anionka
17.03.09, 12:59
Zastanawia mnie jaki procent porodow zaplanowanych jako domowe i tak
rozpoczetych, konczy sie w szpitalu?
Jakie sa tez dane odnosnie umieralnosci okoloporodowej dziecka i
matki dla polskich porodow domowych?
Jak czesto wystapily komplikacje, ile z nich mialo dalekosiezne
negatywne skutki?
Czy ktokolwiek prowadzi taka ewidencje, zna takie dane?
Albo chociaz, czy ktokolwiek z Was ma jakies ogolne pojecie jakiego
rzedu to sa wartosci?
Czesto musze sie mierzyc z opiniami typu "gdybym nie byla w
szpitalu, to bym juz nie zyla, a nic wczesniej nie wskazywalo na
komplikacje" i troche brakuje mi danych. Ciekawi mnie, czy akurat
przypadkiem zadnej z poloznic 'domowych' sie to nie przytrafilo? Czy
zadna z poloznych nie musiala nigdy resuscytowac noworodka?