Dodaj do ulubionych

no i mam zagwozdke

23.11.09, 18:50
Nie wspominalam chyba nigdy na forum, ze mam spore problemy na
linii: moj dwunastolatek- dentysta
Kazda wizyta jest okupiona [potwornymi nerwami
A klopotow z zebami oraz zgryzem troche jest
Wizyty u ortodonty - koszmar
wizyty u dentysty- megakoszmar\
Ekstrakcja zeba- megamegakoszmar
Warunki b dobre, znieczulenie, pierdoly, tlumaczenie, anielska
cierpliowsc lekarzy
Nic
Slabo mu, niedobrze, znieczulenie nie dziala, teraz dziala za mocno,
zdretwial, jeszcze nie zdretwial, ale zaraz zdretwieje, duszno,
goraco, za zimno, a dlaczego tym bedzie,
Zabieg trwal ok. dwoch godzin, gdzy byl przerywany wedrowkami do wc,
piciem wody, lezeniem na lezance, wachlowaniem, bo slabo, itd...\
Dzisiaj wrocilismy z kolejnego przegladu
Jest kilka spraw do wyleczenia i jedna ekstrakcja
Dentysta zerknal w historie pacjenta i uprzejmie zaproponowal nam
gabinet w szpitalu w naszym miesci, specjalizujacy sie w tzw.
trudnych pacjentach, gdzie wykonuje sie zabiegi w znieczulniach
alernatywnych, tzn z uzyciem gazu lub znieczuleniu ogolnym
Maja nas zaprosic na wstepna rozmowe, pogadac z mlodym, wybrac
metode\

Ja jestem cala, za przeproszeniem, osrana
Wizyty u dentysty oscyluja na pograniczu horroru, ale mam tez
dromnomieszczanskie obawy przed leczeniem w narkozie
Wybor miedzy ujowym a ujowym uncertain
Wyobraznia zadzaiala, widze juz wszelkie mozliwe powiklania po
narkozie uncertain
Z drugiej strony mysl, ze calosc zalatwi sie za jednym zamachem, bez
bolu, wrzasku, lez, omdlen i szlochow, jest kuszaca
potem jedynie wizyty kontrolne i usuwanie kamienia

Bajka...

No i co robic?
Qrwa, ja wiedzialam, ze tak bedzie uncertain

ps.mieszkam w UK
Obserwuj wątek
    • wespuczi Re: no i mam zagwozdke 23.11.09, 19:00
      www.dentofobia.pl/
      coz
      nie bede sie rozpisywac o moich przygodach z dentystami w wieku 15nastu lat
      prawie nie otwieralam buzi ze strachu,
      przeszlo mi dopiero przed trzydziestka - omdlenia, wymoty, drzenie rak,
      kolatanie serca,
      mieszkasz w uk, mysle ze moze maja jakies programy dla ludzi z fobiami,
      potrzebny jest mu ktos kto go nauczy technik jak opanowac objawy etc,

      musze cie zasmucic ale czesto sie zdarza ze takie osoby jak on w starszym wieku
      rozwina inne fobie - wczesna interwencja jest jak najbardziej wskazana.

      borykam sie z roznymi fobiami - przez jedna mam conajmniej miesiac w roku
      wyciety z zyciorysu sad
      • konwalka Re: no i mam zagwozdke 23.11.09, 20:10
        dzieki za odpowiedz

        nie wiem, czy w przypadku mojego syna chodzi o fobie
        jest bardzo wrazliwy
        pobranie krwi zawsze konczylo sie omdleniem \

        super

        i w dalszym ciagu nie wiem, czy zdecydowac sie na narkoze
        wiem, ze wiele wyjasni mi wizyta w szpitalu, ale dzisiaj mam korbe sad
        • 7betinka9 Re: no i mam zagwozdke 23.11.09, 20:40

          ja zdecydowałam się na narkozę u mojej 4,5 latki
          po wielu miesiącach trudnych wizyt u dentysty
          i to była najlepsza decyzja
          wyleczono jej 2 zęby, wymieniono wcześniej robione plomby
          wszystko w 1,5 godziny
          i żałuję, ze tak późno się zdecydowałam - oszczędziłabym czas, pieniądze i
          dziecko (bo każda wizyta była koszmarem dla niej)
    • hamerykanka Re: no i mam zagwozdke 23.11.09, 20:37
      Ja powiem z punktu osoby strachliwejsmile
      U mojego dentysty zaproponowano mi uzycie gazu. Nigdy wczesniej nie
      mialam i teraz chwycilam sie deski ratunku. Dostalam maske na nos
      (tylko) i kazano mi gleboko oddychac. Balam sie ze nie podzaila ale
      w koncu poczulam sie tak zrelaksowana ze wisialo mi co ze mna robia,
      choc bylam przytomna i moglam odpowiadac na pytania. Tak wiec
      wysdaje mi sei z e dla Twojego syna to bedzie dobra opcjasmile
      • konwalka Re: no i mam zagwozdke 23.11.09, 20:43
        w koncu poczulam sie tak zrelaksowana ze wisialo mi co ze mna
        robia,
        > choc bylam przytomna i moglam odpowiadac na pytania


        smile)))))

        to jest myslsmile
        • modrooczka Re: no i mam zagwozdke 23.11.09, 21:54
          W każdym razie go nie przymuszaj. Dentysta to jest horror sam w sobie. Gaz moze
          być niezły smile Narkozy się boję, dlatego dotąd nie usunęłam ósemek, bo na żywca
          to na pewno się nie zgodzę.
          • hamerykanka Re: no i mam zagwozdke 24.11.09, 21:38
            Ja teraz bez gazu nie dam sie dotknacsmile
            Poza tym gaz mozna regulowac a w trakcie "gazowania" dentysta pyta
            czy juz sie czuje mrowienie w rekach czy nogach, wtedy wiadomo ze
            dziala. Dopiero wtedy wkluwa sie ze znieczuleniem. A po zdjeciu
            maski pare minut i juz jest OK. Moglam sama jechac do domu.naprawde
            polecam. Po co ja sie tak dlugo meczylam bez gazu?
            • bozenka12 Re: no i mam zagwozdke 24.11.09, 22:16
              mam taki sam problem z synem, choc syn nieco mlodszy. W koncu
              zdecydowalismy sie na glupiego jasia. Syn siedzi na fotelu
              oszolomiony, ale przytomny. Narkozy tez bym sie bala, glupi jasio
              jest opcja mniej brutalna,choc na pewno tez niesie za soba pewne
              ryzyko. Jesli syn generalnie zdrowy, powinno byc ok.
    • ykke Re: no i mam zagwozdke 24.11.09, 22:13
      Zdecydujcie się na leczenie w narkozie. Nie bój się-komplikacje to
      raz na tysiące przypadków. Również znieczulenie miejscowe moze dac
      nieprzewidziane skutki. Oszczędzisz dzieciakowi stresu i sobie tez.
      Powodzenia!
    • sueellen Re: no i mam zagwozdke 24.11.09, 22:18
      Jeśli jest tak źle jak to opisujesz, wybrałabym narkozę, ale wcześniej
      skonsultowałabym z lekarzem do którego mam zaufanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka