Jako dziecko byłam bardzo „żywa” i miałam ognisty temperament. Takie „żywe
srebro”, wszędzie mnie było pełno. W związku z tym często miałam nieprzyjemne
wypadki, na ciele pełno siniaków, zadrapań, 4 razy złamałam ręce, raz nogę…
przyciągała nieszczęścia jak nic…
Dwa wypadki były bardzo poważne. Do tej pory noszę ich ślad na ciele…
Pytania: Co to były za wypadki? jak do nich doszło (sytuacja – jej przebieg)?
Która część ciała została uszkodzona? Jaki był ich efekt (poza uszkodzeniem
ciała)?
Dla ułatwienia: oba wypadki zdarzyły się w wakacje u moich dziadków.
Chodziłam do szkoły podstawowej wtedy…
Może być taki temat?
Jeżeli tak, to Warsztat 119 uważam za otwarty