w klasach 1-3!
Jestem przeciwniczką....uważam że we wczesnoszkolnej powinni tego zabronić, ew. dopuszczam wyróżnienie 1-3 najlepszych dzieci w liczbie max. 4.. W tym roku w klasie mojej córki masakra: wyróżnionych 7 dzieci w tym dwójka za "postępy", jak myślę. Kurna. postępy to robią wszystkie dzieci. Jedno z dzieci wyróżnionych chodzi na wyrównawcze, drugie jest "niedostosowane" - dziecko problemowe. Dzieci rzeczywiście dobre - zdemobilizowane-po co się starać na 6 czy 5 skoro można dostać 4 i być nagrodzone. Dzieci słabsze również- staram się równie Matysia, Adaś, Zosia, a mnie nie doceniają

Ku..., mnie to denerwouje. Po co nagradzać dzieci?