ex_pert
13.12.03, 12:35
ostatnio głosno było o samobójstwie gimnazjalisty, kóry nie wytrzymał
psychicznie "fali" - musiał mierzyc korytarz zapałką i chodzic z napisem KOT
na plecach...
napiszcie jakie macie wspomnienia z przejścia do szkoły ponadpodstawowej, jak
wam "przycinano ogon" - czy wiecie jak w NDM fala wygląda teraz?
jeśli chodzi o mnie to za moich czasów w LO była fala ale niezbyt agresywna i
dotykała zazwyczaj tych którzy chodzili na przerwach "zajarac do kibla",
podstawą było zmoczenie głowy wodą - straszono, że z ubikacji ale kończyło
się na umywalce,
poza tym "koty" musiały przez pare miesięcy częstowac dziadków papierosami...
tyle pamietam, choć nie powiem, przez pierwszy miesiąc chodziłem trochę
zestresowany ...