kola12
18.04.05, 11:10
Uratujcie Glimar
14.04.2005 13:04
Mieszkańcy Gorlic zaapelowali do ministra skarbu Jacka Sochy oraz do szefa
sejmowej komisji skarbu Kazimierza Marcinkiewicza (PiS) o podjęcie działań,
które pozwolą uratować Rafinerię Nafty Glimar SA w Gorlicach - poinformował w
czwartek w Sejmie radny małopolski Łukasz Pater.
Jak powiedział Pater, Marcinkiewicz zadeklarował, że podejmie działania,
które pozwolą na uratowanie rafinerii. "W przyszłym tygodniu obiecał spotkać
się w tej sprawie z ministrem Sochą i prezesem Grupy Lotos" -
poinformował. "Mamy nadzieję, że teraz działania polityczne pozwolą na
uratowanie zakładu" - dodał.
W połowie stycznia 2005 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu ogłosił upadłość
Rafinerii Nafty Glimar, obejmującą likwidację majątku. W uzasadnieniu decyzji
sąd podkreślił, że rafineria jest niewypłacalna i niewypłacalność ta ma
charakter trwały. Wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, której zadłużenie
sięga 1 mld zł, złożył zarząd Glimaru. Syndyk Glimaru przedstawiła już
program zwolnień grupowych, obejmujący wszystkich 428 pracowników rafinerii.
Na początku lutego akcje upadłej rafinerii w Gorlicach, a także pozostałych
dwóch tzw. rafinerii południowych (Czechowice i Jasło) oraz Petrobaltiku
przejęła od Nafty Polskiej Grupa Lotos SA.
"Formalnie właścicielem spółki jest obecnie Grupa Lotos, niestety nie widać
większego zainteresowania Glimarem, a bez zaangażowania finansowego Lotosu
nie ma żadnej możliwości uratowania spółki" - dodał Pater, który został
zaproszony na konferencję do Sejmu przez LPR.
Pater zaznaczył, że w Glimarze jest jedna z nowocześniejszych instalacji
wybudowana za 400 mln złotych, która ma przetwarzać ropę i produkować oleje.
Inwestycja jest wykonana w 85 proc. "Jest pytanie, czy Grupa Lotos będzie
chciała dokończyć ten hydrokompleks i zostawić go w Gorlicach, czy też zabrać
go do Gdańska albo rozmontować na złom" - powiedział.
Ocenił, że potrzeba trochę woli politycznej ministra skarbu i gospodarskiego
myślenia, aby dokończyć tę inwestycję i ją uruchomić. "Ona będzie przynosiła
zyski, bo to jest najnowocześniejszy tego typu hydrokompleks w Polsce" -
uważa.
Lider LPR Marek Kotlinowski zaznaczył, że w powiecie gorlickim bezrobocie
sięga ponad 25 proc. "Dla tego powiatu upadłość Glimaru będzie miała
negatywne skutki społeczno-gospodarcze" - podkreślił. Jego zdaniem, kwestią
woli politycznej są także negocjacje z bankami, które są wierzycielami
przedsiębiorstwa. "Jest duża szansa przy rozłożeniu na raty, przy
porozumieniu z bankami utrzymać ten zakład i np. wierzytelności pokrywać z
zysków" - dodał.