Dodaj do ulubionych

wybory 2010 - Komitet

17.06.09, 09:01
ze dwa lata temu czytałam na tym forum o tworzeniu się takiego komitetu...
jestem ciekawa co z tą inicjatywą. Przypomniało mi się to w świetle
przeczytanego właśnie wątku skierowanego do radnych i listu p. Orłowskiego,
który prorokuje, iż w nowych wyborach znowu na NASZYCH radnych po raz kolejny
wybierzemy starych, leniwych, wyznających filozofię wisitumizmu radnych. Może
jednak zamiast narzekać faktycznie zacząć coś robić, myślę, że idea takiej
inicjatywy jest niegłupia ... w końcu narzekać każdy może, ale nie każdemu
chce się coś zrobić ;-D
Obserwuj wątek
    • k-skorpion Re: wybory 2010 - Komitet 18.06.09, 11:01
      Chyba za wcześnie na jakieś konkrety ale trzeba oczywiście coś zrobić żeby rozbić tą moherową Radę to i burmistrz inaczej zatańczy, bo jego trudno będzie obalić. Aczkolwiek komuna upadła to dlaczego nie? Proszę do mnie napisać maila jak macie jakieś pomysły. Mam mało czasu ale chętnie pomogę. I znam jeszcze kilka osób które mierzi ten układ. Tylko Ci co nic nie robią nie mają prawa później narzekać. Spróbujmy. Pozdrowienia dla opozycji.
    • zombi191 Re: wybory 2010 - Komitet 18.06.09, 22:08
      luzerka napisała:
      >Przypomniało mi się to w świetle przeczytanego właśnie wątku
      skierowanego do radnych i listu p. Orłowskiego, który prorokuje, iż
      w nowych wyborach znowu na NASZYCH radnych po raz kolejny wybierzemy
      starych, leniwych, wyznających filozofię wisitumizmu radnych. Może
      jednak zamiast narzekać faktycznie zacząć coś robić, myślę, że idea
      takiej inicjatywy jest niegłupia ... w końcu narzekać każdy może,
      ale nie każdemu chce się coś zrobić

      Gadu gadu każdy jest chętny się przyłączyć ale do kogo lub z kim?

      Może jednak zamiast narzekać faktycznie zacząć coś robić, myślę, że
      idea takiej inicjatywy jest niegłupia ... w końcu narzekać każdy
      może, ale nie każdemu chce się coś zrobić ;-D

      Inicjatywę czas zacząć lub dołączyć do obecnej inicjatywy!!!
      • symmetria84 Re: wybory 2010 - Komitet 18.06.09, 22:30
        Czas zacząć - owszem. Dołączyć do obecnej... Czy istnieje jakaś poza
        pro-J.W. BourMistion? Jeśli tak, proszę o konkretny kontakt, chętnię
        dołączę. K-skorpion został już wzięty pod uwagę, kto jeszcze?

        Piszemy i piszemy, a z tego niewiele wynika. Może jakieś spotkanie?
        Przy okazji zobaczymy, ilu z nas, niezwiązanych z grupą obecnie
        trzymającą władzę, poza narzekaniem na forum realnie chce coś
        zrobić.
          • luzerka re Spotkanie - Komitet Wybory 2010 19.06.09, 08:10
            ok... podoba mi się pomysł spotkania, miejsce już wymyśliłam, aby spokojnie
            pogadać: niestety zapomniałam nazwy... ale to jest taka mała pizzeria przy
            Piłsudskiego na przeciwko ORLENU... cieszę się, iż nie macie chęci nie tylko do
            narzekania, ale i do działania.
            Proponuję dać sobie jeszcze z tydzień poczekać może jeszcze ktoś się odezwie.
            Czekam na terminy względnie konkurencyjne miejsca ;-D
                    • maximus1511 Re: Zaproszenie dla Neurona 19.06.09, 15:27
                      luzerka napisała:

                      > w takim razie jeszcze dziś skontaktuję się z Panem Jackiem Orychem i przedstawi
                      > ę
                      > Mu naszą inicjatywę.
                      >
                      > Dziękuję

                      Uchowaj Boże. Czy wy jesteście z innej planety czy co? Jaki MSG. Toż tam siedzą sami byli prominenci z PZPR i ich zwolennicy. Tam nikt nie robi nic bezinteresownie. Pan neuron też inaczej mówił i postępował przed wyborami. MSG to żadna opozycja dla Burmistrza. Gra pozorów. Kombinują jak moga i na ile im J.W. nam panujący pozwoli. To moze jeszcze zwróćcie się do TPM albo Akcji Katolickiej i oczywiście prawie św. Przewodniczącej Rady. Jak naprawdę myślicie o poważnym działaniu nie możecie sie wiązać z żadna obecnie działającą organizacją. Więcej. Uważajcie kogo wpuszczacie w swoje szeregi. Może to mała społeczność ale tak samo brudna. Wszystkie uzgodnienia co do miejsca i charakteru spotkania na maile a nie w Pizzerii będzie fajnie. To nie spotkanie koła gospodyń tylko mam nadzieje powazne zebranie organizacyjne. Chętnie sie dołączę jak zobaczę konkretne działanie i przejaw myślenia. Ale pomysł sam w sobie jest przedni. Widać że jesteście spontaniczni ale na razie zupełnie nadzy. Pozdrawiam.
                      • lakilak6 Re: Zaproszenie dla Neurona 19.06.09, 16:25
                        > Uchowaj Boże. Czy wy jesteście z innej planety czy co? Jaki MSG.
                        Toż tam siedzą
                        > sami byli prominenci z PZPR i ich zwolennicy. Tam nikt nie robi
                        nic bezinteres
                        > ownie. Pan neuron też inaczej mówił i postępował przed wyborami.

                        A możesz konkretniej, nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem MSG,
                        ale w Marach bliżej mi chyba do opozycji niż do obecnej włazy.
                        Trochę już mieszkam w Markach i wydawało mi się, że wiem sporo.
                        Też jestem zdania, że warto stworzy cos nowego silnego, ale skoro
                        jest już coś co działa może jeszcze mało prężnie i stanowczo, ale
                        chyba nie znamy wszystkich uwarunkowań. W sumie co kilka osób może
                        zrobić w stosunku do juz umocnionej na stanowiskach władzy? Bo
                        trochę to brzmi jak: nie ma opozycji źle, jest opozycja tez nie
                        dobra. Ani władza dobra, ani dobra opozycja. Juz coś tam podziałali,
                        jednak taka gazeta to chyba dobre narzędzie. Może by się zgodzili
                        byśmy jako świeża siła "polityczna" mogli tez coś tam publikować.
                        Chyba powinno im zależeć na silniejszej opozycji.
                      • lehaim Re: Zaproszenie dla Neurona 30.06.09, 12:21
                        Witam !

                        Szanowny Magnusie Minimusie Maximusie. Bardzo proszę nie mieszać TPM
                        do Państwa działań. Towarzystwo Przyjaciół Marek nie jest
                        organizacją dążącą do zdobycia władzy, tylko dążącą do rozwijania
                        działalności o charakterze sportowo-edukacyjno-kulturalnym,(ale
                        długie słowo !). Inicjatyw nam nie brakuje i jak można łatwo
                        sprawdzić nie mają one charakteru politycznego. Dodam tylko, że
                        członkowie TPM reprezentują bardzo różne nurty światopoglądowe,
                        często odmienne, a wspópracują razem dlatego, ponieważ w TPM nie
                        zajmujemy się polityką, tylko tematyką wymienioną powyżej.

                        Pozdrawiam

                        R2D2


              • futrzasty9 Re: re Spotkanie - Komitet Wybory 2010 19.06.09, 09:30
                Zgadza się. MSG jest przeciw ukladowi burmistrza. Mam wrazenie, że
                ci ludzie mają poukładane w głowach - brakuje im tylko czasem jaj.
                Jesli krytykują działania obecnej władzy, to robia to zbyt
                delikatnie. Mają jednak niezaprzeczalny atut w reku - to gazeta.
                • symmetria84 Re: re Spotkanie - Komitet Wybory 2010 19.06.09, 15:37
                  MSG istotnie - silna i zorganizowana grupa, dużym atutem jest gazeta, którą
                  wydają, zgadzam się. Nie jest to jednak jak dla mnie organizacja niezależna od
                  burmistrza. A pan Jacek Orych - z całym szacunkiem - mało merytorycznie
                  odpowiada na pytania. Swoją drogą wychodzę z założenia, że jeśli już mamy się
                  organizować, zróbmy coś nowego. Koalicje ze starszymi działaczami są dobre - po
                  wyborach. Póki co, nikt nie ma pewności, że nie stanie się - tak jak w
                  większości np. miejsc pracy - ktoś zasiedziały (tutaj w radzie, stowarzyszeniu)
                  podpisze się pod Twoimi pomysłami, a potem: farawell, miss Izabela.

                  Oczywiście każdy zrobi, jak zechce. Mi zależy na czymś nowym, świeżym,
                  nieskażonym i demokratycznym. Zapraszam do korespondencji najpierw prywatnej,
                  potem zorganizujemy spotkanie. Pozdrawiam.
                  • lakilak6 Re: re Spotkanie - Komitet Wybory 2010 19.06.09, 16:40
                    symmetria84 napisała:

                    > MSG istotnie - silna i zorganizowana grupa, dużym atutem jest
                    gazeta, którą
                    > wydają, zgadzam się. Nie jest to jednak jak dla mnie organizacja
                    niezależna od
                    > burmistrza. A pan Jacek Orych - z całym szacunkiem - mało
                    merytorycznie
                    > odpowiada na pytania.


                    I tu znów poproszę o konkrety. Gazeta, jest, wiele ciekawego z niej
                    można sie dowidzieć.
                    Na czym polega zależność MSG od burmistrza? Czego dotyczyły pytania.
                    Bo czytam często ich gazetę i sporo można poczytać informacji od
                    radnych i od Jacka Orycha

                    Też jestem zdania, że warto już się zabierać za budowanie jakieś
                    siły wyborczej, bo rok to mało. I tez bym na prawo i lewo o tym nie
                    krzyczał, juz chyba tu za dużo jest napisane. Spróbujmy coś
                    stworzyć, spotkajmy się z mimo wszystko z MSG - bo kilka rzuconych
                    opinii (władza też nie śpi), że coś, ktoś to do mnie nie przemawia.
                    W mojej ocenie sporo robią, może nie za ostro ale systematycznie a
                    to tez jest ważne, bo zrywy społeczne tak szybko się kończą jak
                    powstają. Ale jeśli się spotykać, to jak stworzymy coś swojego.
                  • luzerka Re: czwarta kadencja burmistrza 19.06.09, 21:12
                    właśnie się dowiedziałam ( no cóż, dopiero kilka dni temu moja
                    irytacja na to co się dzieje w Markach), iż jest to 4 kadencja
                    J.W ... cholera czy to nie za długo?! czy ten facet ma jakąś
                    wyłączność na to stanowisko? OJ żem się zdenerwowała, mówię poważnie
                    inicjatywa jest całkiem na serio, a nie żeby se pogadać...
                    spotkanie jest konieczne...
      • k-skorpion Re: wybory 2010 - Komitet 26.06.09, 14:27
        zombi191 napisał:


        > Gadu gadu każdy jest chętny się przyłączyć ale do kogo lub z kim?
        >
        > Może jednak zamiast narzekać faktycznie zacząć coś robić, myślę, że
        > idea takiej inicjatywy jest niegłupia ... w końcu narzekać każdy
        > może, ale nie każdemu chce się coś zrobić ;-D
        >
        > Inicjatywę czas zacząć lub dołączyć do obecnej inicjatywy!!!


        No właśnie zombi, no właśnie!!! I co dalej?
    • neuron8 Re: wybory 2010 - Komitet 19.06.09, 23:32
      Ale się nazbierało ;)
      Na początek kilka słów co do poszczególnych wpisów (jako że kilka razy padło
      moje nazwisko), a potem krótki komentarz jeśli mogę zabrać głos w tej dyskusji.

      Do maximus1511
      W sumie nie wiem co napisać. Wysuwając tezę, jak napisałeś, mniemam, że bardzo
      dobrze znasz MSG i jego członków. W naszym kraju niedawno była partia rządząca
      która rozliczała wszystko i wszystkich za minione czasy – po rozliczała dwa lata
      i tyle w temacie. Zawsze wychodziłem z założenia, że żyjemy tu i teraz i powinna
      nas interesować przyszłość nasza i naszych dzieci. Ale nie o tym chcę pisać.
      Zaintrygował (i pewnie taki był jego cel) ten fragment „Tam nikt nie robi nic
      bezinteresownie. Pan neuron też inaczej mówił i postępował przed wyborami. MSG
      to żadna opozycja dla Burmistrza. Gra pozorów. Kombinują jak moga i na ile im
      J.W. nam panujący pozwoli.” Jeśli mogę prosić szerzej – może być publicznie,
      może być na prywatną korespondencję. W szczególności o bezinteresowności, o
      postępowaniu (to jest ciekawe – zapewne, też się znamy), ale jeśli nie
      odpowiesz, też nic się nie stanie – odsyłam do zakończenia mojego wpisu.
      Do symmetria84
      Jeśli mogę, też bym prosił szerzej w tym fragmencie: „Nie jest to jednak jak dla
      mnie organizacja niezależna od burmistrza. A pan Jacek Orych - z całym
      szacunkiem - mało merytorycznie odpowiada na pytania.” - może być publicznie,
      może być na prywatną korespondencję. Tu interesuje mnie niezależność i o jaką
      rozmowę chodzi – chętnie uzupełnienie. Ale i tu zaznaczam jeśli nie odpowiesz,
      też nic się nie stanie – odsyłam do zakończenia mojego wpisu.

      A teraz komentarz.
      Na początku od razu, życzę wytrwałości i konsekwencji. Na pewno słuszne jest by
      tak oficjalnie i publicznie do tematu nie podchodzić. MSG w radzie to tylko 5
      osób (rada liczy 21) licząc pomoc dwóch radnych z PiS to opozycja, to nawet za
      duże słowo. Co najwyżej mniejszość opozycyjna. Gazeta jest takim elementem,
      którym w naszym mieście chcemy wypełnić braki informacyjne. Oczywiste jest, że
      przedstawiamy w niej nasz pogląd na sprawy, które dzieją się w naszym mieście.
      Ktoś napisał, że może można by publikować w gazecie jakieś teksty, osób które
      chcą wypowiedzieć się w temacie życia codziennego, problemów, pomysłów itp.
      Oczywiście, że tak. Często powtarzamy, że gazeta ma formę otwartą. Zresztą
      nawet taką zachętę można gazecie przeczytać. Ale odchodzę od meritum
      Chcecie tworzyć Państwo jakiś front, który ma wystartować w najbliższych
      wyborach jako opozycja dla obecnej władzy. Super. W postach pojawiły się
      informacje, że w mieście istniej opozycja, MSG, że działamy itp. Pojawiło się
      również, że jednak żadna z nas opozycja, że jesteśmy zależni od burmistrza itp.
      Nie chcę nikogo namawiać, przekonywać, agitować, zachęcać itp. Jeśli Państwo
      się zorganizujecie i uznacie, że chcecie się spotkać – zapraszamy.

      A teraz to do czego odsyłałem wcześniej. Atakujmy problem a nie siebie
      nawzajem.
      Wiem, że działanie publiczne naraża na oceny, „ataki”. Zawsze
      można siedzieć cicho, przeczekać cztery lata a przy kolejnych wyborach może się
      uda znów. Ja tak nie potrafię, i jak ma coś do powiedzenia to się na forum
      odzywam i staram zawsze się podpisać – anonimowość w Internecie to tez siła. My
      (MSG) i Wy (grupa inicjatywna i mam nadzieję kolejne osoby) mamy wspólny cel.
      Jeśli uznacie, że chcemy dziać razem, jest nam po drodze, super. Jeśli uznacie,
      że nie działamy razem (ale jeśli zarzut to konkrety, a nie – dziadek w
      Wermachcie) to też dobrze. Ale zachowajmy wspólny cel, a celem niech będzie
      przyszłość i rozwój Marek.
      Pozdrawiam, w razie co, kontakt mam nadzieję znany.

      Ps. do Luzera – pamiętaj, że to ludzie wybierają…

      Jacek Orych
      • historyketyki Re: wybory 2010 - Komitet 20.06.09, 09:33
        Panie Jacku
        Nawiązał Pan do czasów II Wojny Światowej. Mam pytanie o Pana opinie
        dotyczącą wydarzeń poprzedzających wybuch wojny. W październiku 1938
        roku Adolf Hitler, kanclerz III Rzeszy sformułował w kierunku rządu
        polskiego żądanie wyrażenia przez Polskę zgody na aneksje Gdańska
        oraz utworzenia eksterytorialnej autostrady do Prus Wschodnich przez
        teren Pomorza Polskiego. Jak wiadomo Minister Spraw Zagranicznych,
        Józef Beck odrzucił niemieckie żądania.
        Moje pytanie dotyczy jednak czego innego – dzień wcześniej Witold
        Witos, przywódca ludowców wygłosił następujące słowa „Gdańsk trzeba
        oddać Niemcom – powiedział Witos – bo nie możemy o niego robić
        wojny, ale niech oddaje go Beck, a my, opozycja, potem Becka za to
        wylejemy i zajmiemy jego miejsce".
        Co Pan uważa o zamiarach Witosa? Czy było to honorowe postępowanie?
        Czy nie została przekroczona granica „politycznego cynizmu”?

          • k-skorpion Re: wybory 2010 - Komitet 22.06.09, 13:54
            No i co drodzy forumowicze? Kolejna porażka? Narzekających na forum nie brakuje,
            a do roboty nikogo. Co to jest te kilka osób które tu zajrzały? Jednak to
            prawda, że to miasto powinno się nazywać Malkontenci a nie Marki. Ale trwajmy w
            nadziei że znajdzie się ktoś kto wszystko za nas załatwi.
                • luzerka hihihihi 23.06.09, 08:14
                  potencjał jest, a chętni wiedzą gdzie się zgłaszać... a co do propozycji...
                  chyba każdy z nas wie co go gryzie, chyba nawet nie jest problemem znaleźć
                  rozwiązanie ... to przychodzi z momentem, kiedy uświadomimy sobie znaczenie
                  tego co zwykło nazywać się "małą ojczyzną". Ja właśnie doznałam olśnienia ;-D i
                  wiem, iż jest wielu olśnionych i za to im niniejszym serdeczne dzięki.
                  • jestemzmarek ściągawka 23.06.09, 09:48
                    Znalazłem dla Was ciekawą ściągawkę - ściagawkę dla przyszłego
                    radnego. Zajrzycie na www.frdl.olsztyn.pl/pl/aktualnosc_30.php
                    Wprawdzie zostala napisana dwa lata temu, ale nie straciła (chyba)
                    na aktualnosci

                    tadeusz_1972
                    • symmetria84 Re: ściągawka 26.06.09, 09:53
                      jestemzmarek napisał:

                      > Znalazłem dla Was ciekawą ściągawkę - ściagawkę dla przyszłego
                      > radnego. Zajrzycie na www.frdl.olsztyn.pl/pl/aktualnosc_30.php
                      > Wprawdzie zostala napisana dwa lata temu, ale nie straciła (chyba)
                      > na aktualnosci
                      >
                      > tadeusz_1972

                      Zainteresowanym tutaj działalnością polityczną link i informacje w
                      nim zawarte na pewno się przydadzą. A swoją drogą istnienie takiej
                      strony utwierdza mnie w przekonaniu, że w postawie radnego kluczowe
                      są wrażliwość i umiejętność słuchania. Resztę w swoim czasie i
                      tempie można przyswoić.
                      • k-skorpion Re: ściągawka 26.06.09, 14:14
                        symmetria84 napisała:
                        A swoją drogą istnienie takiej
                        > strony utwierdza mnie w przekonaniu, że w postawie radnego kluczowe
                        > są wrażliwość i umiejętność słuchania. Resztę w swoim czasie i
                        > tempie można przyswoić.

                        Kluczowe to może nie, ale bardzo ważne. A najważniejsze jest pojęcie dla kogo chce kandydat zostać Radnym. Jak pokazuje życie ostatnie cztery kadencje upływają pod znakiem mierny, bierny, ale wierny. Z kilkoma wyjątkami oczywiście. Te wyjątki po jednej kadencji nie chciały już słyszeć o Radzie. Szkoda że trafili na takie towarzystwo bo to wartościowi ludzie. A może czas na kolejna próbę.
                        • papi.mk Re: ściągawka 26.06.09, 23:02
                          Oczywiste, że nie można generalizować i wrzucać wszystkich do
                          jednego worka. Ale część ludzi może to odebrać negatywnie: "to już
                          było i się nie sprawdziło, więc po co znów to odgrzebywać".
                          A co do kompetencji radnego, moim zdaniem, kluczową rolę odgrywa
                          kreatywność. Można mieć braki w wykształceniu, nie orientować się do
                          końca w mechanizmach działalności rady mniasta, ale po to radni mają
                          personel administracyjny, aby przyszedł im z pomocą, gdy będą
                          potrzebować kogoś kompetentnego. Przynajmniej mam nadzieję, że w
                          urzędzie pracują kompetentni ludzie. Pomysły i chęć ich realizacji
                          to podstawa, bo po co nam radni, którzy będą tylko podnosili rękę w
                          głosowaniu, nie wiedząc nawet co oznacza ich oddany głos za lub
                          przeciw, nie angażując się w pracę rady i licząc na inicjatywę
                          innych.
                          • kasia_de Re: ściągawka 27.06.09, 12:35
                            kreatywność jest ważna, ale najważniejsze moim zadniem
                            zaangażowanie. Nie tylko w przypadku radnych (choć tu akurat
                            szczególnie jest to ważne) ale i mieszkańców.

                            Ale życie pokazuje że radni, posłowie itp ograniczają się do
                            odbębnienia posiedzeń (podpis na liście obecności), niewychylania
                            (bo jak powiem coś co się komuś nie spodoba to mnie więcej mogą nie
                            wybrać). Podobnie mieszkańcy - psioczyć zza klawiatury i monitora
                            jest łatwo, gorzej wykazać się inicjatywą i zaangażowaniem.
                • papi.mk Re: wybory 2010 - Komitet 24.06.09, 00:29
                  Nie wiem jak wygląda rzeczywistość w PiSie, ale w tej inicjatywie
                  nie ma miejsca dla zazdrości, bo niby czego zazdrościć i komu?
                  Malkontenci nie będą zazdrościć osobie, która działa i chce
                  pociągnąć innych do działania. W wyborach do rady miasta każdy
                  startujący ma równe szanse, jak narazie nie było tu mowy o
                  wystawieniu kandydata na burmistrza, żeby ktoś mógł komuś zazdrościć
                  tego zaszczytu. A propozycje i wnioski radzę kierować na mejla, a
                  nie publicznie, bo mogą się one przydać konkurencji.
    • logan.marki Marki - "Ciekawe" miasto 29.06.09, 17:29
      Marki to naprawdę ciekawe miejsce.
      Zdaniem Burmistrza nie stać nas na nic, bo czeka nas budowa kanalizacji. Tylko zarówno Burmistrz, ani nikt inny nie jest w stanie powiedzieć, czy my w ogóle te pieniądze dostaniemy (przypomnę że poprzedni wniosek na kanalizację tez miał być taki cudowny i wspaniały, a złamanego gorsza na ten cel nie dostaliśmy). A jak te pieniądze może dostaniemy, to nikt nie wie na jakim poziomie będzie to dofinansowanie (może się okazać że dofinansowanie będzie na takim poziomie, że nie będzie nas stać ruszyć z inwestycją bo zabraknie funduszy na dołożenie naszej cześć). Nikt także nie wie także kiedy w ogóle te pieniądze ewentualnie dostaniemy (może to być w tym roku, 2010, 2011, a może być równie dobrze rok 2012 i będziemy musieli cały proces inwestycyjny wykonać i rozliczyć w 2 lata).
      Ale do tego czasu zdaniem Burmistrza na nic nas nie stać, bo czekamy na budowę kanalizacji!

      Inni mają straż miejską i tłuką ciężkie pieniądze dla budżetu gminy z fotoradarów - nas na to nie stać.

      Budowa komisariatu stoi od dłuższego czasu - nas na dofinansowanie policji nie stać.

      Rosną potrzeby komunikacyjne mieszkańców - nas na zwiększenie środków na ten cel nie stać.

      Mieliśmy miec monitoring w mieście w tym roku - w-ce burmistrz Wnuk już ogłosił, że zabrakło 200 tysięcy, i na początku lipca zostanie podjęta decyzja czy ogłosić jeszcze raz przetarg, czy zrezygnować z inwestycji (przynajmniej w tym roku).
      Dla porównania na diety radnych i funkcjonowanie Rady Miasta wydajemy co roku wielokrotnie więcej niż 200 tysięcy. Ale cóż... na monitoring też nas nie stać.

      I takich przykładów że jest nas ciągle na coś nie stać można wymieniać i wymieniać.
      Ciągle czekamy na te mityczne pieniądze na kanalizacje (których nikt od lat nie umie pozyskać), więc nas na nic innego nie stać.
      • zombi191 Re: Marki - "Ciekawe" miasto 29.06.09, 20:42
        logan.marki napisał:
        > Marki to naprawdę ciekawe miejsce.Zdaniem Burmistrza nie stać nas
        na nic, bo czeka nas budowa kanalizacji.

        Logan,czytaj informacje publiczne. Obecnie, gmina nie jest
        inwestorem budowy kanalizacji. Burmistrz w trakcie, swej 12 letniej
        kadencji budował kanalizację, teraz temat budowy został sprzedany
        Wodociągom Mareckim i czeka nas następne 12 lat. Obietnice wyborcze
        Burmistrza poszły do g....
      • luzerka Marki - "Ciekawe" miasto, z NIE -ciekawą władzą 01.07.09, 13:17
        kochany loganie!
        to może czas najwyższy zmienić tych co nie potrafią i na nic pieniędzy nie
        mają... może właśnie powiał wiatr zmian - oby przewietrzył nasz RATUSZ.

        Jak dla mnie to: "Drodzy markowscy samorządowcy jesteście nominowani... do
        odejścia"
        Mam tylko nadzieję, że się w ramach protestu nie przyspawają do swoich stołków!

        no cóż 12 lat dobrze opłacanego bezrobocia to za wiele, nie za moje pieniądze...

        Słyszycie ????!!!! bim bom bim bom ... ciekawe komu bije ten dzwon (ufundowany
        przez J.W ;-DD) napewno nie wam Panie i Panowie Samorządowcy !
    • k.bychowski Zaproszenie do publikacji na MARKI.NET.PL 30.06.09, 13:24
      Szanowni Państwo

      Ponieważ kilkakrotnie w tym wątku pojawiły się zdania nt gazety MSG pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze.

      Niezależnie od tego czy omawiana przez Państwa inicjatywa powstanie
      czy też nie - zapraszam do publikowania wpisów, materiałów,
      artykułów na stronach Portalu Społeczności Marek.

      Obecnie na portalu pojawiają się zarówno publikacje UM Marki
      jak i Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego (w tym gazeta MSG)
      oraz wielu innych organizacji, instytucji działających na terenie
      naszego Miasta:
      www.marki.net.pl/organizacje
      Zdaję sobie sprawę z różnic między prasą tradycyjną a stronami
      internetowymi. Pozwolę sobie jednak zaznaczyć różnicę między
      nakładami lokalnych gazet, a miesięczną liczbą odwiedzin portalu
      (pow. 30 tysięcy odwiedzin miesięcznie).
      Statystyki odwiedzin marki.net.pl:
      stats.avn.pl/marki.net.pl/

      Na marginesie dodam że właśnie ważą się losy nowej ordynacji
      samorządowej - akurat proponowane zmiany dotyczą również Marek
      (przesunięcie lub likwidacja progu dla ordynacji większościowej)
      www.rp.pl/artykul/16,326668_Platformy_skok_na_samorzad.html
      Osobiście uważam, że ordynacja w obecnym kształcie powoduje
      nadmierną reprezentację w samorządach członków wielkich organizacji
      politycznych (zwłaszcza tych znanych z TV) kosztem lokalnych
      społeczników.
      • luzerka Re: Zaproszenie do publikacji na MARKI.NET.PL 30.06.09, 15:59

        > Na marginesie dodam że właśnie ważą się losy nowej ordynacji
        > samorządowej - akurat proponowane zmiany dotyczą również Marek
        > (przesunięcie lub likwidacja progu dla ordynacji większościowej)
        > www.rp.pl/artykul/16,326668_Platformy_skok_na_samorzad.html
        > Osobiście uważam, że ordynacja w obecnym kształcie powoduje
        > nadmierną reprezentację w samorządach członków wielkich organizacji
        > politycznych (zwłaszcza tych znanych z TV) kosztem lokalnych
        > społeczników.


        No taaaakkk... zastawiam się czy problem zaściankowych Marek to kwestia
        ordynacji wyborczej... jakoś mam wrażenie, iż po 1989 roku zmienił się ustrój
        i ordynacja wraz z nim, a w Markach tak niewiele.
        Może jednak to kwestia konkretnych ludzi jakich się wybiera, przecież nigdzie
        nie jest zapisane, że stanowisko burmistrza czy radnego ma się dożywotnio...
        jedyna rzeczywistość, w której można mówić o takich sytuacjach to dyktatury, w
        których reżim danego władcy onieśmiela i zniechęca do podejmowania jakichkolwiek
        działań przeciwko istniejącej władzy.
        Dlatego zamiast bić pianę o znoszeniu progów wyborczych zastanowić się co przez
        ostatnie 4 lata zmieniło się w Markach.
        • lehaim Re: Zaproszenie do publikacji na MARKI.NET.PL 30.06.09, 16:14
          Szanowna wyluzowana luzerko !

          Po pierwsze bardzo proszę o wytłumaczenie na czym polega
          zaściankowość Marek ?

          Po drugie. Oczywiście, że stanowisko burmistrza ani radnego nie jest
          dożywotnie i dobrze, że tak jest, lecz chciałbym zwrócić uwagę na
          fakt, że obecni cżłonkowie rady jak również sam burmistrz zostali
          wybrani w wolnych i demokratycznych wyborach. Może ludzie chcą
          głosować na tych których znają i szanują i może inni mają odmienną
          ocenę sytuacji niż Ty droga loozerko.


          Pozdrawiam

          R2D2

          Radek Dec



          • luzerka Re: wybory 30.06.09, 18:31
            Drogi Radku...
            W takim razie wszelkich zadowolonych zapraszam do wątku propagandy
            sukcesu...
            Zawsze wydawało mi się, iż wybiera się ludzi, którzy powinni dołożyć
            wszelkich starań, aby wyborcom żyło się lepiej...a nie po to aby
            sami byli zadowoleni.
            Dlaczego Marki są zaściankowe? Radku ! błagam... na lody z
            dzickiem jeżdżę do Radzymina tamże czasami jemy pizzę,
            Miałam przyjemność jechać w weekend drogą na Puławy (801) i małe
            miasteczka jak z Bajki jakie mijałam budziły we mnie porostu
            zazdrość.
            Dlaczego Marki nie mogą być ślicznym miasteczkiem z cukiernią,
            lodziarnią czy pizzerią... z czystymi nowymi chodnikami, zadbanymi
            trawnikami... to tylko rzeczy powierzchowne , głębiej nie wnikam
            wykorzystajmy to co mamy... zamist pieniądze zostawiać w pobliskim
            M1 lub Radzyminie zróbmy coś, aby kasa została u nas.
            a teraz czekam na Twoje argumenty... co takiego nasi włodarze
            zrobili dla nas - mieszkańców
            • lehaim Re: wybory 30.06.09, 21:37
              Najdroższa Looserko ze znanych mi looserek !
              Przede wszystkim bardzo dobrze, że są kontestatorzy istniejącego
              ładu, ponieważ i rada i burmistrz muszą sobie zdawać sprawę, że
              chcemy od nich więcej. (tak na marginesie M1 to Marki, ale wiem co
              masz na myśli, ponieważ ja również M1 traktuję jako oddzielną
              całość). Masz rację, że potrzeba więcej chodników, zadbanych
              trawników, dodam od siebie, jeśli mogę, kwietników na latarniach i w
              innych dostępnych miejscach. Co jeszcze ? marzą mi się przystanki ze
              szkła i stali z widocznym godłem Marek na szczycie, liczne place
              zabawa i boiska rozsiane w różnych częściach miasta tak by odejść od
              Piłsudskiego, rynek którego nie ma, czysta i schludna w wyglądzie
              poczta na Sportowej (jeszcze w tym roku rozstawiam namiot i zbieram
              podpisy do szefów poczty z prośbą o renowację budynku). Nie ma co
              ukrywać, że nasze miasto nie należy do najładniejszych, czy jednak
              jest to tylko zła wola włodarzy naszego miasta, czy po prostu
              naprawdę brak środków. Trudno mi oceniać inne części Marek, ja
              mieszkam na Okólnej, więc skupię się na niej i okolicach. Co mogę
              powiedzieć, co się zmieniło na lepsze w ostatnich 3-4 latach ?. Parę
              rzeczy się znajdzie: 1)chodnik na ulicy Bandurskiego (chociaż tylko
              jedna strona), 2)sygnalizacja świetlna na rogu Bandurskiego i
              Okólnej, 3)chodnik na ulicy Rejtana od kiosku do Piłsudkiego, 4)
              uruchomienie linii nocnej, 5)jako taka regulacja ruchu przy ulicy
              Sosnowej i Okólnej (jest bezpieczniej, chociaz szkoda, że nie
              zrobiono nasadzeń i w ogóle takiego miniparku), 6)chodnik od
              Sosnowej do granic Warszawy 6)Skwerek przy Urzędzie Miasta. Trochę
              tego jest, ale z pewnością możemy chcieć więcej. Co się zaś tyczy
              pizzy, lodów itp. Niestety Marki są zabijane przez bardzo duży ruch
              samochodowy (trzecia gmina w Polsce pod względem przejazdowości).
              Gdy trasa pójdzie bokiem, może wówczas to się zmieni. Kończę te
              przydługi wpis, ponieważ żona odgrzała mi zupę a ja cały dzień nie
              jadłem. Mam tylko nadzieję, że twoje intencje są czyste i naprawdę
              kierujesz się troską o miasto i jego mieszkańców. Ze słów twoich
              wynika, że tak.

              R2D2
              Radosław Dec





              • papi.mk Re: wybory 30.06.09, 23:39
                Bardzo ładnie wymieniłeś wiele mareckich inwestycji, poprawiających
                wygląd mareckich ulic. Ale zabrakło choć jednej prawdziwej
                inwestycji, gdzie jest nowe gimnazjum, gdzie jest wspomniany rynek
                lub jakaś namiastka tegoż rynku? Spójrz w jakim stanie są kamienice
                i fabryka braci Briggs, unikat klasy zerowej dla każdego historyka
                specjalizującego się w ruchu robotniczym. Niewiele osób wie, że
                wykładowcy Uniwersytetu Warszawskiego organizują wycieczki do
                mareckich kamienic. Gdzie są jakiekolwiek dofinansowania z Unii? Kto
                stoi za nieudolnością mareckich wniosków? Gdzie jest jakiekolwiek
                ogólnodostępne boisko ze sztuczną trawą (nie liczę tu boisko
                przyszkolnego SP3)? Jak na gminę, która podbno jest najbogatsza na
                Mazowszu (tak słyszałem od jednego mieszkańca Marek, który miał
                dostęp do danych GUSu)to niewiele w naszych Markach się dzieje. W
                Markach nie ma żadnej alternatywy do obecnych władz. Ludzie głosują
                na nazwiska, które znają. Nieważne czy ten ktoś ma jakiekolwiek
                pojęcie o pracy samorządu i o problemach markowian. "Lubię panią
                Basię z sekretariatu to na nią zagłosuję". Tragedią Marek jest to,
                że gros społeczeństwa nie interesuje się pracą Rady miasta, nie wie
                kto tam w ogóle zasiada i w kolejnych wyborach głosują na te same
                osoby, choć nie mają pojęcia, czy te osoby były zaangażowane w prace
                na rzecz poprawy mareckiej doli. Nie bez znaczenia jest właśnie
                podejście samych mieszkańców i ich marazm. Bez akceptacji i poparcia
                przez mieszkańców działania nie przynoszą zamierzonego rezultatu.
                Przy budowie chodnika na Bandurskiego, niektórzy mieszkańcy
                utrudniali prace ekipie budowlanej, bo przeszkadzało im, że przez
                dwa dni nie będą mogli wjechać na podwórko. A jeśli chodzi o budynek
                poczty to całym sercem popieram inicjatywę, tylko z tego co wiem, to
                prośba o renowację powinna być skierowana do TP S.A., bo to ona jest
                właścicielem tego budynku.

                Paweł Pniewski
                • lehaim Re: wybory 01.07.09, 10:12
                  Papi !

                  Tak jak powiedziałem we wpisie wcześniej, bardzo dobrze, że są osoby
                  które uważają, że powinno dziać się więcej. Zgadzam się bez dwóch
                  zdań, ponieważ sam uważam, że część środków powinna być kierowana w
                  poprawienie estetyki przestrzeni miejskiej (kwiaty, tzw. mała
                  architektura miejska, np. charakterystyczne śmietniki miejskie,
                  estetyczne słupy ogłoszeniowe itd.). Jednak jak to się mówi, tak
                  krawiec kraje jak mu materiału staje. Ja mieszkam w Markach od 5
                  lat. Gdy sprowadzałem się tutaj liczba mieszkańców wynosiła około
                  20000 mieszkańców, obecnie około 24 lub 25000. Wzrost bardzo duży.
                  Przecież za tymi wszystkimi mowymi domami, blokami muszą iśc
                  inwestycje w infrastrukturę, taką jak latarnie, drogi (lepszej czy
                  gorszej jakości), wodociąg chyba kanalizacja. Nie znam się, ale to
                  chyba wszystko kosztuje i to niemało. Co się zas tyczy kamienic,
                  wydaje mi się, że są one od niedawna własnoscią gminy, więc pewnie i
                  musi upłynąć trochę czasu, żeby ich stan uległ poprawie na lepsze.
                  Z dużych inwestycji należy jeszcze wymienić halę sportową przy ulicy
                  Dużej (inwestycja wysokokosztowa). Kończę ponieważ idę złożyć
                  wniosek pod utowrzeniem w Markach ulicy Obi-Wana Kenobiego.

                  Pozdrawiam i Niech Moc będzie z Wami

                  R2D2

                  Radek Dec
                  • symmetria84 Re: wybory 01.07.09, 12:49
                    Szanowny Panie Radosławie,
                    doceniam, że – podobnie jak Sikorski – czuje się Pan młodo i znajomo
                    dla wszystkich tu piszących, stąd ta spieszczona forma Pana imienia,
                    ale pozwolę sobie jednak na pewien dystans wynikający z
                    nieśmiałości, a także jako że mojego imienia Pan nie zna, a poza tym
                    się nie znamy.

                    Wzruszyłam się do łez wizją spracowanego na rzecz Marek człowieka,
                    któremu żona tuż przed ciszą nocną podaje odgrzaną zupę. Śpieszę
                    poinformować, że Akcja Katolicka działająca przy ulicy Piłsudskiego
                    rozdaje mleko, takowym społecznikom jak Pan, na pewno nie odmówi,
                    więc proszę pukać śmiało!

                    Niecierpliwie czekam także na namiot spotkania z Panem, albowiem
                    sądzę, że uzdrowienie Poczty Polskiej leży w zasięgu planowanej
                    przez Pana inicjatywy, ale nawet gdyby się nie udało – próbował Pan,
                    a to zbożny cel, ludzie to zauważą i docenią.

                    Kiedy już Pan się upora z tą zmorą niechwalebną, zapraszam do
                    współpracy ze mną, bardzo potrzeba nam, mareckim kobietom samotnym
                    siły męskich ramion w donoszeniu do domów wody z pomp, jako że wciąż
                    nie mamy szansy na kanalizację. A i na mężczyzn sąsiadów liczyć nie
                    da rady, bo piją i nawet do pracy społecznej nikt ich nie motywuje.
                    Jedynie na wybory śpieszą, sama nie wiem, skąd w nich tyle życia
                    wtedy wstępuje… Ale może to to, o czym Pan wspomniał – znana i
                    zaufana władza czyni cuda!

                    Mam nadzieję, że będzie Pan kandydował, bo czytając o Pana
                    działaniach, zapragnęłam oddać na Pana głos. Czytałam ostatnio
                    ukradkiem jedną z lektur córki. Widzę, że chociaż stara książka,
                    myśli w niej zawarte – wiecznie żywe. A najbardziej ta: „Źyjemy na
                    najlepszym ze światów!” Może to dlatego, że to nasz świat, Panie
                    Radosławie.

                    Pozdrawiam ciepło. Proszę o siebie dbać i dobrze się odżywiać.
                    • lehaim Re: wybory 01.07.09, 22:15
                      Symmetrio ! Och symmetrio ! Oczywiście 84

                      Trudno mi powiedzieć czy się znamy czy też się nieznamy, ponieważ ja
                      podpisuję się pełnym imieniem i nazwiskiem, czasem tylko używam
                      nicku R2D2 (moja słabość do sagi Gwiezdne Wojny). Zresztą każdy
                      podpisuje się jak mu pasuje. Pani preferuje symmetria, no to fajnie.
                      Czy żyjemy na najlepszym ze światów tego nie wiem, wiem natomiast,
                      że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma itd. Za mleko dziękuję, ale
                      niestety nie toleruję laktozy (czy fruktozy :)), lub po prostu mleka
                      nie lubię. Takie małe przejawy (mam nadzieję przynajmniej, że małe)
                      infantylizmu. Co się zas tyczy poczty, kurcze faktycznie pisałem o
                      namiocie. Słowo się rzekło (napisało) kobyłka u płota. Pozwolę sobie
                      tylko powiesić na nim flagę piracką, by było i strasznie i śmiesznie
                      (Przynajmniej chcę osiągnąć taki efekt)Czy ludzie to zauważą ? Mam
                      nadzieję, że tak, poniewaz ktoś musi się podpisywać pod odpowiednim
                      wnioskiem. Nie będę ryzykował i podrabiał podpisów, żeby później nie
                      sprzedawać kremów itp. Poczty nie uzdrowię, ale wyślemy sygnał do
                      uch szefów, że mamy dość tego szkaradztwa. Co się zaś tyczy zupy.
                      Tak się złożyło, że cały dzień faktycznie pracowałem, ale niestety
                      nie ku chwale ani na rzecz Marek, tylko zarabiałem samolubnie
                      pieniążki na swój prywatny, egoistyczny rachunek (Co robić, żona
                      kazała). Powiedziała wyraźnie: Pracuj !. Więc pracowałem :). Dobra
                      co tam jeszcze ?. Aha pomoc. jestem chętny, najlepiej w weekend
                      jeśli nie będę miał innych zajęć. Symmetrio poruszasz temat wyborów,
                      czega ja nie robię. I wybacz na razie nie będę.
                      Pozdrawiam i idę, ponieważ żona właśnie odgrzała mi ......... A nie
                      to tylko woda zagotowała się na herbatę.

                      Radek Dec
                      R2D2








                      • niezmarek Re: wybory 04.07.09, 16:45
                        Drogi R2D2

                        To co razi mnie to sposób w jaki przeinaczasz nicki niektórych użytkowników.
                        Cieszy mnie Twoja dobra znajomość angielskiego i cięty dowcip ale luzerka niech
                        zostanie luzerką (chyba, że się znacie i ona to toleruję to wtedy przepraszam)

                        Niestety Marki są zaściankowe ale większość miejscowości wokół Warszawy tak ma
                        gdyż są sypialniami. Co to może zmienić ? Obwodnica raz i tu muszą być jakieś
                        wyraźne naciski ze stron władzy wsparte mieszkańcami. S-8 się rozbudowuje,trasa
                        mostu północnego to kwestia kilku lat może to dużo ale możemy się zaraz obudzić
                        z ręką w nocniku i to w drugim bo w jednym już maczamy paluszki według mnie.

                        Skupiłeś się na inwestycjach wzdłuż Okólnej gdyż tam mieszkasz. Tak się składa,
                        że ja też sypiam w tej okolicy.

                        Chodnik na Bandurskiego fajna rzecz starczy na razie po jednej stronie.

                        Sygnalizacja świetlna na Bandurskiego i Okólnej w rzeczywistości nie była aż tak
                        pilna. Fakt dojazd od Piłsudzkiego nie był najlepszy jeśli chodzi o widoczność i
                        wielokrotnie widziałem ignorowanie znaku B-20 "stop". Sądziłem jednak, że za
                        sygnalizacją pójdzie poprawa jakości jazdy na całym odcinku (czyt. nawierzchnia
                        chodniki itp) a tu nic. Dziury co raz większe i będą jeszcze większe bo
                        przepustowość Okólnej ciągle wzrasta. Nawet jeśli ktoś się weźmie za
                        nawierzchnie to chociaż nie robi tego jak na Mieszka I kilka dni temu. Według
                        mnie warto powalczyć o tą ulice bo to jedna z ważniejszych nitek komunikacyjnych
                        w tym mieście. Przecież może tędy pójść linia autobusowa co było kiedyś w
                        planach odnośnie powstania linii z Radzymina. Jak ważne jest to dla mieszkańców
                        niech posłużą ranne widoki maszerujących na przystanek 732 przy sklepie czy też
                        na Rejtana z odległych osiedli.

                        Chodnik na ulicy Rejtana od kiosku do Piłsudkiego. Fajna rzecz korzystam ale po
                        co było znaczyć wjazd na działkę na której za chwilę zrobiono skwer. Ktoś nie
                        dopilnował wykonawców. Fuj razi mnie to zawsze jak przechodzę.

                        Uruchomienie lini nocnej ??????? To jest sukces Marek???? Może jeszcze pana
                        burmistrza. Wolne żarty. To jest sukces przede wszystkim pana L. Ruty który
                        zmienił całą komunikację nocną w Warszawie. Dlatego, że znalazł się odpowiedni
                        człowiek (nieświecący a myślący) na właściwym miejscu czego nie można powiedzieć
                        o ludziach z UM. Fakt władze gmin też się musiały w tej sprawie udzielić ale tu
                        nie tylko chodziło o Marki ale większość miejscowości podwarszawskich więc
                        wykorzystywanie tego faktu jest trochę nie na miejscu bo dostaliśmy gotowe na tacy.

                        Sosnowa i Okólna to jakaś pomyłka. O tym nie można nawet wspominać. Zapraszam
                        tam wszystkich po ulewie. Nie wiem czy ktoś tam słyszał o odwodnieniu. Nie
                        wspomnę o braku chodników i przejść z przystanka 732 w stronę Marek do Okólnej.
                        Owszem zmieniona organizacja ruchu polepszyła tam sprawę ale nie oszukujmy się
                        gdyby nie to że miało pojechać tam 732 i warunki ZTM nikt by tego nie ruszył.
                        Jak się już coś robi to do końca. Może się mylę i są jakieś plany przebudowy.

                        Na moje oko to tak troszkę cieniutko wychodzi. Z tych wszystkich wyliczeń skwer
                        akurat uważam za wielki pozytyw ale to troszkę za mało. Mogę się mylić
                        oczywiście bo jestem młodą osobą ale akurat tematyka infrastruktury drogowej i
                        komunikacji jest mi bliska.

                        Pozdrawiam serdecznie i życzę Wszystkim miłego weekendu.
                        • lehaim Re: wybory 04.07.09, 23:44
                          Witam !

                          Moja droga, żeby sytuacja była jasna, piszę dużymi literami,
                          NIEZMAREK ? Dużymi, żeby nie było podejrzeń o machloje, przekręty
                          czy inne szachermacher !

                          Jak pisałem w innych postach, uważam, że dobrze że są osoby, które
                          pokazują władzy, że powinno być lepiej, więcej i szybciej. Chociaż
                          nie koniecznie się z Tobą zgadzam, co do oceny inwestycji miejskich,
                          popieram takie podejście. Nigdy nie pisałem, że wszystko jest już
                          super i nic nie trzeba zmieniać na lepsze, ale też nie mogę się
                          zgodzić z opinią, że nic się nie dzieje, tym bardziej, że się dzieje
                          i są to inwestycje namacalne i zauważalne. Może chcielibysmy by były
                          one na większą skalę, ale nikt nie może powiedzieć, że ich nie ma.
                          Poza tym tak krawiec kraje jak mu materiału staje. Czy zadałaś sobie
                          trud by udać się do UM w poniedziałek i porozmawiać z Burmistrzem o
                          swoich wątpliwościach dotyczących rozwoju naszego miasta ?. By się
                          nie powtarzać, zapraszam do ostatnich moich postów, celem
                          sprawdzenia co autor miał na myśli. Sam chciałbym budowy ronda na
                          rogu Promiennej i Okólnej, kolejnego ronda na rogu Sosnowej i
                          Okólnej oraz wymiany progów zwlaniajacych z asfaltowych na bardziej
                          estetyczne. I innych rzeczy, o których pisałem wcześniej. Co się zaś
                          tyczy przeinaczani nicków. Dwie sprawy. Pierwsza jest taka, że
                          traktuję forumowiczów jako pewną grupę znajomych, którzy nie
                          traktują siebie śmiertelnie poważnie i dają sobie margines swobody w
                          zwracaniu się do siebie. Jeżeli luzerka napisze, że nie życzy sobie
                          żąglowania swoim nickiem, obiecuję, że nie będę tego robił i
                          przeproszę ją za moje wariacje na temat jej nicku. Gdyby osoba
                          używała imienia i nazwiska prawdziwego, tylko nie np. Elvis Presley,
                          czy Barack Hussein Obama, z pewnością nie pozwoliłbym sobie na
                          jakieś przeróbki. Poza tym nick luzerka uprawnia do podejścia
                          luźnego, czyż nie ? :):). Co prawda nie wiem skąd Twoje przekonanie
                          o moim dobrym angielskiem, niestety muszę tutaj Ciebie rozczarować.
                          Mój angielski jest "jakotaki", podobnie zresztą jak dowcip :)
                          I nich Moc będzie z Tobą

                          Ps. Niestety dalej sobie będę przekształcał nicki (kurcze nie mogę
                          się powstrzymać), natomiast obiecuję solennie, że czynność ta nie ma
                          na celu obrażania, poniżania, targania, wkurzania czy prześmiewania
                          kogolwiek.


                          R2D2

                          Radek Dec
                  • logan.marki Re: wybory 02.07.09, 19:01
                    Mnie w kwestii dochodów naszego miasta ciekawi jedno: od zawsze słyszymy że nie będzie tego, tamtego, owego bo... nie ma pieniędzy.
                    Pozostaje więc postawić pytanie: co miasto robi aby więcej tych pieniędzy zdobyć?

                    Inne gminy wręcz naganiają do siebie inwestorów z kapitałem. I nie chodzi tu o byle sklepik spożywczy, ale o firmy, które przyjdą, kupią porządna działkę, postawia swoją siedzibę z zapleczem magazynowym z powierzchnią liczoną w dziesiątkach tysięcy metrów kwadratowych, i zatrudnią z kilkadziesiąt osób.
                    Gmina ma nie tylko podatki od nieruchomości (które w przypadku takich firm idą w setki tysięcy złotych rocznie każda), ale i np. podatki od środków transportu (bo takie firmy mają często wcale nie małą flotę własnych samochodów).
                    Łącznie podatki z takiej firmy to równowartość pewnie ze 100 malutkich sklepików.

                    Ale jak widać nasze miasto jest tak bogate że my takich inwestorów nie potrzebujemy. Miasto bowiem naciska tylko na meldowanie się mieszkańców, czyli chce żyć z tego, co "skapnie" z budżetu państwa.
                    A do czego to prowadzi widać na przykładzie wielu małych gmin - bieda aż piszczy.

                    Ale to też nie wina samego Burmistrza, ale jak pokazuje ostatnie z posiedzenia Rady Miasta dla wielu radnych (zarówno tych co podobno przy władzy, jak i tych z "opozycji") przy okazji dyskusji o gruntach firmy ORCO każdy kto chce u nas postawić coś większego (i nie będzie to kolejny sklep spożywczy) to wróg... aż przypomniały mi się czasy "słusznie minione" i historie o paskudnych kapitalistach oraz wyzyskiwaczach.

                    • jestemzmarek Re: wybory 05.07.09, 20:48
                      Loganie! O co chodzi z tym Orco? Ta firma w tej chwili walczy o
                      życie i schroniła się przed wierzycielami pod opiekuncze skrzydła
                      francuskiego rzadu. Wiem, ze ma megagrunt przy Okolnej, na którym
                      nic się kilka miesięcy temu nie działo.
                      • zombi191 Re: wybory 06.07.09, 07:55
                        Do logan.marki napisał:
                        "Ale to też nie wina samego Burmistrza, ale jak pokazuje ostatnie z
                        posiedzenia Rady Miasta dla wielu radnych (zarówno tych co podobno
                        przy władzy, jak i tych z "opozycji") przy okazji dyskusji o
                        gruntach firmy ORCO każdy kto chce u nas postawić coś większego (i
                        nie będzie to kolejny sklep spożywczy) to wróg... aż przypomniały mi
                        się czasy "słusznie minione" i historie o paskudnych kapitalistach
                        oraz wyzyskiwaczach."
                        Też słucham nagrań z Sesji i radnych nie interesowała firma ORCO
                        lecz styl pracy burmistrza, który swoją postawą umożliwił zakup
                        gruntu przez firmę ORCO za 120 zł/m2.(uniknięcie pierwokupu przez
                        gminę)

                        Do jestemzmarek.
                        I słusznie firma ORCO obiecała tam postawić budynek hotelowo -
                        konferencyjny. Bardziej jest to inwestycja w ziemię na której z
                        przyczyn ekologicznych (Zwałka, azbest) nie będzie możliwe
                        prowadzenia budowy. Wynik odszkodowanie od Skarbu Państwa i
                        obowiązkowy wykup przez gminę.
                        • k-skorpion Re: wybory 27.07.09, 16:36
                          "jeszcze poczekajmy
                          jeszcze się nie spieszmy
                          jeszcze przyjdzie na to czas"
                          nasuwają mi się słowa tej starej melancholijnej piosenki. I do całej akcji i do braku aktywności w temacie i chyba też jako przemyślenia tych wolniejszych w myśleniu(przyjmując ich tok myślenia). Tak, tak. Nie wszyscy są tacy bystrzy jak np. logan, zoombi, czy sam obineurovan. No i wreszcie chyba pora na powrót do tematu.
                          • futrzasty9 Re: wybory 27.07.09, 17:15
                            Coś się jedna dzieje. Zwroćcie uwagę na wczorajszy wpis na forum
                            oszczepnikosa. a dotycz acy obwodnicy Marek. Wyglada na to, ze facet
                            chce przeniesc czesc naszej aktywnosci z wirtualnego swiata do
                            rzeczywistego!
                            • papi.mk Re: wybory 27.07.09, 22:25
                              Równocześnie z projektem obywatelskim powstaje jeszcze jedne nowy
                              projekt. Organizacja polityczna, która jeszcze nie wystawiała list
                              do rady miasta i kandydata na burmistrza prowadzi starania, aby
                              markowianie wreszcie mogli oddać głos na nowe twarze. Miejmy
                              nadzieję, że obie te inicjatywy dojdą do skutku, ale sukcesem
                              będzie, jeśli chociaż jedna z tych inicjatyw wystawi swoje listy. A
                              zainteresowane osoby myslę, że już wiedzą, pod jaki adres się
                              zgłaszać, a jeśli nie to wkrótce napewno się dowiedzą.
                              • tadek1947 Re: wybory 28.07.09, 00:51
                                Moi znajomi, sąsiedzi, twierdzą , że jestem " tym ze Strugi" kandydatem na
                                radnego.Ale czy ja wśród " wilków" podołam.
                                Wielu jest godnych tego " stanowiska obowiązku".
                                Jest to zadanie dla osoby, która może swój prawie cały czas " tak jak lekarz
                                domowy" poświęcić dla dobra ogółu.

                                Uważam, że jest na pewno wielu lepszych niż ja, tylko powinni poczuć w sobie
                                chęć działania, nie dla swojego "Ja" ale dla całej swojej społeczności.Dla
                                sąsiadów, którzy jego pochwalą, albo zganią,dla otoczenia, danej społeczności,
                                można być dumnym biorąc się do takiej pracy. Zrobić coś dla innych, dać coś od
                                siebie , to powinno być jak radość, z wykonywanego każdego dnia zadania w pracy.
                                Mogę wspomóc kandydującego radnego społeczności Strużańskiej w zbieraniu poparcia.

                                Czy są w innych rejonach Marek ,tacy co chcieli by zostawić coś
                                dla potomnych.
                                Ja to już zrobiłem. Dajcie i Wy siebie innym.
                                Może za bardzo patetyczne, ale może???
                                • papi.mk Re: wybory 28.07.09, 13:03
                                  Pan Tadeusz zahaczył o istotny problem Strugi, brak poważnych
                                  kandydatów na radnych, którzy chcieliby coś zmienić w swoim
                                  otoczeniu. Brak takich osobowości powoduję, że prace rady skupiają
                                  się przede wszystkim na "centrum", 3-4 zmobilizowane nowe osoby w
                                  radzie ze Strugi i Pustelnika II mogłyby coś zmienić w tej sytuacji.
                                  • tadek1947 Re: wybory 28.07.09, 20:35
                                    Są kandydaci którzy mogli by zamieszać w tym kotle. Ale oni jeszcze nie wiedzą, że to jest ich te lepsze "ja". Należy tym "śpiochom" dać jakiś impuls,podtekst, zagajenie, żeby coś w nich zaiskrzyło.
                                    Rozmawiajcie w swojej społeczności, kto byłby dobrym ale i chętnym kandydatem na radnego, żeby cała okolica mówiła tylko o nim. Może taka argumentacja przekona jego "nie".

                                    Zobaczcie wszyscy, gdzie nasza młodzież może się spotkać, pobawić.
                                    Kiedyś były "dechy", zabawy, muzyka, tańce.A dziś co można im zaproponować, spotkania w krzakach, stanie w grupkach gdzieś "tam".
                                    Przecież to są nasze dzieci, nasi następcy, dajmy im "zaczyn" aby i oni poczuli się docenieni,potrzebni.Może w śród nich jest przyszły radny,burmistrz, a może tylko dobry lider!
                                    • lehaim Re: wybory 29.07.09, 10:42
                                      Tadku 1947 !

                                      Na wiele rzeczy można narzekać w Markach, ale z pewnością nie na brak zajęć dla
                                      mieszkańców naszego Miasta. Żeby się nie rozpisywać wystarczy, że wymienią parę
                                      przykładów:

                                      MTS Marcovia - Zajęcia sportowe różnoprofilowe,
                                      MSG - Turnieje w tenis stołowy, tenis ziemny, spartakiady, imprezy okolicznościowe,
                                      UKS Struga - fenomen i każdy wie o ich wspaniałej pracy dla naszej społeczności.
                                      Wystarczy, że wspomnę o ostatnich Mistrzostwach Świata w warcabach,
                                      UKS Sanchin - Karate,
                                      UKS Joker - Judo,
                                      MOK - wysoka kultura szeroko pojęta (ogromna mnogość zajęć),
                                      Michalici - Dzień Ojca, festiwale muzyczne, praca z młodzieżą,
                                      Harcerze - dużo się dzieje,
                                      Biblioteka Miejska - aktywna i twórcza,
                                      PZW - również bardzo aktywni,
                                      TPM - też parę mamy fajnych inicjatyw (Przystań Marki, TPM CUP, pomoc przy
                                      rajdach itd).
                                      Nie wspominając o działalności kulturalno-sportowej naszych szkół.

                                      Więc Tadek1947 chyba nie jest tak, że nasza młodzież nie ma co ze sobą zrobić.
                                      Osoby zainteresowane działaniem mogą czerpać z oferty Marek pełnymi garściami Po
                                      prostu trzeba chcieć i ci co chcą dotrą pod właściwy adres. A ci co nie chcą
                                      będą mieli spotkania w krzakach. Ideałem byłoby zagospodarowanie czasu wszystkim
                                      młodym ludziom, ale ideały mają to do siebie, że należy do nich dążyć, chociaż
                                      czasem są nie do osiągnięcia. Powiało patosem, ale to ty mnie zainspirowałeś
                                      którymś z ostatnich postów :)

                                      Radek Dec



                                      • tadek1947 Re: wybory 30.07.09, 21:52
                                        lehaim napisał:

                                        > prostu trzeba chcieć i ci co chcą dotrą pod właściwy adres. A ci co nie chcą
                                        będą mieli spotkania w krzakach. Ideałem byłoby zagospodarowanie czasu wszystkim
                                        młodym ludziom, ale ideały mają to do siebie, że należy do nich dążyć, chociaż
                                        czasem są nie do osiągnięcia.

                                        No i właśnie o to chodzi, jak tych niechętnych" a jest ich znaczna ilość"
                                        zachęcić, żeby nie byli " konfliktowi". Młodzież lubi spotkania tak jak my
                                        wieczorami, a właśnie wtedy " nudzi im się".
                                        Jeden punkt rozrywki w godz.wieczornych w Markach.
                                        Myślę o jakimś klubie, żeby sama młodzież za niego odpowiadała, że jak jest
                                        fajnie, wesoło, luźno, " muzyka Disco z ich płyt", może jakiś Dick Jokej ,
                                        znajomy, nadał by wartości takiej imprezy w oczach młodzieży. Ale również o
                                        takiej " zabawie" - jak to młodzi mówią "imprie" - imprezie, trzeba zrobić rozgłos.
                                        Wstęp wolny tylko dla do 29 lat, Reszta płaci od wieku, po 20 groszy.

                                        Może za wysoka cena???
                                        • symmetria84 Re: wybory 30.07.09, 22:11
                                          > Wstęp wolny tylko dla do 29 lat, Reszta płaci od wieku, po 20
                                          groszy.
                                          >
                                          > Może za wysoka cena???

                                          Odlot! :D

                                          Panie Tadeuszu, nie całej "młodzieży" w przedziale wiekowym 20-29
                                          się nudzi, bo niektórzy np. pracują, uczą się lub mają pomysły na
                                          wolny czas, ale czy tak czy owak zgadzam się z Panem - nie za bardzo
                                          jest się gdzie spotkać i porozmawiać. Zarówno zwyczajnie, ze
                                          znajomymi, jak i w celach, o których Pan pisze.

                                          Chyba że wśród organizacji, które wymienił Pan Dec, coś dla takich
                                          osób, coś z takich miejsc mogłoby się znaleźć. Chętnie się dowiem.
                                          • tadek1947 Re: wybory 30.07.09, 22:53
                                            I o to chodzi, żeby takie miejsca namierzyć, podać i uruchomić akcję.

                                            gdzieś tam na wioskach są remizy, a w ich imprezy, a gdzie ostatnio media
                                            zapraszały w Markach na taką imprezę, może nie pamiętam, ale powinno być słychać
                                            i widać.A to wszystko dla nich, naszych dzieci!!!
                                          • lehaim Re: wybory 01.08.09, 10:21
                                            witam !

                                            Pan Dec niestety nie zna takiego miejsca :). Dlatego w tej kwestii
                                            zgadzam się z Tadkiem i życzę powodzenia w realizacji pomysłu.

                                            R2D2
                                        • lehaim Re: wybory 01.08.09, 10:19
                                          witam !

                                          Faktycznie, znalazł Pan lukę i nie sposób się nie zgodzić z Pana
                                          opinią. Faktycznie przydałoby się takie miejsce w Markach, gdzie
                                          młodzież mogłaby przyjść, spędzić miło czas i bezpiecznie. Życze
                                          powodzenia w realizacji tego przedwsięwzięcia.

                                          R2D2
                                          • borysboria Re: wybory 08.02.10, 14:37
                                            Czy? Kościół może,powinien lub też nie, ingerować w wybory? i czy
                                            starający się o posadę urzędniczą np. burmistrz może, powinien lub
                                            też nie, wykorzystywać Kościół do swoich celów wyborczych? Trudne
                                            pytania ale jakże ważne i istotne dla przyszłych wyborów.
                                    • zielu52 Re: R.I.P. 26.01.10, 15:55
                                      A może reanimować leżącego. Jest ktoś chętny? Ja mogę się włączyć. Co mi tam
                                      spróbować nie zaszkodzi. Proszę o zgłaszanie akcesu i wymianę adresów e-mail
                                      albo info na skrzynkę z gazety.
                                          • pampleluna Dzień dobry, ja trochę o kasie 28.01.10, 12:52
                                            Tak, jestem sceptyczna co widać było w moim poprzednich
                                            wypowiedziach na forum. Mam dość mieszkania w tym "mieście".
                                            Walczyłam o odśnieżenie, o zainstalowanie policjantów na ulicy
                                            Głównej, o zbudowanie chodników.
                                            Udało się z policjantami i udało się odśnieżyć RAZ.
                                            Jestem jedną z wielu NAS, którzy płacą podatki na rzecz tego
                                            parszywego miejsca, w którym nic się nie da zrobić.
                                            Spójrzcie jakie pieniądze idą z naszych podatków na utrzymanie tego
                                            bałaganu:
                                            bip.marki.pl/pl/filecache/px_0150_2010_druk_400.pdf
                                            Co do kanalizacji: w zesżłym roku miasto spóżniło się z wnioskiem o
                                            dotacje z Unii....no cóż tyle rzeczy jest do zrobienia....
                                            2 lata temu i 3 lata temu nie wiem co było ale tez słyszałam, że
                                            kanalizacja już za chwilę będzie.
                                            I co? I nic, dalej płacę podatki i zamawiam szambo płacąc tylko
                                            400zł miesiecznie za czyjeś niechlujstwo, bezradność i ogólne
                                            otępienie ludzi odpowiedzialnych za projekt kanalizacji w
                                            tym "mieście" to w końcu tylko 5tys rocznie do kieszeni Pana z
                                            beczkowozem! Wącham również zawartość szamba niedalekiego sąsiada,
                                            który na pana z beczkowozem płacić nie będzie a Panowie policjanci
                                            już 3 razy przyjeli ode mnie zgłoszenie o wylewaniu towaru na
                                            niezamieszkałą posesję.
                                            W tym "mieście" nie ma kasy na nic, nasze 25 milionów złotych nie
                                            starcza na nic....TYLKO 7 mln zużywamy na Administrację publiczną.
                                            Przyłączam się
                                              • pampleluna Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 28.01.10, 19:39
                                                Był artykuł w Rezczpospolitej nt dofinansowania i dotacji dla
                                                mazowieckiego, był wykaz miast, które dostały dotacje i wykaz miast,
                                                które dotacji nie dostały. Nie wiem na ile wiarygodne to źródło ale
                                                jak widać kanalizacji nie ma:)
                                                Moze się wypowie któryś z radnych, oni wiedzą dlaczego miasto kasy
                                                nie dostało.
                                                Z tego co tam napisano to Marki nie spełniły wymogów formalnych
                                                związanych m.i. z terminem złożenia wniosku.
                                              • mamusiatomusia Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 29.01.10, 15:54
                                                Trochę mi się włosy zjeżyły... W budżecie naszego miasta na
                                                przedszkola ogółem miasto wyda 5 217 500 z czego "dotacja podmiotowa
                                                dla niepublicznego przedszkola" wynosi 3 000 000. A wiecie że żona
                                                burmistrza jest właścicielką jednego z przedszkoli? Bo ja wiem. Na 3
                                                państwowe miasto czyli my wydamy miej niż na niepubliczne. A czesne
                                                w niepublicznym przedszkolu jest 2x wyższe. Nie no jaja. Miałam się
                                                nie angażować, ale poniosło mnie.
                                                  • marecki1971 Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 29.01.10, 19:55
                                                    Zielu
                                                    jesteś, albo wyjątkowo głupi, albo działasz w wyjątkowo złej
                                                    wierze.W każdym razie jesteś prowokatorem.
                                                    Jako etatowy kandydat na radnego od 20 lat powinieneś wiedziec, ze
                                                    miasto dotuje prywatne przedszkola bo USTAWA tak każe! a nie
                                                    dlatego, że ktoś ma takie widzisie.
                                                    Zamiast biadolić weź się do roboty a nie do podburzania tłumow. Nie
                                                    masz problemu z kreowaniem sie na niezaleznego i spoza ukladu, bedac
                                                    w kazdym mozliwym ukladzie przez ostatnie 20 lat, tylko nie w tym
                                                    wygrywajacym wybory? to powod twojej nienawiści do burmistrza?
                                                  • mamusiatomusia Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 29.01.10, 22:31
                                                    Owszem niepubliczne przedszkola powinny mieć dotacje ale zobacz
                                                    drogi marecki1971, że na 3 panstwowe jest mniej kasy (na pensje,
                                                    remonty i takie tam) niż na max 6 niepublicznych (kluby czy inne
                                                    twory nie są dotowane). A przedszkole żony jest na Sosnowej, Wesoły
                                                    teletubis. Policzcie, że za przedszkole prywatne placi się ok. 800za
                                                    dziecko, a 3mln, na 6 przedszkoli to po 500 000 na rok czyli ponad
                                                    45 000 na miesiąc i dodaj do tego opłaty z czesnego. Po opłaceniu
                                                    nauczycielek i kuchaki zostaje fajna sumka prawda?
                                                    Kurcze chcę być żoną burmistrza...
                                                  • marecki1971 Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 29.01.10, 22:50
                                                    do mamusiatomusia

                                                    mam dobrą wiadomość - nie trzeba być żoną burmistrza, żeby założyć
                                                    przedszkole. Rzecz kluczowa do zrozumienia sytuacji - dotacja nie
                                                    jest na przedszkole, tylko na dziecko. Jeśli w 10 publicznych
                                                    przedszkolach byłoby mniej dzieci niż w jednym prywatnym to na te
                                                    prywatne i tak by szło więcej. I z slawnych 5 baniek spory procent
                                                    idzie nie do mareckich przedszkoli tylko do przedszkoli poza
                                                    markami? Dlaczego? Bo dotacja idzie za dzieckiem i jak ktos dziecko
                                                    trzyma w stolycy do tamtejsze przedszkole dostaje szmal. tak, rzecze
                                                    ustawa, jako żywo nie widzimisie radnych!
                                                  • zielu52 Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 29.01.10, 22:37
                                                    Marecki1971.
                                                    Odpowiem w twoim stylu. Jesteś prawdopodobnie nieuleczalnie chory ale zacznij
                                                    się leczyć, a jeżeli się już leczysz to zmień lekarza. Na nic więcej nie
                                                    odpowiem bo nie ma komu. A i jeszcze tylko jedno, masz złe informacje. 20 lat
                                                    temu to ja w Markach nie mieszkałem to jak miałem kandydować. Za to 8 lat temu
                                                    byłem świadkiem jak twój idol woził karty z głosowania swoim prywatnym
                                                    samochodem chociaż jest to sprzeczne z prawem wyborczym. Ale niektórym widać
                                                    wolno wszystko.
                                                  • msp1 Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 01.02.10, 14:48
                                                    Marecki1971 napisał samą prawdę, poza tym stażem czołowego opluwacza, jest nieco
                                                    krótszy. Robił on karierę w naszym mieście, miał dobrą posadę, ale go wyleli, bo
                                                    się nie sprawdził. Potem upodobał sobie kandydata na burmistrza, za którymw
                                                    czasie kampanii, nosił teczkę. Kandydat sromotnie przegrał wybory, chociaż
                                                    obiecywał sprawować urząd za pół darmo. Naszemu bohaterowi pozostało tylko
                                                    anonimowe plucie.
                                                    Przedszkola dostają, zgodnie z prawem, dotacje na każde dziecko. Mamusiatomusia
                                                    może też, zamiast się pienić, założyć takie i kasować dotacje, chociaż wątpię
                                                    czy ma predyspozycje, bo to co innego niż biadolenie.
                                                  • zielu52 Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 01.02.10, 15:25
                                                    Jak było naprawdę wy tego nie wiecie i wiedzieć nie będziecie.Wiem ja i na szczęście wie tez Pan J.W. I przyjdzie czas że za to co wtedy zrobił odpowie. Jak nie za życia to ponieważ jest bardzo(tak się jawi)wierzący to po jego zakończeniu. Nikogo nie opluwam, nie obrażam tylko podaje fakty. A już z tą posadą itp śpiewkami możecie sobie darować bo mi to lata. Fakty są zupełnie inne i powtórzę wódz je zna. Ponadto te wątki dotyczą nie mojej osoby tylko zostały założone w konkretnych tematach. I jak widzę dla was moje wpisy nie są anonimowe bo ja się wcale i to od lat nie ukrywam ze swoimi poglądami. A wszyscy tu piszą pod nickami i ja tez nie zamierzam inaczej. Ale wasze ślepe poddaństwo wam każe to wy właśnie smarujecie ANONIMOWO co wam "ślina na klawiaturę przyniesie" Tylko że to nie zmienia ani jego wizerunku ani faktów ani mu nie pomaga. Zakończę cytatem Pana Popiołka z filmu Dom " Pan Jezus cierpliwy ale nie wytrzyma i w końcu jak zejdzie z tego krzyża to " i dalej nie będę cytował bo jest trochę ostro ale wiemy co jest dalej. Aha i powiem jak niejaki szybki. Skoro mnie tak znacie to proszę bardzo wiecie gdzie mnie szukać i powiemy sobie jak facet facetowi prosto w twarz. Ma któryś ochotę i cywilną odwagę. I to by było na tyle jak mawiał śp. prof. Jan Tadeusz Stanisławski
                                                  • szybki89 Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 01.02.10, 21:12
                                                    Jak już mam być cytowany to przynajmniej o ksywkę z dużej litery
                                                    proszę, bo to niechlujnie wygląda;)

                                                    Innym godnym uwagi rozwiązaniem jest wpisanie całości nicku -
                                                    szybki89;)

                                                    Tyle ode mnie w kwestii prawa cytatu:)Pozdrawiam i z ciekawością
                                                    czekam na dalszy rozwój dyskusji:)
                                                  • mamusiatomusia Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 02.02.10, 10:41
                                                    Przedszkola dostają, zgodnie z prawem, dotacje na każde dziecko.
                                                    Mamusiatomusia
                                                    > może też, zamiast się pienić, założyć takie i kasować dotacje,
                                                    chociaż wątpię
                                                    > czy ma predyspozycje, bo to co innego niż biadolenie.

                                                    Predyspozycji nie mam, więc nie założę. To że dotacje są i będą to
                                                    wiem, chodziło mi tylko o kwoty. Jeśli chodzi o biadolenie
                                                    i "nicnierobienie" to zapewniam Cię że przez 2,5 roku mieszkania w
                                                    tym dziwnym mieście, zrobiłam dla miasta wiecej niż Ty pewnie przez
                                                    całe życie. Niestety nie wszystko się udało, bo ktoś woli budowac
                                                    pomniki niz place zabaw.
                                                  • borysboria Re: Dzień dobry, ja trochę o kasie 03.02.10, 12:29
                                                    Przyjaciele, Ziomale, Polaki, przecież widać gołym okiem, że nie
                                                    jest dobrze w Naszym Mieście. Burmistrz czuje, że to jego ostatnie
                                                    podrygi a jego ludzie desperacko, nielogicznie go bronią. Naszym
                                                    celem niech będzie masowe odwiedzanie mareckich kościołów bo tam
                                                    jest diabeł pogrzebany. Rozmawiajmy z ludźmi (po mszy lub też przed
                                                    nią), że chodniki,drogi,kanalizacja,latarnie, same się nie zbudują
                                                    potrzebny jest dobry gospodarz, nie taki który na pokaz leży krzyżem
                                                    przed ołtarzem a później robi swoje i śmieje się swym prokuratorskim
                                                    uśmiechem z naiwności ludzi.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka