Dodaj do ulubionych

zgryźliwy nastolatek

07.04.17, 13:39
Syn lat 14, są skargi ze strony wychowawczyni że jest złośliwy dla kolegów z klasy, docinki pod nosem, naśmiewanie się, szukanie błędów u innych żeby się czepiać. Zresztą nie on jeden się tak zachowuje, częściowo to ogólnoklasowa postawa bardzo niezgranej klasy. Ale u niego to ponoć wyjątkowo nasilone. Zapytany, czemu tak robi, mówi, że nienawidzi kolegów i że są głupi (nie są), zachowują się w sposób który go denerwuje. Syn jest bardzo zdolny, ale też jest w klasie takich zdolnych dzieci w gimnazjum więc nie jest tak że jakoś przerasta ich poziomem, natomiast część klasy lubi różne zgrywy w których syn nie bierze udziału. Rywalizacja jest tu na porządku dziennym. Oczywiście przeprowadziłam rozmowę, że ma zatrzymać takie uwagi dla siebie. Ale dalej nie wiem czy drążyć i coś z tym robić, czy zostawić w spokoju. Syn jest w apogeum okresu dojrzewania, nic mu się nie podoba, najchętniej siedziałby zamknięty w pokoju z komputerem, wszelkie propozycje wspólnej rozrywki odrzuca. Od zawsze był indywidualistą i towarzystwa nie potrzebował, choć od niedawna ma przyjaciela. Nie chcę żeby wyrósł na dorosłego-wiecznego krytykanta i złośliwca którego nikt nie lubi. co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • makurokurosek Re: zgryźliwy nastolatek 07.04.17, 13:59
      Po pierwsze może to być odpowiedz na zachowanie i docinki jego kolegów.
      Po drugie masz nastoletniego syna u progu dorosłości, czas siana już się kończy teraz nastaje czas zbierania. Jeżeli twój syn zawsze był tak nastawiony do świata to po prostu taki ma charakter, jeżeli to się objawiło w gimnazjum to całkiem prawdopodobne że się skończy w chwili gdy trafi do bardziej przyjaznego towarzystwa.
    • kanna Re: zgryźliwy nastolatek 07.04.17, 17:47
      Znam podobne dzieci: bardzo inteligentne, ale z niskimi umiejętnościami społecznymi (to zwykle idzie w parze, niestety).

      Nie lubi grup, nie potrzebuje towarzystw - wiec nie uczy się być w kontakcie z innymi. Stosuje proste techniki - wyszydzanie, wyśmiewanie, bo jest mu trudno nawiązać kontakt w inny sposób. Mówi, ze nie chce towarzystwa, ale najczęściej po prostu nie potrafi się przyjaźnić/kumplować, szczególnie, jak jest więcej osób.
      Dodatkowo, jak piszesz klasa jest niezgrana, pewnie same zdolne dzieci, z niskimi umiejętnościami społecznymi. Szkoła nastawiona na wyniki, wyścig szczurów? (jak zgaduję), W takich klasach dzieciakom jest najtrudniej.

      Poszukaj mu jakiejś grupy, gdzie się dobrze poczuje. Bo dla 14-o latka towarzystwo jest najważniejsze.
      • swiezynka77 Re: zgryźliwy nastolatek 10.04.17, 09:16
        on nie potrzebuje grupy. ma kolegów na zajęciach pozaszkolnych i dobrze tam funkcjonuje. no i ma przyjaciela w klasie.
        • an.16 Re: zgryźliwy nastolatek 12.04.17, 11:28
          Nie wierzę, ze nastolatek czy dziecko nie potrzebuje grupy. Po prostu nie umie istnieć w grupie, jest słabo akceptowany i tak sobie tłumaczy ten fakt. Że nie potrzebuje.
          • an.16 Re: zgryźliwy nastolatek 12.04.17, 11:31
            zajęcia dodatkowe to nie grypa. Grupa tworzy się "oddolnie", nikt do niej nie zapisuje i dzieci są po prostu razem: w parku, na boisku, rowerach. A nie na zorganizowanych zajęciach z trenerem
            • swiezynka77 Re: zgryźliwy nastolatek 12.04.17, 12:21
              no dobra to co zrobić? nie ma dzieci w sąsiedztwie, w szkole jest nie bardzo , zajęcia dodatkowe nie wystarczają. on jest najszczęśliwszy sam w domu.
              • kanna Re: zgryźliwy nastolatek 17.04.17, 19:37
                Nauczyć go funkcjonowania w grupie.
                Skoro jest złośliwy i wyszydzający - nie umie.

                Lub zmienić mu klasę, jeśli tam jest ogólnie fatalna atmosfera (czytaj: wszyscy sobie dokuczają).
                • swiezynka77 Re: zgryźliwy nastolatek 18.04.17, 15:57
                  kanna napisała:

                  > Nauczyć go funkcjonowania w grupie.
                  > Skoro jest złośliwy i wyszydzający - nie umie.
                  >
                  jak?

                  > Lub zmienić mu klasę, jeśli tam jest ogólnie fatalna atmosfera (czytaj: wszyscy
                  > sobie dokuczają).

                  jest, ale zmieniać trochę bez sensu skoro za rok kończy gimnazjum, zresztą on by nie chciał.
    • mama303 Re: zgryźliwy nastolatek 18.04.17, 19:10
      córka tez jest w takiej klasie. Dogadują sobie, docinają, dokuczają. To jakaś tendencja?....
      • mamagapka Re: zgryźliwy nastolatek 09.05.17, 00:36
        Dlatego, że wychowawca nie powiedział im jasno i wyraźnie, że takie zachowanie to agresja i że nie będzie tolerowane. A potem wprowadzać to w życie. Nam, dorosłym, wydaje się to oczywiste, ale dzieci naprawdę tego nie wiedzą. Myślą, że to takie 'cool', kto bardziej złośliwy ten bardziej inteligentny, z tym inni się liczą. A potem działa już zasada stada baranów. Nikt nie chce się wyłamać z przyjętej konwencji i musi to zrobić wychowawca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka