ls48 14.10.09, 19:11 Wczoraj wnioslam juz na dobre do zimnego pomieszczenia moje oleandry. Chyba wyczulam chwile bo po dzisiejszych wiatrach chyba już nie byloby co wnosić. Pytanie mam tylko czy nalezy je teraz przyciąć czy zaczekac do wiosny? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gabula777 Re: Oleandry 15.10.09, 21:06 Przycinać raczej powinno sie gdy łysieją pędy, w celu rozkrzewiania niekoniecznie gdyż oleandry same ładnie sie krzewią.Chyba, że ma się wysoki 'pienny' i chciałoby sie go zmusic do wypuszczenia pędów od korzenia, by był szerszy, jednak z takim jest zimą kłopot jeśli nie ma sie zbyt duzo miejsca do zimowania. Ja mam wielki dwumetrowy jasnoróżowy i prawdę mówiąc nie przycinałam go jeszcze.Co roku obficie kwitnie i sam świetnie się krzewi, do tego stopnia, że drapię się w głowę jak go zmieszczę w miejsce zimowania, bo musi w chłodnym.Myślę, czy go właśnie nie przyciąć tym razem, ale ma taki piękny pokrój, że chyba znów skończy się na obcięciu przekwitłych kwiatostanów i mocnym obwiązaniu sznurkiem, by mniej miejsca zajmowałW przyszłym roku tego będę silniej nawozić, ale po raz kolejny zaczynam zabawę od małego, ponieważ stare oleandry mają zbyt mocno przerośnięta bryłę korzeniową, wielką donicę i przesadzanie nie wchodzi już w grę, a bez dostatecznej ilości miejsca w korzeniach szybko zaczyna łysieć i zrzucać liście. Odpowiedz Link