Dodaj do ulubionych

Klocki lego

07.01.08, 13:18
Czy ma ktoś może patent na upakowanie ułożonych już w statki,
samochody i inne obiekty klocków? Półek jest za mało, a podłogę
trzeba myć. Czy jedynym sposobem jest rozebranie obiektów i
wrzucenie do pudła?
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Klocki lego 07.01.08, 13:34
      Z synem uzgodnilismy oddzielne pudelko dla takich cudow.
    • sir.vimes Re: Klocki lego 07.01.08, 13:44
      My zdobimy parapety... Ale też mają ograniczoną powierzchnię więc ekspozycja
      często podlega zmianom.
    • justi54 Re: Klocki lego 07.01.08, 14:25
      Klocki lego wg mnie mają to do siebie, że mają życ i być ciągle w
      użyciu. Kiedyś zostawiałam opakowanie wraz z instrukcjami i po
      pewnym czasie eksponaty były rozbierane i lądowały we własnych
      pudełkach. Jednak przez lata kompletów lego uzbierało sie bardzo
      dużo i obecnie niszczenie wystawy odbywa się raz na jakiś czas a
      klocki wrzucamy do jednego ogromnego plastikowego pudła. Syn tworzy
      z nich własne konstrukcje i to akurat bardziej mi się podoba niż
      postępowanie zgodnie z instrukcją. Jedno muszę przyznac klocki lego
      to najbardziej kreatywna zabawka dla dzieci w każdym wieku.
      • ibulka Re: Klocki lego 07.01.08, 14:36
        może te najładniejsze statki, samochody itd pakujcie do kartonów, a kartony pod
        łóżko, albo na szafę, oklejone fantazyjnie kolorowym papierem? smile
      • sir.vimes Nie wyrzucaj instrukcji!!! 07.01.08, 14:37
        To już lepiej sprzedać na Allegro pasjonatom...
    • aluc Re: Klocki lego 07.01.08, 17:36
      łooo jezu, to taka jednorazowa rozrywka się z tego robi smile
      nie mam problemu, po złożeniu obiekt jest rozkładany przez
      konstruktora i składany na nowo, w różnych opcjach, na koniec zabawy
      cześci idą do pudła (zbiorczego, bo i tak wszystko do wszystkiego
      pasuje)
      • sir.vimes Przecież nie zostają 07.01.08, 17:51
        tak na wieki...
        Po prostu fajnie popatrzeć przez jakiś czas na szczególnie udane konstrukcje - a
        im więcej klocków tym więcej dzieł do "wystawienia".
        • malila Masz rację 07.01.08, 20:56
          Nie zostają tak na wiekismile Mam dwóch synów, którzy uzbierali tych
          klocków tyle, że moglibyśmy sklep założyć, bo to była dla nich
          zwykle najlepsza i najbardziej wyczekiwana zabawka. Instrukcji,
          oczywiście, nie wyrzucam, bo te, które im się znudzą, oddają
          młodszemu ciotecznemu rodzeństwu, część zostawiają dla najmłodszej.
          A część może opchną na allegro. Chłopaki klocki składają sobie albo
          według instrukcji, albo po swojemu. Ale mają taką koncepcję, żeby
          zbudować sobie np. port z kilkoma albo kilkunastoma statkami. I
          budują to np. przez tydzień albo i dłużej. Czasami te statki czekają
          na kumpli moich synów - bywa że i miesiąc. A poza tym oni chcą się
          tymi swoimi skomplikowanymi budowlami nacieszyć. problem polega na
          tym, że nie wiadomo, gdzie trzymać te miasta, porty i bataliony.
          • verdana Re: Masz rację 07.01.08, 21:06
            Sam pomysł, aby to rozebrać, bo mycie podłogi jest wazniejsze napawa
            mnie dreszczem przerażenia.
            • jacksparrow1 Re: Masz rację 12.01.08, 03:37
              Mnie tez i jakos nie moge pojac dlaczego calej budowli nie mozna
              przesunac.
    • mika_007 Re: Klocki lego 07.01.08, 22:32
      ja kupiłam w Ikei dywan-drogę i mogą stać tylko na nim
      resztę podłogi spokojnie mogę myć wink
      • alessia27 Re: Klocki lego 09.01.08, 20:26
        Witam

        Moja tona lego lezy nieuzyteczna w skrzyniach
        Syn ma niestety inne zainteresowania za to tatus
        sie chetnie bawi lego.
    • evee1 Re: Klocki lego 10.01.08, 01:46
      Wysoki regal. My mamy, ale i tak wszystko stoi na nizszych polkach i
      jest ciagle przebudowywane. To akurat syna najbardziej ciekawi.
      Poza tym mamy jeszcze z 15 pudelek i pudel, w ktore spakowane sa
      klocki w czesciach. Pudelek jest tyle, bo mamy oddzielne pudelka na
      rozne rodzaje (serie) klockow. A to tylko City, Bionicle i free
      style!
      • kamyki7 Re: Klocki lego 09.02.08, 15:04
        mam pytanie chciałam kupić klocki lego creatore i nie wiem czy
        jeśli teraz kupię te przeznaczone dla dzieci od 4 lat to potem będę
        je mogła połączyć z tymi 6-12 czy będą do siebie pasowały elementy?
        • ratyzbona Re: Klocki lego 09.02.08, 15:53
          Wydaje mi się że wszystkie klocki lego do siebie pasuja ( jesli mają
          napis lego na opakowaniu), najlepiej sprawdzić w internecie i
          porównać wielkość klocków. co do magazynowania klocków lego to mozna
          znaleźć w internecie niezywkle dowcipny opis perypetii pewnego
          kolekcjonera z kolckami z którego wynika że wcześniej czy później
          człowiek musi je rzucić jak leci do jakiegoś pudła
          • kamyki7 Re: Klocki lego 09.02.08, 19:32
            dzięki za odpowiedź ale chyba jednak nie wszystkie do siebie pasują
            bo na przykład lego duplo są większe od innych dlatego zastanawiam
            się czy inne też będą się różniły.
        • evee1 Re: Klocki lego 12.02.08, 02:34
          Creator bedzie pasowal do innych serii (klasyczne Lego, City), pod
          warunkiem, ze ta inna seria nie bedzie Bionicle czy ExoForcer, bo te
          lacza sie na zuplenie innej zasadzie niz klasyczne klocki Lego.
          Niektore serie (Castle na przyklad) maja wiecej specjalnych gotowych
          elementow, ktore tez sie nie lacza z innymi i sa przez to
          bardziej "nudne".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka