Gość: NIN
IP: gateway.d* / 10.3.36.*
18.11.02, 15:12
Decyzja o obniżeniu akcyzy na alkohol spowodowała drastyczny spadek cen najpopularniejszego polskiego środka halucynogennego - wódeczki o 6 do 13 zł na flaszeczce!
Radośc powszechna w narodzie, jednak wiadomym stalo się, że beda również minusy tej akcji promocyjnej polskiego przemysłu spirytusowego.
Z pewnościa zmniejszy się drastycznie ruch turystyczny na naszych południowych przejściach granicznych. Zmniejszy się liczba turystów w czeskiej Pradze, która dla sporej rzeszy Polaków wypoczywajacych w Sudetach była pretekstem do zaopatrzenia się w tanszy alkohol w drewnianych budach i szczękach na przejściach w Kudowie i Jakuszycach.
Kto będzie poza prawdziwymi napalonymi turystami odwiedzał podtatrzaskie słowackie miejscowości? Straci zakopiaski PTTK, który pod pretekstem podziwiania Tatr z autokaru organizuje jednodniowe wypady na Słowację w celu zwiedzania supersamów w Strbskim Plesie, Smokowcach i Tatrzaskiej Łomnicy oraz licznych bud z bromucha na Łysej Polanie.
Nie będę się oczywiście rozwodził nad miejscowymi "mrówkami" przekraczajacymi granicę 10 razy w ciagu dnia na dowód osobisty (tzw mały ruch graniczny - co za genialny pomysł!).
Czy warto niszczyc tworzony przez ponad 10 lat mit, że Plska to kraj podróżników? Moim zdaniem nie! Żadam przywrócenia poprzednich stawek podatku akcyzowego! ot co!