Dodaj do ulubionych

nawilżacz powietrza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 14:54
Mam w domu bardzo suche powietrze, dziecko (2,5 lata) często ma infekcji
górnych dróg oddechowych. Czy moglibyście polecić dobry nawilżacz.
Dowiedzieliśmy się w sklepie, że te nowe ultradźwiękowe zostawiają warstwę
na meblach, a te starsze zwykłe - głośno pracują.
Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • mary_ann Re: nawilżacz powietrza 10.02.03, 22:33
      Miałam dwa ultradźwiekowe Fumyo, nawilżały wprost genialnie, błyskawicznie,
      cichutko, chłodnym powietrzem. Tyle że.... niestety, z mebli, książek,
      wszystkiego dokoła można było po pewnym czasie palcem zbierać grubą wartwę
      białego pyłu. Doradzono mi stosowanie wody destylowanej, ale przy tych
      objętosciach kosztowałoby to majątek.Aha, i permanentnie się rozszczelniały,
      rozlewając dookoła 4 l wody(( - ponoc plastik obudowy nie wytrzymywał (??)
      ultradźwięków - w serwisie stwierdzono, ze to częsta przypadłość.

      Potem mialam 2 szt. Bionaire, który podgrzewał wodę do wrzenia (sterylizując
      ją przy okazji)i wypuszczał małymi porcjami. Chwilami dość głośny (w nocy
      odgłos pzrypominający jako żywo podskakującą na czajniku pokrywkę podrywał nas
      czasem na nogi), ale to być może z powodu niemozności prawidłowego dokręcenia
      zakrętki zbiornika (wymienialiśmy dwukrotnie w serwisie, w końcu nam się
      odechciało). Nawilżanie mniej skuteczne niż w przypadku Fumyo, w dodatku na
      ciepło, co budziło nasze watpliwości (niebezpieczeństwo grzyba).
      Oczywiście oba modele trzeba było systematycznie odkamieniać, ten drugi też
      dezynfekować roztworem chloru.

      A najzabawniejsze, że tej zimy, kiedy po raz pierwszy w ogóle zrezygnowałam (z
      lenistwa, przyznaję) z nawilżania, wreszcie przestaliśmy chorować. W sumie nie
      wiem więc, co o tym wszystkim myśleć. Niby w ogrzewanych pomieszczeniach dla
      śluzówek ważne jest nawilżanie, z drugiej strony mam watpliwości, czy to nie
      nawilżacz był przyczyna naszych problemów (((
      • Gość: len Re: nawilżacz powietrza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 23:07
        Mary ann,
        Dziękuję za dokładną informację. Jeszcze bardziej się przekonałam w zbędności
        tego urządzenia w domu. Może lepszym rozwiązaniem będzie wietrzenie pokoju i
        mikrowentylacja.
        Serdecznie pozdrawiam
        • gemini3 Re: nawilżacz powietrza 14.02.03, 16:55
          na forum edziecko mamy polecaja nawilzacz Venta (cichy, prosty w obsludze) i
          Delonghi. Oba ok. 500 zł.
    • quak Re: nawilżacz powietrza 18.02.03, 20:56
      Używam ultradźwiękowego nawilżacza Boneco - ma filtr demineralizujący wodę - i
      przy w miarę regularnym jego wymienianiu, nic się nie osadza na meblach i
      sprzętach grających (głównie na telewizorze - prawda?). Nawilżacz jest cichy i
      wydajny - kosztuje około 300 PLN - niestety filtr kosztuje około 70 PLN. Trzeba
      go wymieniać co najmniej 2 razy w ciągu roku (albo używać wody
      zdemineralizowanej w inny sposób).
      Ultradźwiękowe rozdrabniacze wody są używane w przychodniach i szpitalach do
      inhalacji (zasada działania ta sama - tylko groźniej wyglądają).
      Myślę, że zastosowanie nawilżacza i zakręcenie kaloryfera to najlepszy prezent
      jaki można zrobić płucom dziecka
      smile
      • Gość: mina Re: nawilżacz powietrza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 22:18
        ja też używam boneco, kosztował co prawda 450zł, ale to jest chyba
        najbardziej "zaawansowany" model z pomiarem wilgotności powietrza oraz
        możliwością wyboru poziomu wilgotności. jest to o tyle ważne, że przy zbyt
        intensywnym nawilżeniu (ᡴ%) w pomieszczeniu zaczynają intensywnie namnażać
        się roztocza, a wtedy alergicy wymiękają.
        • isma Re: nawilżacz powietrza 25.02.03, 22:06
          Otoz to. Namnazaja sie roztocza i instaluja sie grzyby plesniowe, a te dwie
          rzeczy moga narobic w drogach oddechowych wiecej szkod niz suche powietrze.
          Powietrze w domu nawilzamy w prosty sposob: WIETRZYMY! A przy okazji rozne
          drobnoustroje sie wywiewa za okno.
        • Gość: mina Re: nawilżacz powietrza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 19:25
          Ta wartość powyżej której następuje szybkie namnożenie roztoczy to 60%
          wilgotność - nie wiem czemu nie wpisało się za pierwszym razem
    • Gość: Cornelia Re: nawilżacz powietrza IP: *.toya.net.pl 26.02.03, 21:30
      Ja miałam ten sam problem.. sama pochorowałam sie na ostra infekcje gornych
      drog oddechowych (lacznie z zapaleniem krtani) w 20tym tygodniu ciazy i wowczas
      nawilzacz zolejkiem inhalacyjnym bardzo mi pomogl (szczegolnie w nocy), dzieki
      niemu moglam wreszcie oddychac. Myslalm, ze z moim synkiem bedzie podobnie,
      kiedy zachorował w 2gim tygodniu zycia. Poniewaz urodzil sie w sezonie
      grzewczym, jeszcze przez kilka miesiecy mial sapke i kaszelek. Kupilam wowczas
      nawilzacz Delongi i co sie okazalo.. bylo coraz gorzej... obeje chorwalismy
      dluzszy czas.. sad. skonsultowalam to z pediatra, ktory zdecydowanie kazal mi
      NAWILŻAĆ DZIECKO, A NIE MIESZKANIE! Oczywiście wietrzyc i obniżyc temperature w
      mieszkaniu. Wkraplałm Maluchowi do noska sól fizjologiczna ilekroc
      zaczal "ciezko" oddychac. Pozniej, kiedy pojawil sie katarek - zupelnie
      przypadkiem odkrylam inhalator homeopatyczny (pomocny rowniez w przypadku
      alergii) - Euphorbium compositum S.
      • otto_1 Re: nawilżacz powietrza 27.02.03, 20:49
        Wietrzenie mieszkania zima powoduje szybki spadek wilgotnosci, i to bez względu
        na to, ile wilgoci jest na zewnątrz. To łatwo sprawdzić. Poczucie rześkości
        jest raczej spowodowane spadkiem temperatury.
        • mary_ann Re: nawilżacz powietrza 27.02.03, 22:24
          otto_1 napisał:

          > Wietrzenie mieszkania zima powoduje szybki spadek wilgotnosci, i to bez
          względu
          >
          > na to, ile wilgoci jest na zewnątrz. To łatwo sprawdzić. Poczucie rześkości
          > jest raczej spowodowane spadkiem temperatury.


          Na pewno u nas wietrzenie (niezależnie od poziomu wigoci na zewnątrz czy
          wewnątrz) okazało sie zdecydowanie korzystniejsze od nawilżania. Tyle tylko,
          ze zaczęlam wietrzyć przed snem krótko, ale b.b. intensywnie (okno otwarte na
          full, wiatr hula))), a nie - jak przedtem - długo i subtelnie (np. okna
          ustawione na "rozszczelnienie" bądź uchylone przez całą noc)
          • otto_1 Re: nawilżacz powietrza 27.02.03, 23:27
            Bardzo możliwe, wcale tego nie neguję. Nie wiem, czy korzystniejsze jest
            nawilżanie, czy wietrzenie. Tylko warto wiedzieć, że intensywne wietrzenie =
            osuszanie powietrza. Ja nawilżam z zupełnie innych powodów, niż zdrowotne, i
            też wkurza mnie biały osad.
          • Gość: Kuba Re: nawilżacz powietrza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 17:50
            Od kilku lat stosuję nawilżacz polskiej firmy Klimatex-Venta,
            bez ultradźwięków i bez buchania parą jak czajnik.
            Zwykłe koła obracające się w wodzie z wentylatorem
            dmuchającym na te koła. Codziennie należy dolać około
            5 litrów wody (ma regulację, ja ustawiłem na tyle),
            co 2 tygodnie wymyć i dolać porcję biologicznego neutralizatora.
            Ponieważ pracuje na zimno i sztucznie nie rozdrabnia drobinek wody,
            nie ma możliwości zacieków wilgoci i nie tworzy białych proszków na meblach.
            Jedyny problem, to polska firma już nie istnieje. Niemiecki producent,
            firma Venta ma na tego typu produkt skandaliczną cenę ok. 1000 zł,
            co przy prostocie urządzenia jest dla mnie niezrozumiałe.
            • Gość: obi. Re: nawilżacz powietrza IP: *.acn.pl / 10.70.1.* 02.03.03, 22:49
              Gość portalu: Kuba napisał(a):

              > Niemiecki producent,
              > firma Venta ma na tego typu produkt skandaliczną cenę ok. 1000 zł,
              > co przy prostocie urządzenia jest dla mnie niezrozumiałe.

              Cena jest wysoka, bo to ponoć najlepszy system nawilżania a zarazem
              oczyszczania powietrza, a Venta dysponuje na niego wyłącznym patentem.
              Najmniejszy nawilżacz tej firmy (do pomieszczeń o powierzchni do 20 m2) można
              jednak kupić już za 500 zł - np. w MediaMarkt. Większe są rzeczywiście droższe.

              Pozdr
    • Gość: ela pietrasz Re: nawilżacz powietrza IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 22:30
      Mamy ultradźwiękowy nawilżacz firmy BONECO ,przy ciągłej pracy uzupełnia się go
      wodą co 12 godzin.Bardzo dobrze pracuje i nie pozostawia osadu na meblach.Wadą
      urządzenia jest filtr antywapienny, a właściwie jego wysoka cena 70 zł sztuka.U
      nas jest bardzo twarda woda i filtr wystarcza na około max. do 2
      miesięcy.Urządzenie kupiliśmy w MAKRO za około 360 zł.Warte polecenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka