
                            nie tylko ze względu na wilgoć i wodę (zniszczony majątek w
                            piwnicach i basen w szybie windy), ale również z powodu
                            przenikającej wody przez grunt - grunt robi się mniej stabilny i
                            budynek może nierównomiernie osiadać.

                            Nie jestem specjalistą i nie chcę nikogo straszyć ale warto temat
                            zweryfikować z osobami posiadającymi doświadczenie w branży.

                            Z zasłyszenia wiem, że zaprzyjaźniony deweloper (grupa/rodzina
                            ściśle powiązana z naszym) ma jedną ukończoną inwestycję w NDM w
                            której garaż podziemny stał się jednym wielkim "basenem"!!!

                            Intrygujące, że "basen" powstał w okresie przed powodzią i pierwszą
                            falą!!!
                            Obecnie sprawa chyba trafiła do sądu.

                            Która to jest inwestycja??, hmm, nie jestem z NDM i ja nie wiem,
                            okolice jakiegoś placu.

                            Jeśli ktoś z NDM zna sprawę to proszę o potwierdzenie, gdyż moja
                            wiedza opiera się na zasłyszanych informacjach.
                            Ale jeśli informacje się potwierdzą to należy zacząć szukać
                            specjalistycznej wiedzy.
                            • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 30.08.10, 11:37
                              Potwierdzam informacje napisane przez trakowca_ndm. Całkiem przez przypadek
                              dowiedziałem się, że kolega z pracy niedowno kupił mieszkanie na zakroczymskiej,
                              które sprzedawał TimBud. Mimo opadów i powodzi nie ma grama wilgoci w piwnicy
                              natomiast przyznał rację, że niedaloko stoją mieszkania, które wykonywał
                              Banaszek i podobnież woda w piwnicy jest tam dużym problemem.

                              Tak czy inaczej wydaję mi się, że narazie nic nie możemy zrobić. Może dopiero
                              przy odbiorach zlecić firmie wykonanie badań geotechncznych (aby zmieżyli poziom
                              wód gruntowych)i na tej podstawie ewentualnie dochodzić swoich praw??

                              Potwierdzam również, że kolejne bloki są wykonywane bez piwnic.
                              • turlajpora Re: Co się dzieje? 30.08.10, 17:37
                                Dokładnie - mówiąc o "zrzutce na eksperta budowlanego" miałem na myśli
                                niezależną firmę, która porobi badania i wyda stosowną ekspertyzę.
                                Myślę że im więcej takich dokumentów tym lepiej

                                A pogoda niestety nie daje za wygraną...W NDM pada.
                          • leocard Re: Co się dzieje? 30.08.10, 19:15
                            Może masz rację Visper - nie ma co panikować, lecz z drugiej strony
                            wsadziłem w to mieszkanie i jeszcze włożę bardzo dużo pieniędzy więc
                            mam chyba prawo wymagać aby piwnica była sucha. Szczerze powiedziawszy
                            mam to gdzieś czy oni przewidzieli czy też nie, że woda gruntowa może
                            podnieść się do tego stopnia. Na mój chłopski rozum po prostu chu...
                            odizolowali budynek.
                            • vispar Re: Co się dzieje? 30.08.10, 20:26
                              Leocard, jasne, że masz prawo domagać się budynku wykonanego zgodnie ze sztuką budowlaną i bez usterek, a już w szczególności takich jak woda w piwnicy. Nie wiem jak jest w Waszym przypadku, ale jak ja odbierałem swoje mieszkanie 8 lat temu (też od lokalnego developera-magika) to mogłem mu klasycznie skoczyć na tzw. plecy. Zapłaciliśmy mu praktycznie 99% przed odbiorem i w momencie podpisywania aktu, to oni trzymali nas za szyję...

                              Więc w moim przypadku też wyglądało to tak, że miałem prawo się domagać, ale w rezultacie już jako wspólnota walczyliśmy z różnymi rzeczami, które developer obiecał, a których nie zrobił. Taka jest smutna rzeczywistość. W Waszym przypadku jest o tyle dobrze, że chyba możecie narobić sporo smrodu, który odbije się na sprzedaży kolejnych etapów osiedla. Macie więc możliwości nacisku.
                              • leocard Re: Co się dzieje? 30.08.10, 22:17
                                Vispar, jest jeszcze droga sądowa. Wiem, wiem długa i smutna ale jednak
                                jest. Ale największy haczyć to "smród" o którym wspomniałeś.
                                Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za cenne uwagi

                                P.S. Właśnie siedzę i rozglądam się za jakimś profesjonalnym doradcą w
                                zakresie tej wody w piwnicy.
                                • trakowiec_ndm Re: Co się dzieje? 31.08.10, 10:18
                                  leokard,
                                  jeśli znajdziesz jakieś sprawdzone informacje bądź żródło to proszę
                                  podeślij mi na prywatną skrzynkę.

                                  Wszytsktie zainteresowane osoby z informacjami i propozycjami
                                  zapraszam również do korespondencji poza forum.

                                  Uważam że nie wszystkie informacje powinny pojawiać się na
                                  publicznym forum, a po prywatnej poczcie przepływ informacji jest
                                  szybszy i skuteczniejszy.

                                  milano_sd@o2.pl
                                  • turlajpora Re: Co się dzieje? 31.08.10, 17:00
                                    Trakowie_ndm. Masz dobry pomysł, powinniśmy omawiać niektóre rzeczy
                                    poza tym forum, a może nawet się spotkać osobiście i pouzgadniać pewne
                                    tematy.

                                    iwan29@poczta.onet.pl
                                    • trakowiec_ndm Re: Co się dzieje? 31.08.10, 21:31
                                      turlajpora, dzięki za dobre słowo.

                                      W naszej dobrej sprawie zapraszam do kontaktu na priv.

                                      milano_sd@o2.pl
                                      • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 01.09.10, 08:24
                                        Popieram inicjatywę. W razie jakichś ustaleń proszę o info: krzysiekfal@gmail.com
    • agi-8 Re: Co się dzieje? 28.08.10, 17:27
      Niestety taki teren... ale trzeba przypilnować żeby dobrze osuszyli budynek. Czy
      ktoś może pytał na kiedy przewidują odbiór mieszkań, wyrobią się do końca
      września? Bierzecie jakiegoś speca do odbioru mieszkania?
      • krzysiexesox1984 Re: Co się dzieje? 29.08.10, 10:58
        Mi mówili, że sie z budowlanką wyrobią do końca września, a odbiory będą do
        końca października. Wydaję mi się jednak, po wizycie na budowie, że może być
        problem z dotrzymaniem tkich terminów.
        • last.lemon Re: Co się dzieje? 29.08.10, 11:22
          Ach ten odbiór. Myślę, że poślizg może być nieco większy. Póki co na
          osiedlu nie ma wodociągów, kanalizacji, sieci ciepłowniczej i
          przyłącza elektrycznego a bez tych mediów trudno będzie
          przeprowadzić odbiór, że o jakichś tam pracach wykończeniowych nie
          wspomnę (jak układać glazurę bez wody i prądu). W sumie brakuje
          jeszcze jakiegoś zagospodarowania terenu wewnątrz osiedlowego -
          chodniki czy choćby dojazd od bramy. Mimo wszystko najgorsza sprawa
          z przyłączami....jesień za pasem...no nic muszą się wyrobić. Chyba,
          że macie wieści jak tam budowa wodociągu i kanalizacji - może już są
          w pobliżu?
          • glemp1 Re: Co się dzieje? 31.08.10, 13:45
            Położenie Nowego Dworu ma jednak malutki plusik: mniejsza, niż w
            innych podwarszawskich miejscowościach ilość opadów atmosferycznych;
            burze są w NDM prawdziwą rzadkością (np. w dzielnicy przemysłowej
            takie zjawisko występuje raz na kilka lat). Wiem, że to marne
            pocieszenie, ale chciałem Wam choć odrobinkę poprawić nastroje.
            Pozdrawiam.
    • mika098 Re: Co się dzieje? 05.09.10, 11:51
      Mam pytanie do Was dotyczące drogi dojazdowej do Osiedla, czy wiecie że przetarg
      nie został jeszcze ogłoszony na zrobienie drogi, a nawet jeśli go ogłoszą teraz
      tj. 06.09 to wygrany będzie mógł przystąpić do prac najwcześniej w drugiej
      połowie października pod warunkiem że będzie sucho? (więc bardziej
      prawdopodobnie że droga powstanie na wiosne )

      Kolejna sprawa to droga która zrobi miasto to zaledwie 300 m, oznacza to że
      przez 100 m do osiedla będzie błoto, ja nie wyobrażam sobie tego, jeśli ktoś
      był ostatnio i widział w jakich warunkach tam sie jeździ to wie o czym mówie.
      Jest projekt drogi, która będzie aż do ulicy leśnej ale to odległa przyszłość
      miasto niema jeszcze uregulowanych tematów działek na których bedzie droga.

      Co do wód gruntowych to wiem że były one teraz na poziomie 1,5m - 1,6m. W
      kwietniu czyli przed powodzią było to 2,5m, oznacza to że woda jest bardzo
      blisko fundamentów i prawdopodobieństwo podtopień piwnic jest tam duże, jeśli
      nie zrobia odpowiedniej izolacji. Dodam, tylko że nie robia tam nic!!! bo staram
      się co jakiś czas zaglądać na budowe. Ewidentnie czekaja aż woda opadnie
      dokończą wylewke w piwnicy i oznajmią ze usuneli problem.

      Pytanie czy coś z tym robimy? Bo mi się to niepodoba, może warto spotkac się i
      coś ustalic?
      W grupie siła, indywidualnie cięzko będzie wyegzekwowac pewne rzeczy, które nam
      się naleza.

      Pozdrawiam
      xarzaq85@gmail.com
      • last.lemon Re: Co się dzieje? 12.09.10, 18:25
        Zastanawia mnie ostatnio jedna drobna sprawa. Czy przypadkiem gdy termin oddania naszych mieszkań przeciągnie się na rok 2011 to nie dostaniemy po kieszeni w związku ze zmianą stawek podatku VAT....w końcu akt notarialny jest umową kupna-sprzedaży...a Nasz deweloper się ślimaczy...a my będziemy po kilkadziesiąt tysięcy złotych "w plecy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka