Dodaj do ulubionych

Brak chłopaka

12.02.09, 12:25
Córka (17 lat) od jakiegoś czasu straszliwie ubolewa że nie ma
chłopaka. Obecnie się jeszcze bardziej załamała, bo jej najbliższa
koleżanka z którą we dwie dojeżdżają do liceum właśnie zaczęła
przed tygodniem chodzić z jakimś chłopakiem z ich klasy, no więc
wiadomo, na przerwach zaszywają się gdzieś oboje i czulą do siebie.
Dodam że córka jest w pierwszej klasie, dojeżdza do liceum w innym
mieście więc w zasadzie weszła w obce towarzystwo (oprócz tej
jednej koleżanki rzecz jasna). Córka jest dośc małomówna i jak sama
przyznaje nie umie z chłopcami rozmawiać (tzn. flirtować).
Nie bardzo wiem jak ją pocieszyć.
Obserwuj wątek
    • nom.ika Re: Brak chłopaka 12.02.09, 15:07
      Może Twoja córka nalezy do tych dziewczyn, których chłopcy się
      boją/wstydzą? Wyczuwają że chodzenie z nią bedzie od nich wymagało
      sporo zachodu, wysiłku intelektualnego, itp.(trudno mi to w tej
      chwili "ubrać" w słowa, ale może wiesz o co chodzi).No,że nie
      zadowoli się byle czym.
      Proponuję niech córka dobrze poobserwuje zachowania chłopców,może
      dostrzeże te ukradkowe spojrzenia,próby nawiązania rozmowy.
      Jeśli to oto chodzi to warto jej uświadomić,że to nie jej wina,że
      chłopcy jej nie chcą.
      • allija Re: Brak chłopaka 13.02.09, 03:11
        Ja w ogóle nie rozumiem tego typu rad, a czy jest jakis wiek w
        którym trzeba mieć chłopaka? czy to jakas ułomność, że 17 latka nie
        ma chłopaka? na tej zasadzie wiele dziewczyn wychodzi za mąż po
        maturze bo trzeba, bo koleżanka wyszła a ja, o zgrozo, jeszcze nie a
        potem sa tragedie bo małżeństwo kompletnie nieudane.
        Wytłumaczyłabym córce raczej, że przyjdzie pora kiedy spotka tego
        właściwego, w którym się zakocha a on w niej i nie ma żadnego powodu
        żeby mieć chłopaka byle jakiego bo ma się już 17 lat. Nie musi
        równac w dół i upodabniać się tłumu tylko dlatego żeby zdobyć
        pierwszego lepszego chłopaka który sie napatoczy.

        • alinawk Re: Brak chłopaka 13.02.09, 07:50
          Ja w ogóle nie rozumiem tego typu rad, a czy jest jakis wiek w
          > którym trzeba mieć chłopaka? czy to jakas ułomność, że 17 latka
          nie
          > ma chłopaka?

          Pewnie że nie musi mieć chłopaka, ale zauważ że 17-18 lat to wiek
          jak najbardziej odpowiedni dla pierwszych miłości, pojawia się
          zainteresowanie płcią przeciwną, potrzeba kochania i bycia
          adorowaną i uważam że jest to jak najbardziej w tym wieku
          naturalne. Tak że moim zdaniem nie jest to upodobnianie się do
          tłumu tylko naturalne potrzeby młodego człowieka, psychiczne i
          fizyczne.

          >Wytłumaczyłabym córce raczej, że przyjdzie pora kiedy spotka tego
          > właściwego, w którym się zakocha a on w niej

          Ja nigdy nie spotkałam tego właściwego. Moje małżeństwo to pomyłka.
          Widać moja druga połówka urodziła się gdzieś w Chinach i jeszcze
          żeśmy się nie spotkali tongue_out
          • allija Re: Brak chłopaka 14.02.09, 01:31
            oczywiscie, że jest to wiek kiedy kazdy interesuje się płcią
            przeciwną, nawet wcześniej. Jednak czym innym jest podkochiwanie sie
            w koledze, jakies spojrzenia w jego strone itp a czym innym przymus
            chodzenia z kims bo ma sie odpowiedni wiek. Ja nigdy nie miałam
            takiego parcia a pierwszą miłość przeżyłam w 3 klasie i raczej przez
            dwie pierwsze nie płakałam z tego powodu. Były koleżanki, byli
            koledzy i czas spedzało sie wspólnie, w którymś momencie pojawił się
            ten najważniejszy. Pierwszą miłość przeżywa chyba każdy natomiast to
            nie znaczy, że jest to miłość ostatnia, myślę, że zwykle to tego nie
            oznacza. Ty na pewno także spotkałaś tego właściwego człowieka z
            którym przeżyłaś swoje pierwsze uczucie. To, że później już nie
            spotkałaś tego właściwego, z którym mogłabys dzielic resztę życia to
            zupełnie inny temat i chyba tylko ty mozesz sobie odpowiedzieć
            dlaczego tak się stało.
            • zefirekk Re: Brak chłopaka 14.02.09, 08:28
              ale to TY tak miałaś, a nie córka autorki wątku.

              heh, też tak miałam kiedyś - wszystkie koleżanki miały chłopaków (udanych bądź mniej) a ja sama i sama i sama - i tak sobie wzdychałam do jednego aż prawie rok później okazało się, że on wzdycha do mnie - a ja nie widziałam tego, bo nie wiem w sumie dlaczego. Może koło Twojej córki też jest taki osobnik, tylko ona sobie nie zdaje z tego sprawy smile oczy i uszy szeroko otworzyć smile no i UŚMIECH big_grin
    • bloopsar Re: Brak chłopaka 15.02.09, 19:19
      > Córka jest dośc małomówna i jak sama
      > przyznaje nie umie z chłopcami rozmawiać (tzn. flirtować).

      Hmm to jeszcze nie jest tak duza przeszkoda. Nasuwa sie pytanie czy twoja corka
      jest atrakcyjna, czyli czy chlopcy beda chcieli flirtowac z nia.
    • pan_i_wladca_mx Re: Brak chłopaka 16.02.09, 12:18
      ciekawe ktora 17-latka umie flirtowac smile to sa konskie zlaoty raczej smile
      a jezlei twoja corka jest malomowna i pewnie trzyma sie w kacie to niestety, ale
      chlopaczki w tym wieku nie szukaja wyzwan intelektualnych
      amen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka