14.10.09, 19:11
Wczoraj wnioslam juz na dobre do zimnego pomieszczenia moje oleandry. Chyba
wyczulam chwile bo po dzisiejszych wiatrach chyba już nie byloby co wnosić.
Pytanie mam tylko czy nalezy je teraz przyciąć czy zaczekac do wiosny?
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: Oleandry 14.10.09, 21:24
      Jak są małe to nie trzeba ich wcale przycinać.
    • ls48 Re: Oleandry 14.10.09, 21:50
      Jeden ma 1,40 m ,a drugi 50 cm pozdrawiam
      • gabula777 Re: Oleandry 15.10.09, 21:06
        Przycinać raczej powinno sie gdy łysieją pędy, w celu rozkrzewiania
        niekoniecznie gdyż oleandry same ładnie sie krzewią.Chyba, że ma się wysoki
        'pienny' i chciałoby sie go zmusic do wypuszczenia pędów od korzenia, by był
        szerszy, jednak z takim jest zimą kłopot jeśli nie ma sie zbyt duzo miejsca do
        zimowania.
        Ja mam wielki dwumetrowy jasnoróżowy i prawdę mówiąc nie przycinałam go
        jeszcze.Co roku obficie kwitnie i sam świetnie się krzewi, do tego stopnia, że
        drapię się w głowę jak go zmieszczę w miejsce zimowania, bo musi w
        chłodnym.Myślę, czy go właśnie nie przyciąć tym razem, ale ma taki piękny
        pokrój, że chyba znów skończy się na obcięciu przekwitłych kwiatostanów i mocnym
        obwiązaniu sznurkiem, by mniej miejsca zajmowałsmileW przyszłym roku tego będę
        silniej nawozić, ale po raz kolejny zaczynam zabawę od małego, ponieważ stare
        oleandry mają zbyt mocno przerośnięta bryłę korzeniową, wielką donicę i
        przesadzanie nie wchodzi już w grę, a bez dostatecznej ilości miejsca w
        korzeniach szybko zaczyna łysieć i zrzucać liście.
    • ls48 Re: Oleandry 16.10.09, 15:05
      Dziekuję za wyczerpujące informacje. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka