27.08.06, 10:29
chyba tak nazywa się ta miejscowosc w ktorej wczoraj byla ukrainska biesiada,
no coż miejsce ma klimat wręcz magiczny, przez chwilkę poczułam się jak w
zupełnie innym kraju, wirując w rytm muzyki niby tej samej a tak innej, wsrod
ludzi mowiących tak samo ale zupełnie inaczej. Miałam wrażenie że prawie
wszystko rozumiem.
Moim zdaniem ta impreza jest nieznana i niedoceniana. Byłam tam po raz
pierwszy, ale za rok też będę. CZy ktos z forumowiczow bywa na tej imprezie?
Ja zanalazlam sie tam przez przypadek, ale interesuje mnie dlaczego tak
wspaniala biesiada nie jest w jakis sposob reklamowana, rozglaszana. A może
na tym polega jej magia? Jakie jest wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • anciaahk Re: ASUNY 01.09.06, 22:21
      Byłam tam kiedyś na ukraińskim weselu, zdumiewający klimat cerkwii, tyle
      zapamiętałam.
      A o imprezie słyszę pierwszy raz :/.
    • balcer79 Re: ASUNY 08.09.06, 15:25
      A ja byłem rok temu na ukraińskiej imprezie w Kruklankach.Też było
      zajebiście.Ukraińskie tańce,pieśni.Impreza nazywała się chyba Noc Kupały?
      • yoolcia1 Re: ASUNY 21.09.06, 12:25
        ja poprostu myslę,że mniejszości narodowe nie rozglaszją wszem i wobec takich
        imprez.
        taka jest zasada.
        tak jak pobieraja się wśród "swoich".
        więc jeśli Polak trafi na taką imprezę to musi mieć specjalne zaproszenie...
        ze względu na dawne czasy Oni nie afiszują się swoim pochodzeniem..popytaj
        dziadków,a dowiesz się jak to jest:)
        • mallyna-82 Re: ASUNY 30.05.07, 12:39
          Żałuję że dopiero teraz trafiłam na te forum, ale może yoolcia1 przeczyta!
          Specjalne zaproszenie? Na festyn w asunach ich nie potrzeba. Są przecież
          plakaty info o tej imprezie i nie są pisane szyfrem. a że nie chce Ci się
          podejść i przeczytać, to nie zniżaj "ich" do getta! Właśnie że Ukraińcy
          rozgłaszają wszem i wobec że coś takiego będzie i zapraszają do spotkania z ich
          kulturą! No ale największy smiech wywołalo u mnie "ożenek wśród swoich".
          żałosne. znam wiele małżeństw które są różnych narodowości i żyją szczęśliwie.
          W całym świecie ludzie się nie ograniczają do zakładania rodzin tylko ze swoimi
          rodakami(no chyba że ortodoksyjni Żydzi). Yoolcio1 mówisz o ukraińcach ONI jak
          gdyby byli z kosmosu. a oni żyją i ogłaszają swoją obecność. jeżeli nie
          słyszeliście o takich imprezach to poszukajcie w necie. Jest ich dużo i w
          różnych stylach (biesiady, koncerty, festiwal w sopocie, głębock, kruklanki,
          asuny, bytów, żdynia, przemyśl,wawa, kraków, wrocław, 2-3.06 szczecin i wiele
          innych miast)i naprawdę różnorodne od folku do metalu:)Więc skoro niechcecie
          być tak ograniczeni jak moja przedmówczyni, to wbijajcie na te imprezy (80%
          bezpłatne) a nie będziecie żałować! Ja tak się bawię od lat i będę nadal!
          pozdro dla ludzi którzy wyszli ze średniowiecza:)
          • yoolcia1 Re: ASUNY 31.05.07, 08:59
            ...."przeciwnicy twierdzą ,że nam zaprzeczają narzucejąc nam swoje zdanie i
            nie zważając na nasze."-Goethe.

            ubliżasz mi swoimi komunikatani typu "ograniczona".
            ja też mam jakieś tam korzenie ukraińskie..i jakoś nie czuję tego klimatu by
            np . zmienić wiarę czy uczyć się tego języka. Swego czasu ksiądz ukraiński
            nawoływał ludzi do ujawnienia się i przystąpienia do ich kościoła...wielu tam
            poszło-poruwnuję to do czasów gdy ludzie szukali swych niemieckich korzeni by
            dostać obywatelstwo niemieckie..(to tak jakby sprzedać się za garść srebrników)
            to co napisałam nie jest wzięte z kosmosu....
            mój dziadek poślubił moją ukraińską babkę cichaczem i przedstawił ją dopiero
            po fakcie.
            Obie rodziny podniosły wielki krzyk. A w poszukiwaniu swego miejsca na ziemi
            przyjechali na "ziemie odzyskane".
            Ja osobiscie nie mam nic do tej kultury.muzyka miła dla ucha,jedzenie
            super.ludzie serdeczni...poprastu mogę podać z życia parę przykładów ,gdzie
            różnice narodowościowe były główną przeszkodą dla ludzi-może spotkałam
            ortodoksynych ukraińców...:)?

            Dawniej na tych ziemiach mieszkali mazurzy-od ponad pół wieku mieszka tu
            ludność z całej polski- kim więc jesteśmy?
            skoro wielu z nas jest pokoleniem z różnych mieszanek narodowościowych-jedni
            dziadkowie np. ukraińscy a inni np .litewscy..z domieszką jakiś genów
            niemieckich.....?

            • mallyna-82 Re: ASUNY 14.06.07, 10:04
              Nie wymagam od Ciebie tłumaczenia, że masz ukraińskie korzenie. Nie mówię żebyś
              czegokolwiek się uczyła. A do tego włączasz w to ukraińskiego księdza. zabawne.
              "mój dziadek poślubił moją ukraińską babkę cichaczem i przedstawił ją dopiero
              po fakcie.Obie rodziny podniosły wielki krzyk." Podejrzewam że Twój dziadek
              zrobił to ponad 50 lat temu, więc....to Twoje "nie z kosmosu" jest głupiutkie.
              To były inne czasy. Nie urodziłam się wtedy i nie chcę streszczać Ci historii.
              Chodzi oto że na podstawie przeżyć dziadków tworzysz teraźniejszość, no i to Ci
              chcę wytłumaczyć. I jeszcze jedno: przez swoją wcześniejszą wypowiedż naprawdę
              ograniczyłaś tych ludzi do getta ("specjalne zaproszenie dla Polaków"). a może
              spotkałaś ortodoksyjnych Polaków...? No i zapomniałaś dodać kto zaludnił te
              ziemie mniejszościami narodowymi.
              Pytasz "kim więc jesteśmy?" - odpowiem: LUDŹMI.
              p.s. A Ci ukraińcy którzy się zpolszczyli nie sprzedali się za garść srebrników
              (żeby mieć spokój)?
              • yoolcia1 Re: ASUNY 14.06.07, 21:43
                dla przykladu...mogę powiedzieć,że starająć się do pracy w gminie....to sięnie
                dostaniesz..bo tam cała ukraina pracuje.
                kogo przyjmą :polaka czy "swego"?-odp ,że "swego"!

                tak jest w węgorzewie...giżycku...w olsztyńskim sejmiku..większość to ukraińcy.
                w przychodni na krótkiej...kto pracuje?-jesne ,że pokoligaceni ukraińcy.

                tak czy inaczej..coś się ruszyło..na naszym forum
                -mallyna-dzięki za aktywność-admin też się cieszy:)


                25 sierpnia o godz 19.00-zabawa w asunach....
                • mallyna-82 Re: ASUNY 21.06.07, 21:47
                  Hmm... po prostu reaguję na ludzkie niemyślenie ( żeby nie napisać głupotę)
                  wynikające z niewiedzy.
                  A tak na marginesie:
                  Jak ktoś nie ma kwalifikacji, to nic wtedy nie pomoże, nawet bożki i nikt
                  własnym t... nie będzie ryzykował zatrudnienia matołka urzędasa. Więc sorki,
                  bierz się za naukę a nie "solisz" głupoty.
                  • yoolcia1 Re: ASUNY 22.06.07, 21:28
                    hahhahahhaa
                    ale mnie rozbawiłaś:)
                    ja się nawet tam nie wybieram

                    komunikaty,które wysylasz pod moim adresem.....świadczą o twym poziomie
                    inteligencji.

                    kończę ten temat.....adminie -robert.......zamknij ten wątek
                    • zamek Re: ASUNY 23.06.07, 03:10
                      Panie, spokój proszę :/
                      Wątku na gazeta.pl zamknąć się nie da, natomiast gadać do siebie nawzajem w
                      elegantszym stylu - już można.
                    • mallyna-82 Re: ASUNY 23.06.07, 23:26
                      ooooo Widzę, że straciłaś pewność siebie, a raczej pewność w to, że znasz cały
                      naród ukraiński. Skoro się tam nie wybierasz to po co takie rzeczy wypisujesz.
                      Skoro tego nie odczułaś na własnej skórze to siedź cicho. A jeżeli dotknęły Cię
                      moje słowa, to widocznie w znikomej części(ale zawsze to jakaś część)mam rację.
                      I nie chodzi tu o poziom inteligencji. Może być wysoki, a człowiek przy tym mało
                      wiedzący i rozumujący. A to, że błagasz o pomoc admina, to sorki....żenada. No i
                      widzę, że nie znalazłam w Tobie godnego przeciwnika. No cóż jak się nie zna
                      tematu, to może lepiej go nie podejmować???
                      P.S.Ja też się uśmiałam jak to pisałam.
                      • zamek [adm] [prv] mallyna-82 24.06.07, 14:28
                        A prosiłem o styl licujący z kulturą... Cóż, jak nie poskutkuję, trzeba będzie
                        wyciąć wątek i podjąć dalsze konsekwencje...
                        • yoolcia1 Re:do admina 27.06.07, 23:39
                          ADMINIE
                          JESTEŚ WIELKI:))
                          A TAK PRYWATNIE....PONOĆ JESTEŚ WYJECHANY...NA ZAWSZE?
                          MYŚLAŁAM ,ŻE NA WRZEŚNIOWĄ WYCIECZKĘ DO CZECH WYBIERZEMY SIĘ..WSZYSCY RAZEM:
                          -USHER
                          -GÓRKA.POZNAŃSKA
                          -I INNI...
                          (imprezę sponsoruje zamek)
                          • zamek Re:do admina 28.06.07, 01:17
                            eee, podłe plotki jakieś... o wrześniu nic nie wiem, ale już wiem ;)
                            a co do "wielki", to raptem 176 cm ;)
                          • jojo-obi Re: 04.07.07, 15:50
                            Co to ma być? Adminie. Mallyna ma rację i w ostatnim wpisie nie użyła
                            niecenzuralnych słów. Yoolcia już się pogubiła i nie jest rzeczywiście godnym
                            przeciwnikiem.
                            Nie podskakiwać mi bo znam admina, ochocho! To forum to jakaś jedna wielka
                            żenada, bo już nie można pisać po swojemu!!!!To może na głównej napiszcie dużymi
                            czerwonymi literami: PRZED OPUBLIKOWANIEM WPISU - CENZURA!!!
                            • yoolcia1 Re:śmiechu warte 04.07.07, 22:01
                              W niczym się nie pogubiłam,

                              poprostu: mam w d**** ukraińców.

                              i nie zamierzam kłócić się 0 coś,co mnie najmniej obchodzi.
                              pozdowienia dla admina(coś się dzieje, co nie?)
                              • jojo-obi Re:śmiechu warte 05.07.07, 08:16
                                No to masz pojemną d***! A jak coś Cię nie obchodzi, to się nie udzielaj. Narty
                            • zamek [ADM] @jojo-obi 05.07.07, 15:54
                              Po pierwsze: wszyscy tu są na równych prawach, i Mallyna, i Yoolcia, i ja też.
                              Po drugie: można obrażać dyskutanta, nawet nie używając bluzgów. Ten wątek
                              zdryfował właśnie w takim kierunku. Byłoby miło, jakby dało się dyskutować bez
                              personalnych wrzutów i roztrząsania, kto jest dla kogo godnym przeciwnikiem. W
                              ogóle postrzeganie współdyskutanta jako przeciwnika wydaje mi się nieciekawym
                              procederem.
                              Po trzecie: owszem, może nie przed opublikowaniem postu, ale po, jeżeli łamana
                              jest netykieta lub regulamin forum, post lub wątek spada. Możesz to nazywać jak
                              chcesz. Można pisać po swojemu, byleby nie obrażać, nie ubliżać, zachowywać się
                              jak człowiek, a nie jak jakieś chamidło. O tyle chyba można poprosić, prawda?
                              Kto tego nie rozumie - przykro mi, zamyka drzwi z drugiej strony. W skrajnych
                              przypadkach - na dłużej.
                              I tyle. Spokoju i kultury życzę oraz pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka