ewusia_zet
12.03.07, 13:40
Do kogo zwrócic sie o pomoc? Mój syn podpadł grupie klasowych łobuzow i
prowodyrów. Najpierw było wyśmiewanie , teraz dręczenie przybrało bardziej
wyrafinowana formę. Pozostali chłopcy milczaco dołączyli się do łobuzów,
ponieważ każdy boi sie im podpaść (zresztą większość już była w podobnej
sytuacji). Rozmowa wychowawczyni z zainteresowanymi nic nie dała, tak samo
jak z ich rodzicami. o tej pory syn dobrze się czuł w tej klasie, był lubiany.
Teraz czuje się zaszczuty, a ja nie wiem, jak mu pomóc.