Dodaj do ulubionych

Pierwszoteścik

29.05.14, 20:02
Witam,
mam pytanie odnośnie testu kompetencji po 1 klasie. Czy wszystkie szkoły "piszą"?
Do tej pory córka przynosiła tylko ponumerowane sprawdziany. I co jest w takim sprawdzianie? Zwykłe dodawanie, odejmowanie, ortografia? I czy ma wpływ na końcową ocenę ucznia?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: Pierwszoteścik 29.05.14, 20:05
      U nas w szkole nie ma takich testów. Są dopiero w 3 klasie.
    • iwoniaw Re: Pierwszoteścik 29.05.14, 21:14
      To jest "zwykły" sprawdzian, ma 2 części (u nas pisane osobno, w różne dni) - "polonistyczną" i matematyczną, zadania podobne jak w sprawdzianach w ciągu roku.
      Nauczycielka zwracała uwagę, żeby nie przygotowywać dzieci w żaden sposób (i nie stresować ich), test nie ma wpływu na ocenę końcową, ma pomóc ocenić poziom ogólny dzieci na końcu I klasy.
    • bbkk Re: Pierwszoteścik 29.05.14, 21:48
      W szkole moich dzieci nie ma.
      • bogusia1231 Re: Pierwszoteścik 29.05.14, 22:05
        U nas był trzy latat temu i był dzisiajsmile Podeszliśmy z marszu. Nie ma większego wpływu na ocenę, która i tak jest opisowa.
    • blankaz Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 08:23
      U nas dzieci będą pisały sprawdzian z całej pierwszej klasy jakoś po 15 czerwca. Z zaskoczenia, bez specjalnych przygotowań i wcześniejszego zapowiadania tego sprawdzianu smile
      Ocena nie ma żadnego wpływy na ocenę końcową, bo na tę składa się praca z całego roku.
      • lumja Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 09:12
        u nas już był, pisali z marszu bez specjalnych przygotowań i zapowiedzi
        • nitka111 Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 10:13
          U nas też pisali z marszu, ale tylko matematykę, mamy już nawet wyniki.
    • maxikasek Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 12:12
      Właśnie jesteśmy po zebraniu i wychowawczyni zapowiedziała test na 3 czerwca, z tym że podkreśliła, żeby poćwiczyć z dzieckiem to, z czym ma problem. Kartkówki, które miała córka były pod kątem przygotowań do tego sprawdzianu, a oprócz tego pani nam powiedziała, że powtarzają materiał na lekcjach i w domu też trzeba ćwiczyć, bo na lekcjach to jest za mało.
      Wyniki mamy dostać razem ze świadectwem na zakończenie roku szkolnego.
      • ewa_mama_jasia Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 12:31
        A przepraszam, co wychowawczyni robiła z dziećmi na lekcjach przez cały rok i robi teraz, że mają problem pomimo normalnej pracy i powtarzania na lekcjach? Na litość boską, czy to program fizyki kwantowej, czy dodawania / odejmowania do 10 i czytania?
        • iwoniaw Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 13:22
          No właśnie, wychowawczyni niech nie ściemnia, ten test pokazuje, co ONA zrobiła z dziećmi przez cały rok. Jeśli jakieś dziecko miało i ma z czymś problemy, to chyba już od dawna powinni o tym widzieć rodzice i mieć zasugerowane przez nauczyciela ew. typy ćwiczeń dodatkowych. Nakręcanie dziecka na kilka(naście) dni przed testem jest niepotrzebne, szkodliwe i niewychowawcze względem pani, która powinna się ogarnąć, a nie sugerować rodzicom, żeby na szybko uzupełniali niedociągnięcia w jej pracy.
    • koza_w_rajtuzach Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 15:17
      U nas był ten test chyba z miesiąc temu.
      W szkole nie było wzmianki o tym, aby w jakikolwiek sposób przygotować do niego dziecka.
      Zadania były bardzo proste. Szczerze mówiąc chyba wyrzuciłam już te testy. Moja córka dostała maksymalną ilość punktów zarówno z polskiego jak i z matematyki.
      Jeśli dziecko dobrze radzi sobie w szkole, to z testami nie powinno mieć problemu najmniejszego.
    • slonko1335 Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 15:33
      Nie, moja córka nie pisała.
      • monikaa13 Re: Pierwszoteścik 30.05.14, 15:38
        U nas też nie ma.
    • maxikasek Re: Pierwszoteścik 31.05.14, 01:34
      Pani właśnie twierdziła, że na bieżąco powtarza z dziećmi materiał. Wiadomo, jedne dzieci nie mają problemu z materiałem a inne muszą poćwiczyć.
      Z moją córką jest ten problem, że jak chce, to potrafi napisać bezbłędnie, a jak nie - to wykłada się na najprostszych zadaniach.
      Na pewno będzie miała problem z ortografią - nie zawsze pisze prawidłowo, no i z pisaniem z pamięci, bo zdarza jej się zjeść literkę, no i ś, si itp. I z zegarem ma problemy. Zapomina o kropkach na końcu zdania i o dużej literze na początku.
      A i skąd ten test jest? On jest zewnętrzny, czy pani sobie sama układa?
      I jeszcze jedno pytanie: czy u Waszych dzieci w pierwszej klasie pani tłumaczyła rzeczowniki, czasowniki, spółgłoski miękkie - chodzi mi o pojęcia, czy dziecko na polecenie podkreśl czasownik, wie o co chodzi.
      • koza_w_rajtuzach Re: Pierwszoteścik 31.05.14, 05:54
        Test jest zewnętrzny.
        Naprawdę nie martw się, on jest łatwy i żadna znajomość ortografii nie jest wymagana wink).
        Poza tym nawet jeśli test pójdzie Twojemu dziecku średnio to co z tego? Co to zmieni dla Was?

        Właśnie wzięłam do ręki ten test. Z tego, co widzę, to tylko w jednym miejscu dziecko musi pisać (tak to tylko zaznacza odpowiedzi) i jest to prosta krzyżówka. Jestem pewna, że nawet gdyby w niej dziecko zrobiło błąd ortograficzny, to nie miałoby to wpływu na ocenę, bo liczy się raczej to, czy dziecko dobrze wpisało i czy wyszło mu prawidłowe rozwiązanie.
        Zadania z polskiego są typu "uporządkuj historyjkę obrazkową". Jest też opowiadanie o małym jeżu, którą trzeba przeczytać (nie wiem czy nauczyciel jej nie czyta), potem są pytania dotyczące tej historyjki i trzeba zaznaczyć poprawne odpowiedzi.
        Kilka zadań typu "oznacz pętlą wyrazy w których występuje literka "p"" i ogólnie coś w tym stylu.
        • koza_w_rajtuzach Re: Pierwszoteścik 31.05.14, 06:01
          Z matematyki też nic trudnego, zadania typu" Ala miała 5 jabłek. Jej koleżanka Ania dała jej kilka i teraz ma 8. Ile jabłek dała jej Ania?"
          Choć tego typu zadania i tak są najtrudniejsze. Reszta to coś w stylu "pokoloruj 8 owieczek", policz ile jest kwiatów i wpisz prawidłową liczbę
      • ewa_mama_jasia Re: Pierwszoteścik 31.05.14, 09:06
        Syn pisał wewnętrzny, ot jeden z testów który dał nauczyciel. Z oceną po kilu dniach. Pisał z marszu, test nie był zapowiadany. W tym roku pisal wczoraj, dwa testy, też z marszu. Nie był zapowiadany.

        > Pani właśnie twierdziła, że na bieżąco powtarza z dziećmi materiał. Wiadomo, je
        > dne dzieci nie mają problemu z materiałem a inne muszą poćwiczyć.

        Daj sobie dziewczyno spokój z testem, nie katuj dzieciaka. Pani sobie mogła stwierdzić. To ja bym zapytała panią, co robiła z dziećmi ze nie opanowały materiału. Że nie wiedzą o kropce i dużej literze. A, pewnie pani dawała tylko i wyłącznie zadania z książki, gdzie było trzeba tylko wpisać w kratkę literkę czy cyferkę. A teraz się obudziła, że trzeba i o kropce dzieciom wytłumaczyć i o dużej (wielkiej) literze.
        Dzieci mają na opanowanie materiału 3 lata: pisania bezbłędnego, z pamięci, liczenia itp. Nawet jeśli w tym roku czegoś dziecko do końca nie opanuje, ma na to jeszcze dwa lata. Tylko trzeba będzie panią pilnować w przyszłym roku, żeby znowu roku nie przespała. I żeby znowu nie obudziła się na 3 dni przed testem końcowym z żądaniem ćwiczenia przez rodziców.
        • bbkk Re: Pierwszoteścik 31.05.14, 18:06
          Trzeba jeszcze wziac pod uwage ze w chwili obecnej pierwsza klase koncza zarowno dzieci majace 8lat i 5miesiecy, jak i 6,5lat. Zatem inna jest dla tych dzieci trudnosc takiego sprawdzianu.
          • lumja Re: Pierwszoteścik 02.06.14, 13:52
            mój właśnie tak pisał - 6 lat i 7 miesięcysmile wyników jeszcze nie mam
            • lucyjkama Re: Pierwszoteścik 04.06.14, 09:52
              Test jest banalny nawet dla mojej 5 latki. Nie mam pojęcia po co testować nim dzieci 8 -8,5 letnie. Jest ewidentnie przygotowany pod pierwszaków - sześciolatków.
    • maxikasek Re: Pierwszoteścik 04.06.14, 12:22
      Córka już po smile Na pytanie co było, odpowiedziała, że zabrakło jej linijki na nazwisko (fakt długie ) i trzeba było odpowiedzieć na pytania całym zdaniem. Reszty nie pamięta i odmówiła udzielania jakichkolwiek odpowiedzi smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka