joa66
15.09.12, 20:28
Wyobraźcie sobie, że jesteście Ministrem Edukacji i jednym podpisem możecie zlikwidować lektury obowiązkowe w szkołach, zrobiłybyście to?
Powiem szczerze, że mimo wielu wad takiego systemu nauczania języka ojczystego i literatury, nie wyobrażam sobie DOBREJ szkoły bez lektur i klasyki literatury, juz od pierwszej klasy podstawówki (nawet jeżeli młodsze dziecko nie przeczyta jej samodzielnie).
Ale być może należę do mniejszości.
p.s. mam prośbę o dyskusję tylko na temat samej idei lektur na tyle na ile jest to możliwe.