IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.02, 13:51
Od jakiegos czasu gryzie mnie pewien problem, a mianowicie zgryz mojego
dziecka. Synek dość długo potrzebował smoczka do zasypiania. Ale używał go
tylko do zasypiania, w czasie snu juz nie. I nigdy nawet we wczesnym
niemowlęctwie nie ssał smoczka w dzień, kiedy nie spał. Poprostu nie
potrzebował tego. A mimo to widzę ze ma lekko zniekształcony zgryz, tak
jakby miał to być zgryz otwarty. Górne ząbki nie całkiem dochodza do dolnych
jest mała szczelina. To może powodować seplenienie. I dlatego chciałabym Was
zapytać (może ktos miał podobny problem) czy to ma szanse się samo wyrównać,
bo w końcu szczęka cały czas rośnie, synek ma trochę ponad trzy latka. Jeśli
to ortodonty to kiedy, bo przeciez teraz na pewno nie da sobie założyć
żadnego aparatu.
Liczę na Wasze doświadczenia w tej sprawie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: Zgryz IP: *.proxy.aol.com 21.11.02, 16:57
      moja ssie palucha i na pewno bedzie nosic aparat - z tego co wiem na zebach
      stalych.
      • Gość: Insomnia Re: Zgryz IP: *.acn.pl / 10.66.1.* 21.11.02, 17:05
        Moja córcia ssała smoczka dosyć długo, ok. 2 lat i to nie tylko do zasypiania,
        ale też w ciagu dnia, później zabieraliśmy jej gdy się bawiła. Kiedy poszliśmy
        z nią do dentystki, ta powiedziała, że Karinki zgryz jej się nie podoba i żeby
        pozbyć się smoczka. Tak też zrobiliśmy, smoczek został definitywnie odstawiony,
        po jakimś czasie znowu poszliśmy do dentysty i tym razem wszystko było już w
        porządku z jej zgryzem. Samo się cofnęło, zwłaszcza, że wyeliminowałyśmy
        przyczynę. Pewnie i u Ciebie tak będzie smile
    • Gość: Magda Re: Zgryz IP: *.demo.pl 21.11.02, 19:25
      Moja córka miała smoczek do trzeciego roku życia,kiedy postanowiliśmy się go
      pozbyć.Miała krzywy zgryz,ale po jakimś czasie zauważyłam,że ząbki zaczęły się
      prostować.Jednak pani dentystka poradziła mi,żebym wybrała się z córką do
      ortodonty. Ma teraz 4,5 roku.Prawdopodobnie dostanie coś w kształcie
      smoczka ,żeby zakładać jej to na noc do spania.I to powinno pomóc.Moja
      szwagierka miała taki sam problem i tym właśnie sposobem to wyleczyła.
    • Gość: anma Dzięki! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.02, 21:08
      No to mnie trochę pocieszyłyście! Dzięki! martwiłam się tym, bo tak naprawdę
      to nawet nie wiem kiedy się ten krzywy zgryz pojawił. Długo ten zgryz był
      prawidłowy a potem jak już zauważyłam zmianę to dośc widoczną. Tak jakby do
      zniekształcenia doszło w krótkim czasie.
      Tak więc mam nadzieję ze minie samo, a i tak pewnie trzeba będzie skontrolować
      u ortodonty, ale to później smile)
      Pozdrawiam.
      • agat1 Re: Dzięki! 22.11.02, 11:10
        A ja bym Ci radzilą wybrać się do ortodonty jak najszybciej - im mniejsza wada
        i mniejsze dziecko, tym szybciej takie zniekształcenia wracają do normy. Może
        wystarczy rodzaj wkładki-smoczka na noc lub do noszenia w dzień na kilka
        tygodni?
        • vaud Re: Dzięki! 23.11.02, 23:37
          Moje dzieci długo używały smoczków. Córka też potem miała takie nie stykające
          się ząbki, ale już po pół rku "spotkały się" znowu same. Byłam z nią u
          ortodonty i dowiedziałam się, że:
          -nie koryguje się tego przed 10 rokiem życia
          -szczęka rośnie i często sama się wyrównuje ( tak się też stało)
          -mam się meldować raz na rok,(chyba, że coś się zmieniło na gorsze)
          Tak czy owak pokazuję ten jej zgryz ortodoncie regularnie, przy okazji wizyt z
          moim (11-letnim) synem. ( który z kolei ma inny problem: wypycha górne zęby
          językiem do przodu)
          • Gość: Aga Re: Dzięki! IP: btok:* / 212.33.64.* 28.11.02, 12:28
            Nie odkładaj wizyty u ortodonty!!!Tylko lekarz może zdecydować o leczeniu lub
            nie.Nie możesz sugerować się przypadkami innych osób(Twojego dziecka może być
            zupełnie inny).Z moich orientacji wynika, że jest dużo teorii na temat leczenia
            wad zgryzu u malutkich dzieci (zaufaj lekarzowi - a nawet potwierdź diagnozę u
            dwóch specjalistów).Ja mam zamiar tak uczynić. Opiszę Ci w skrócie przypadek
            mojej córeczki.Ma ona prawie trzy latka.Ok. pół roku temu zauważyłam u niej
            nieprawidłowy zgryz - wysunięta szczęka dolna w stosunku do górnej -
            delikatnie.Oprócz tego dolna szczęka była lekko przesunięta w prawo.Natychmiast
            udałam się do stomatologa, a potem ze skierowaniem do ortodonty.Lekarz odrazu
            stwierdził wadę genetyczną o nazwie progenia, powiedział, że im szybciej
            zaczniemy leczenie tym lepiej.Musiałam uszyć specjalny aparat ortodontyczny
            tzw.fundę, który dziecko nosiło godz. w dzień (podczas gryzienia), zakładany
            też był na noc.Nie miałam żadnych problemów z zakładaniem go ,córce
            powiedziałam ,ze to"korona", pomoże wyprostować ząbki i już!!!Na wizycie
            kontrolnej (po 3 miesiącach)lekarz stwierdził znaczną poprawę(którą ja sama już
            widziałam - i mowa córeczki też się poprawiła bo przedtem słychać było jakąś
            nieprawidłowość).Ma nadal nosić aparat, ale już tylko na noc.Aby cofnąć szczękę
            z prawej strony Magda musi teraz przy każdym gryzieniu używać strony lewej
            (będzie to prawdopodobnie proces długotrwały - ale nie poddam się - wyleczę
            córkę!!!).
            Tak więc życzę powodzenia,wizytę odbądż jak najszybciej a uspokoisz sumienie.
            Chciałam jeszcze dodać, że 16 grudnia wybieram się do profesora z Akademii
            Medycznej aby potwierdzić wszystkie moje wcześniejsze kroki (na wizytę
            państwową czekałam ok.3 miesięcy)
      • Gość: dentystka Re: Dzięki! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.11.02, 00:06
        Moim zdaniem nie ma co zwlekac z wizyta u ortodonty: sila wzrostu dziecka jest najwazniejsza sila w ortodoncji. I
        wniosek: im intensywniejszy wzrost dziecka, (im mlodsze dziecko!), tym latwiej, szybciej i skuteczniej mozna
        wyleczyc wade zgryzu. Nie zawsze daje sie aparat, u malych dzieci czesto wystarczaja cwiczenia, proste aparaty
        typu plytka przedsionkowa (ten "smoczek"), a przede wszystkim - likwidacja przyczyn takiej wady (wyrzucenie
        smoczka, nauka prawidlowego mowienia: byc moze dziecko juz sepleni?). Moze konieczna bedzie pomoc logopedy?
        Ja bym poszla jak najszybciej, nie czekajac, az dziecko bedzie duze. Badanie ortodontyczne nie boli, a u malych dzieci
        istnieja duze szanse na szybkie wyleczenie TANIMI metodami (plytka przedsionkowa to pewnie kilka-kilkanascie
        zlotych, aparat staly - minimum 1500zl na jeden luk zebowy).
    • paula_aaa_01 Re: Zgryz 12.09.24, 07:27
      Miałam podobny problem u córki ze zgryzem, od razu szukałam dobrego dentysty, żeby jak najszybciej zadziałać i znalazłam gabinet UNIDENT, zajmują się stomatologią dziecięcą i od razu znaleźni przyczynę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka