Dodaj do ulubionych

urodziny w domu

05.10.15, 14:59
witajcie,
moja cora jest zapraszana no urodziny a teraz nadchodzi jej czas i chcialaby kilkoro dzieci zaprosic na swoje święto... Nie stac mnie na wynajecie dla dzieci sali, kregielni itp...(a wiekszosc dzieci wlasnie tak swietuje z rowiesnikami).ale nie chcialabym jej pozbawiac przyjemnosci ... mamy duzy dom ale kwestia organizacji, byloby to kilku chlopcow, kilka dziewczynek...prosze o porady, pomysly co zorganziowac? zeby dzieci nie biegaly bez pomyslu....jakies gry, zabawy .Cora ma 9 lat, chcialaby sie pobawic z kolezankiami lego friends... prosze doradzcie cos...z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • jagodasoft2 Re: urodziny w domu 05.10.15, 15:11
      Jeżeli to typowe 9 latki to lego odpada, bo raz nie zajmie większości, dwa rozniosą ci to wszędzie. Najlepsze urodzinki moich córek to właśnie domówki i te na których były i ich własne. Gier i zabaw jest cała masa i juz kilka razy były na tym forum wymieniane. Np w ubiegła sobote moja 8 latka była na urodzinkach i tam były:
      - kalambury (przygotowane hasła do losowania i pokazania bez słów - moja córka pokazywała kota w butach)
      - zabawa w chowanego
      - budowanie i dekorowanie lampionu dla solenizantki i potem jego puszczanie w ogrodzie
      - zabawy przy muzyce z balonami
      - jedzenie bitej śmietany bez użycia rąk na czas ( chyba największa frajda dzieci, niekoniecznie rodziców)
      - na koniec aby dzieciaki sie uspokoiły była puszczona jakaś bajka a dzieciaki na poduszkach na podłodze były kolejno wyławiane przez rodziców
      Córka była zachwycona.
      • mama.nygusa Re: urodziny w domu 05.10.15, 15:44
        u NAS HITEM JEST SLOIK z PyTANIAMI, KTORy KRAzy z RAK DO RAK ORAz JEDzENIE Pianek marszala z wody bez uzycia rak.
      • mama_kotula Re: urodziny w domu 05.10.15, 21:57
        Cytat
        - zabawa w chowanego


        Serio teraz trzeba dzieciom MODEROWAĆ zabawę w chowanego? o.O
    • mama-ola Re: urodziny w domu 05.10.15, 16:06
      Robiłam kilka razy urodziny w domu wink Na początku dzieci zajmują się sobą, chcą zobaczyć, jaki pokój ma solenizantka i jakie zabawki. Bywa że bawią się tak dobrze, że nie można się dowołać na żadne "zajęcia". Ale dzieci też oczekują (oczywiście wiem, że nie zawsze i nie wszystkie), że dorosły jednak coś przygotował.
      Możesz spróbować z mydełkami, pisałam o tym w tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,46,157425218,,Urodziny_czym_zajac_plec_przeciwna_.html?v=2
      Fajne jest schowanie w różnych miejscach kopert z zadaniami.
      Wspólne gotowanie może być. Ja rozdałam dzieciom tortille i dodatki - ser, szynka, oliwki, plastry pomidora itp. itd. i dzieci robiły coś a la pizza na tych tortillach. Potem się to podgrzało w piekarniku i był fajny posiłek.

      Miałam też strzelnicę. Na dużej płachcie brystolu wyrysowałam numery od 1 do 12. Dzieci strzelały z pistoletu nerf (piankowe strzałki). Zrobiłam listę upominków. Jak ktoś ustrzelił np. 6, to dostawał upominek nr 6 z mojej listy. To się bardzo podobało. Jako upominki były świecące różdżki, bańki, fosforyzujące bransoletki i jakieś tam inne rzeczy, nie pamiętam już. Kupiłam tego trochę na allegro, całkiem niedrogo wink
      • olga727 Re: urodziny w domu 05.10.15, 17:04
        A co w tym czasie robi rodzeństwo jubilata (u nas starsze o 3 lata) ?
        • mama-ola Re: urodziny w domu 05.10.15, 21:36
          Między moimi dziećmi są 4 lata różnicy, a na urodzinach jest zawsze towarzystwo mieszane wiekowo i płciowo. Wszyscy się bawią, każdy coś dla siebie znajdzie.
      • ania-pat1 Re: urodziny w domu 05.10.15, 18:35
        U nas na 9 lat już o animowaniu zabawy nie było mowy - cztery godziny 7 dzieci przebawiło się razem (z krótką przerwą na tort) - picie i przekąski zostały porwane do pokoju, dorośli dostali zakaz wtrącania się (na drzwiach zawisł napis - nie przeszkadzać!!!!). Owszem korzystali z łóżka jak z trampoliny.... ale cóż. Bajka na poduszkach - uznaliby za dziecinadę - warto więc podpytać
        • jagodasoft2 Re: urodziny w domu 05.10.15, 21:43
          To smutne co piszesz sad
          • mama_kotula Re: urodziny w domu 05.10.15, 21:45
            jagodasoft2 napisała:
            > To smutne co piszesz sad

            Ale co jest smutne? Że dzieci chcą się bawić swobodnie bez moderacji?
            • jagodasoft2 Re: urodziny w domu 06.10.15, 11:07
              Nie. Smutne jest to że w wieku 9 lat nudzą ich bajki, zamykają drzwi do pokoju, uważają rodziców za passe, mają swój własny zamknięty świat. Mam zupełnie inne doświadczenia i to u mojej ponad 10 latki i byłam przekonana że na to co piszesz poczekam jeszcze przynajmniej ze 3 lata
              • mama_kotula Re: urodziny w domu 06.10.15, 12:10
                jagodasoft2 napisała:

                > Nie. Smutne jest to że w wieku 9 lat nudzą ich bajki, zamykają drzwi do pokoju,
                > uważają rodziców za passe, mają swój własny zamknięty świat. Mam zupełnie inn
                > e doświadczenia i to u mojej ponad 10 latki i byłam przekonana że na to co pisz
                > esz poczekam jeszcze przynajmniej ze 3 lata

                To nie tak jest.
                Generalnie im wcześniej ogranicza się dzieciom moderowane zajęcia, tym wcześniej to przychodzi - i nie ma to nic wspólnego z "uważaniem rodziców za passe". Ale - kinderbal to kinderbal, jak sama nazwa wskazuje. To nie impreza rodzinna, to impreza dla dzieci, co dziwnego w tym, że nie chca pląsać z rodzicami? Dzieci, ktore potrafią same sobie czas zorganizować z reguły nie mają problemu ze spędzaniem czasu z rodzicami - ta umiejętność (samodzielność) to dodatkowy bonus po prostu. Za to dzieci, którym się organizuje WSZYSTKO, łącznie z podaniem sposobu, w jaki mają odpoczywać (bajka plus poduszki), mogą mieć problem z samodzielną, niemoderowaną zabawą i będą oczekiwać, że rodzic jest do podawania rozrywki na tacy.

                Moja córka z koleżankami na urodzinach (na świeżo mam, bo to w sobotę było) bawiły się w chowanego, w szkołę tongue_out, śpiewały, tańczyły, ćwiczyły rozmaite układy gimnastyczne (córka trenuje akrobatykę), biegały po pokoju z piskiem i przewalaniem się, grały w twistera, oglądały film ze złudzeniami optycznymi (z jutuba), huśtały w huśtawkach-workach z ikei (mam powieszone 2 na podwórku) i na zwykłych, gadały, gadały, gadały, gadały. Ze mną też i z moim męzem. A, i opiekowały się 4-latką, której urządziły rozmaite zabawy, a, no i jadły oczywiście w ilościach astronomicznych tongue_out. Bawiły się doskonale, na koniec posprzątały. 4 godziny tak.

                W piątek byłam na spotkaniu grupy ED w parku, dzieciaki od 4 do 9 lat. NIKT nie moderował, dzieciaki urządziły sobie całą grupą same rewelacyjną zabawę w wykopaliska archeologiczne, szukanie skarbów itp. - dodam, ze widziały się po raz pierwszy w zyciu. A są to dzieci bardzo związane z rodzicami, wierz mi.
    • mama_kotula Re: urodziny w domu 05.10.15, 21:42
      Ostatnie urodziny mojej córki dziewczątka spędziły hm... tak, biegając bez pomysłu. Bawiły sie znakomicie bez żadnej moderacji big_grin. A - myślę, że liczba ma znaczenie, było ich razem z solenizantką pięć sztuk i wystarczyło.
      • mama-ola Re: urodziny w domu 05.10.15, 21:57
        O, Kotula przyszła smile Przyznam, że byłam ciut zawiedziona, że się nie wypowiadałaś w moim wątku ("nie pracuje"). Myślałam, że coś mądrego napiszesz smile
        • mama_kotula Re: urodziny w domu 05.10.15, 22:04
          mama-ola napisała:

          > O, Kotula przyszła smile Przyznam, że byłam ciut zawiedziona, że się nie wypowiada
          > łaś w moim wątku ("nie pracuje"). Myślałam, że coś mądrego napiszesz smile

          A, bo ja rzadko na forumku bywam. Dzisiaj już późno, jutro zajrzę, ok?
          • jodipiku Re: urodziny w domu 06.10.15, 09:48
            witajcie,serdecznie dziękuję za propozycje. Najbardziej spodobaly mi się kalambury. Mma nawet taka grę z gotowymi kartonikami,więc mogę wykorzystac. Super. Dzieci planuje cora ok.9 więc z nią 10 osób... niemało...ale kalambury mysle ze ich zajma. Sloik z pytaniami..super ale jakiego typu pytania ?-podrzuccie pomysly!!!
            Mysle tez wlaczyc muzyke i zrobic mini disco-mam kule dyskotekowa...i oczywiscie nie caly czas zajmowac dzieci , tez niech swobodnie sie pobawia czym chca...
            dzieki z gory, no i od razu mi lepiej, ze w domu tez moze byc fajowo...
            • mama_kotula Re: urodziny w domu 06.10.15, 10:22
              Proponuję jeszcze grę Twister mieć na wszelki wypadek.

              Ale ogólnie tak - nie planuj za dużo, bo bardzo możliwe, że dzieci sobie same znakomicie zorganizują zabawę i wzgardzą superatrakcjami na rzecz np. przewalania się po sobie nawzajem na dywanie i rozgłośnych pisków (tak, to robiły jedenastolatki u mojej córeczki... tongue_out).
      • ania-pat1 Re: urodziny w domu 08.10.15, 10:16
        Dzięki, że w pewnym sensie odpowiedziałaś za mnie. Dokładnie o to mi chodziło. Dzieci związane z rodzicami i to mocno. Ale swoje sprawy mogą mieć.
    • kanna Re: urodziny w domu 06.10.15, 11:59
      Robię w domu od lat, w zimie.
      Koło 4 h.

      Sprawdza się:
      - chusta-spadochron
      - mafia/wilkołaki ze srebrnej góry

      Generalnie lepsze są zabawy aktywujące większość dzieci, kalambury nam nie szły, ale może nie mam zdolności do kalamburów wink

      Był tez pokaz sztuczek magicznych, jak syn miał fazę na magię (robił dla córki i jej gości).

      Kupuje gotowe ciasto do pizzy, w płatach, i obowiązkowym etapem jest przygotowywanie pizzy - każdy taką, jaką chce.
      Tortu nie ma, są mufinik, lub rolada lodowa (ostatnio to był hit, powtórzę).

      Puszczam też film z projektora na ścianę i robi popcorm w microfali.

      Ja nie ma chlapy - chustą i balonami dzieci się bawią na dworze, w ogródku.

      Puszanie na żywioł mi się nie sprawdzało przy 15 dzieci - głównie latały po schodach i wyciągały się do/z pokoi.
    • aagnes Re: urodziny w domu 06.10.15, 14:12
      Powiem ci cos - moja corka (tak jak pewnie i Twoja) byla juz tyle razy na organizowanych urodzinach, ze jak ja zaproszono na "impreze" domową do bloku obok to była autentycznie zachwycona. Bylo kilka dziewczynek + umeczeni rodzice tongue_out z jedzenia - cokolwiek nie rozpadającego się + tort. mozesz zrobic jakas loteryjke, kupic fanty po 3 zł, zdrapki czy cokolwiek innego smiesznego, zamknac dziewczyny w jednym pokoju i to wystarczy. i to wszystko odbylo sie w mieszkaniu ok 40 metrowym, a sama piszesz, masz duzy dom. precz z kregielniami i innymi zabawowniami. niech dzioeciaki troche tez rusza mozgownica i uzyja wyobrazni.
      • jodipiku Re: urodziny w domu 06.10.15, 14:56
        witajcie,
        tez uwazam ze "nie ma jak w domu".POdpowiedzcie prosze tylko skad zaczerpnac pytania do loteryjki??zupelnie nie mam pomyslow....doradzcie prosze..
        • aagnes Re: urodziny w domu 06.10.15, 15:05
          Wez jakiekolwiek jak z Familiady, albo po prostu losy z numerkami, albo nie wiem losy na ktorych jest napisane: zaspiewaj cos, czy zrób szpagat itp
    • grave_digger Re: urodziny w domu 06.10.15, 17:46
      Kurdę, a ja nigdy nie organizowałam zabaw dzieciom a urodzin w moim domu przewinęło się już trochę.
      Wychodzę z założenia, że dzieci najlepiej bawią się same, bez asysty dorosłych a tym bardziej 9-latki. Ja tylko patrzę czy wszyscy żyją wink
      • kanna Re: urodziny w domu 06.10.15, 18:45
        U mnie się regularnie dzieci przewalają, ale wychodzę z założenia że urodziny, to szczególny czas, więc organizuję aktywności. Wbrew pozorom - dzieci dobrze się czują, kiedy ktoś im coś proponuje.
        • jagodasoft2 Re: urodziny w domu 07.10.15, 10:54
          Ja myślę podobnie, choć mamy małe mieszkanie to córki często zapraszają koleżanki na zabawę więc urodziny to powinno być coś innego.
        • mama_kotula Re: urodziny w domu 07.10.15, 20:43
          Cytat
          Wbrew pozorom - dzieci dobrze się czują, kiedy ktoś im coś proponuje.


          Proponuje - owszem. 1-2 atrakcje, jak najbardziej, szczególnie kiedy widać, że dzieci się zaczynają snuć.
          Sytuacja pt. mamo, nie mogłyśmy się nawet porządnie pobawić, bo co chwilę pani wołała do jakichś zabaw i konkursów (autentyk, moja córka i urodziny koleżanki) - nie. Całkowita organizacja czasu - absolutnie nie.
    • valtho Re: urodziny w domu 06.10.15, 22:26
      W tym roku na 10 urodziny córki zapraszamy 10 koleżanek (około -bez związku z liczbą ukończonych lat). W planach mamy wspólne pieczenie pizzy. Lubimy gotować i mamy dużą kuchnię. Dziecko pomysłem zachwycone.
      • katse Re: urodziny w domu 10.10.15, 13:16
        Ja z córką wymyślam różne zabawy, a potem już ona proponuje je swoim gościom. Jak jest potrzebna pomoc to mnie woła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka