Witam mile ogrodniczki

i mam pytanko:
jak ZAPOBIEGACIE mszycom i jak je ZWALCZACIE?
W tym roku pierwszy raz posadzilam nasturcje no i sie boje ze zostanie zjedzona.
Wedlug porad na holenderskojezycznych stronach, wsadzilam w doniczki z nasturcjami zabki czosnku, ktory juz kielkuje. Ten czosnek ma oczywiscie odstarszyc mszyce.
Czy macie jakies doswiadczenie z mszycami i czosnkiem?
Jakie inne metody uzywacie przeciwko pojawieniu sie mszycom, a jakie jak juz mszyce sie pojawia i zaczynaja papusiac kwiatki?
Buziaki