Dodaj do ulubionych

Warsztat 119

03.01.10, 18:49
Jako dziecko byłam bardzo „żywa” i miałam ognisty temperament. Takie „żywe
srebro”, wszędzie mnie było pełno. W związku z tym często miałam nieprzyjemne
wypadki, na ciele pełno siniaków, zadrapań, 4 razy złamałam ręce, raz nogę…
przyciągała nieszczęścia jak nic…

Dwa wypadki były bardzo poważne. Do tej pory noszę ich ślad na ciele…
Pytania: Co to były za wypadki? jak do nich doszło (sytuacja – jej przebieg)?
Która część ciała została uszkodzona? Jaki był ich efekt (poza uszkodzeniem
ciała)?

Dla ułatwienia: oba wypadki zdarzyły się w wakacje u moich dziadków.
Chodziłam do szkoły podstawowej wtedy…

Może być taki temat?

Jeżeli tak, to Warsztat 119 uważam za otwarty smile

Obserwuj wątek
    • dana-25 Re: Warsztat 119 03.01.10, 19:42
      Warsztat ciekawy! Brakuje nam tu tematów dotyczących zdrowia i każdy na ten
      temat jest bardzo cennysmile
      • olkacool Re: Warsztat 119 03.01.10, 21:57
        Z tym efektem, to chodziło mi kto udzielił mi pomocy, bo w oby przypadkach było
        różnie smile
        To taka malutka podpowiedź i powodzenia!
    • dezire3 Re: Warsztat 119 05.01.10, 13:49
      pierwszy wypadek
      8 buław-4 kielichów-5 buław
      chciałas coś szybko zrobic,może wziaśc,czajnik z wodą a moze
      poprostu zachaczyłaś reką o szklanke z wrzątkiem i poparzylas się?

      która częśc ciala została uszkodzona?
      świat-podejrzewam że wylało się na klatkę piersiową

      czym to poskutkowało
      gwiazda-ksieżyc-może miałaś koszmary senne zwiazane z tym wypadkiem?


      drugi wypadek
      2 buław-3 buław-10 buław
      podejrzewam że ktoś cie nakłonił do wyjscia z domu chociaz z
      poczatku nie chcialaś,na moje karcie jest domek na drzewie więc
      myslę że moglaś spaść z drzewa...

      która część ciala została uszkdzona?
      5 denarów-nie jestem pewna ale chyba złamanie było dosć poważnę-
      myślę że i reka i noga mogła byc złamana


      czym to poskutkowało
      słońce 6 mieczy-byłaś unieruchomiona i musiałaś samotnie leżeć,może
      nawet w szpitalu-chyba potrzebna była operacja,strach pozostał chyba
      na zawsze...może lęk wysokosci?

      chyba znowu bzdury popisałamwinkale może coś sie zgadzawink
      • olkacool Re: Warsztat 119 05.01.10, 14:10
        Super, dzięki za udział w warsztacie!
        • maly-elf interpretacja 05.01.10, 15:37
          I Wypadek
          Wypadek ogolnie - 6 Mieczy
          Główna przyczyna - Diabeł
          Przebieg sytuacji - Pustelnik+Wieża+10 Buław
          uszkodzenie - Rycerz Monet
          Efekt - 4 Monety
          Wypadek wizał się z jakąś wyprawą, przemieszczaniem się, może była to wycieczka
          łódką, rowerem albo jakimś innym pojazdem.Do tej wyprawy ktoś Olkacool namówił,
          możliwe,że się zkimś założyła że to zrobi. Chciała może komuś zaimponować.
          Na początku nic nie zapowiadało nieszczęscia, ale później może w wyniku
          zagapienia się pojazd wywrócił się i Olkacool spadła albo wypadła. Możliwe że
          pojazd albo jakiś inny ciężki przedmiot ją przygniótł .Uszkodziła sobie bark,
          żebra lub krąg szyjny.W wyniku tego wypadku musiała przez jakiś czas chodzić w
          gorsecie albo miała zakaz spotykania się z osąbą, która namówiła ją do
          wyprawy.Do końca wakacje pewnie trzymała się z dala od swoich znajomych.

          II Wypadek
          Wypadek ogólnie - Mag
          przyczyna - 8 Kielichów
          przebieg sytuacji -As Buław+4 Buławy +5Mieczy
          uszkodzenie- 7 Buław
          efekt - Rycerz Mieczy

          Ten wypadek chyba dotyczył jakiegoś eksperymentowania. Olkacool została sama w
          domu i zaczęła przeprowadzać jakieś doświadczenia z ogniem , zapałkami czy
          świeczkami.Zaprószyła ogień i się poparzyła.
          Uszkodzenie dotyczyło głównie rąk, możliwe,że spaliła sobie też i część włosów.W
          efekcie doczekała się strasznej bury za zabawę zapałkami.

          Podpowiedź kto pomógł w tych wypadkach przeczytałam już po rozłożeniu kart więc
          dociągnęłam je znacznie później:
          Kto pomógł w I wypadku - As kielichów
          Kto pomógł w II wypadku - 4 buławy

          W pierwszym wypadku pomocy udzieliła jakaś pokrewna dusza, możliwe że to jakiś
          serdeczny przyjaciel Olki, a przy okazji może ta osoba miała coś wspólnego z
          wypadkiem, taki towarzysz niedoli, albo też osoba która namówiła Olkę na tą
          wycieczkę.
          W drugim wypadku pomocy udzielił ktoś z rodziny, domowników albo może nawet
          pomagała cała rodzina.
          • olkacool Re: interpretacja 05.01.10, 16:54
            Super Elfiku, dzięki że jesteś smile
            • olkacool Re: interpretacja 05.01.10, 17:23
              Jaką masz talię Mały-Elfie?
              • maly-elf Re: interpretacja 05.01.10, 18:48
                Mam dwie talię i teraz wyprobowuję mój nowy nabytek"Vampires of eternal night".
                • olkacool Re: interpretacja 05.01.10, 19:18
                  A znasz może link do talii?
                  • maly-elf Re: interpretacja 06.01.10, 06:33
                    Niestety całej talii w internecie nie można zobaczyć. Kilka kart jest pokazanych w Osiem.com.pl i w sklepie Czary-Mary.
                    Trochę kupowałam w ciemna(ale nie żałuję) W tych kartach, które udało mi się zobaczyć zakochałam się od pierwszego wejrzenia.
                    To link do jednego ze sklepów:www.czarymary.pl/p_46625_vampires_tarot_eternal_night?cmp=srch_tit,mod
                    • olkacool Re: interpretacja 06.01.10, 06:56
                      A szkoda, bo są wielce interesujące wink
                      • maly-elf Re: interpretacja 06.01.10, 14:52
                        To prawda. Bardzo interesującesmile Jak się w końcu nauczę wklejać zdjęcia to
                        będziesz mogła zobaczyć więcej.wink
    • canada53 moja odpowiedź 07.01.10, 22:26
      Zrobiłam dwa niezależne rozkłady oparte o ten sam schemat:
      1 karta u góry = inne efekty, kto udzielał pomocy
      3 karty w środkowym rzędzie = Olkacool, jej obrażenia i późniejsze samopoczucie
      5 kart w dolnym rzędzie = przebieg tego wypadku

      Wypadek 1.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/KfQty5e07b7SugMajB.jpg

      inne efekty, kto udzielał pomocy = V papież
      Olkacool, jej obrażenia i późniejsze samopoczucie = Paź Kielichów, 7 Denarów, 4 Buław
      przebieg wypadku = 6 Buław, Paź Buław, 5 Denarów, 2 Miecze, 3 Miecze

      Wydaje mi się, że stało to się podczas trochę brawurowej zabawy z innymi dziećmi. Urządzali oni sobie jakieś zawody, grali w coś lub się ścigali i Olkacool bardzo chciała wygrać (6 Buław). Olakcool wykonała nieostrożny ruch, gdzieś biegła, może nawet ktoś ją w zamieszaniu popchnął (Paź Buław), czy w jakiś innym sposób „pomógł”, żeby Olkacool się przewróciła czy też upadła (5 Denarów). Być może, że nie chciała się ona później przyznać jak to naprawdę było (2 Miecze), albo każde z dzieci biorących udział w tym wydarzeniu miało inną jego wersję (3 Miecze). Mogło być też tak, że wszystko działo się dosyć szybko albo Olkacool tak się wtedy potłukła i tak wszystko ją bolało, że później za bardzo nie pamiętała jak wtedy naprawdę było. Inna wersja tych wydarzeń mogłaby wyglądać tak, że w tym wypadku uczestniczyło też zwierzę (6 Buław, Paź Buław), które wystraszone przez jakiegoś dowcipnisia, albo przez samą Olkęcool, bo zachowywała się ona za głośno (Paź Buław,) trochę Olkęcool poturbowało. W każdym razie podejrzewam, że stało się to za przyczyną jakiejś drugiej osoby/zwierzęcia. Olkacool uszkodziła sobie wtedy górną część ciała – głównie rękę w jakimś stawie i to chyba prawą, bo nie mogła później za bardzo pracować i pisać w szkole (7 Denarów). Ale jej samopoczucie jako takie po tym wypadku było nie najgorsze (Paź Kielichów), siedziała sobie w domu, a w jej otoczeniu wszyscy jej współczuli, opiekowali się nią, oraz pomagali (4 Buław). Rehabilitacja była o tyle utrudniona, że Olkacool była dosyć niefrasobliwa i być może nie przykładała się do zaleconych zabiegów oraz ćwiczeń, które miała wykonywać. Może mieć ona do tej pory tę rękę trochę usztywnioną. Pierwszej pomocy udzielała jej osoba znajoma, (np. ojciec któregoś z dzieci, albo ktoś z sąsiadów: ktoś kto był w pobliżu). Wszystkim uczestnikom tego wypadku dostała się niezła reprymenda za nieodpowiedzialne zachowanie. Wydaje mi się, że wypadek ten zdarzył się niedaleko domu, lub w jego wnętrzu.
      Jak spojrzałam na ten rozkład po małej przerwie, to przyszło mi też na myśl, że przyczyną tego wypadku mogłoby też by rozbite okno (5 Denarów), którego odłamki poraniły Olkęcool (3 Miecze) w ręce i głowę (2 Miecze) kiedy próbowała się jakoś osłonić. Te rany mogły wymagać założenia szwów i tu lała się krew.


      Wypadek 2.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/tFmpq7njzvcI5DopnB.jpg

      inne efekty, kto udzielał pomocy = XVI Wieża
      Olkacool, jej obrażenia i późniejsze samopoczucie = X Koło Fortuny, 5 Denarów, IX Eremita
      przebieg wypadku = 0 Głupiec, 8 Buław, 4 Kielichy, V Papież, 5 mieczy

      Tutaj wydaje mi się, że wypadek ten zdarzył się poza domem, to była jakaś eskapada (0 Głupiec), w czasie której Olkacool zignorowała dobre rady i zalecenia starszych (4 Kielichy, V Papież) oraz nie zastosowała się do zasad BHP. To mogło się też wydarzyć podczas niepogody: deszcz, wiatr, itp. (8 Buław). Był to nieszczęśliwy wypadek (X Koło Fortuny), nikt tu nie „pomagał”. Było to bolesne, ale Olkacool nie straciła przytomności. Mogło być wtedy ślisko i najprawdopodobniej wiązało się to z upadkiem z wysokości (XVI Wieża) lub stoczeniem się skądś (np. z jakiejś skarpy, drzewa lub z dachu). Olkacool wlazła tam wiedziona głupią ciekawością (O Głupiec), chciała tam coś zobaczyć i możliwe, że nie potrafiła później sama zejść.
      Wygląda to tak, jakby działo się to niejako dwuetapowo – najpierw było ostrzeżenie, które Olkacool zignorowała, gdyż chciała sobie oraz innym udowodnić, że jest mądrzejsza (4 Kielichy, V Papież, 5 mieczy), a dopiero później wydarzył się właściwy wypadek. Olkacool chciała się ratować, chwyciła się czegoś, ale to tylko pogorszyło sprawę i większych szkód narobiła (5 mieczy). Tutaj oprócz uszczerbku na zdrowiu Olkicool mogły też być straty materialne (X Koło Fortuny, 5 Denarów, IX Eremita + XVI Wieża).
      Olkacool złamała sobie wtedy nogę (5 Denarów, IX Eremita) i musiała później chodzić o kulach. Rehabilitacja była dosyć powolna (IX Eremita) i chyba wiązała się z dłuższym pobytem w szpitalu, może coś się trochę źle zrastało i trzeba było tę nogę łamać i składać powtórnie (X Koło Fortuny). Pomocy udzielił jej przypadkowy świadek tego zdarzenia, ktoś nieznajomy (XVI Wieża), który akurat wtedy znalazł się w pobliżu (X Koło Fortuny) i został poproszony o pomoc. Możliwe, że był wtedy pewien problem z przetransportowaniem Olkicool do lekarza i trzeba było na szybko zorganizować kogoś zmotoryzowanego. W ogóle dużo kart mówi tutaj o przemieszczaniu się i podróżowaniu, mógłby być to więc też jakiś wypadek komunikacyjny – na drodze. W związku z tym wypadkiem Olkacool musiała dosyć mocno przeorganizować swoje dalsze plany wakacyjne (XVI Wieża) i najprawdopodobniej zrezygnować z zaplanowanego wcześniej wyjazdu.
      • olkacool Re: moja odpowiedź 08.01.10, 09:09
        Dziękuję za udział! Bardzo wyczerpująca interpretacja smile
    • rasid moja interpretacja 09.01.10, 00:09
      Wypadek A

      Ty w tej sytuacji: 3 mieczy
      Przyczyna: Król mieczy, 9 mieczy, Słońce
      Przebieg: 8 mieczy, Wieża, Księżyc
      Konsekwencje: Kochankowie, Papież, Rydwan

      Mam wrażenie, że to zdarzenie było bardzo dramatyczne, nagłe i poważne. Cztery karty z koloru mieczy, a do tego Wieża i Księżyc nie wróżą nic dobrego smile
      W centrum rozkładu mam Wieżę, moją uwagę przykuł piorun na tej karcie a w połączeniu ze Słońcem zasugerował mi poparzenie lub porażenie prądem. Ale Wieża to też upadek z wysokości. 9 i 8 mieczy nasuwają mi na myśl, że nie widziałaś czegoś, co powinnaś dostrzec, wypadek ten wyniknął więc z Twojej nieuwagi, zmęczenia, może zaaferowania czymś, co odwróciło Twoją uwagę. Spowodował dezorientację, może nawet utratę wzroku lub przytomności (Księżyc). Papież (czyżby Dziadkowie modlili się za Ciebie?) i Rydwan sugerują, że obrażenia były poważne, zostałaś gdzieś przewieziona (pewnie do lekarza, do szpitala). Ktoś dość szybko zareagował (może nawet poświęcając się, ryzykując).
      Tak więc stawiam tu na poparzenie, porażenie prądem lub upadek z wysokości przez nieuwagę.

      Wypadek B

      Ty w tej sytuacji: Księżyc
      Przyczyna: Królowa mieczy, 5 pucharów, Król mieczy
      Przebieg: 4 pucharów, Moc, 9 mieczy
      Konsekwencje: Świat, Kochankowie, Król buław


      To zdarzenie miało trochę łagodniejszy przebieg, choć rzuciło mi się w oczy, że powtórzyły się aż cztery karty z poprzedniego rozkładu - Księżyc, Król mieczy, 9 mieczy i Kochankowie. Mniej było bólu i krwi, więcej zmartwienia. Kluczowa wydaje mi się karta centralna - Moc. chyba przeceniłaś swoje siły, dlatego doszło do tego zdarzenia, w pewnym sensie sama byłaś przyczyną tego nieszczęścia. Nie chciałaś
      czegoś przyjąć do wiadomości, więc przekonałaś się na własnej skórze, jakie będą konsekwencje Twojego postępowania. Rekonwalescencja przebiegła szybko, a całe zdarzenie miało charakter nauczki. Lew na tej karcie skojarzył mi się z sytuacją pogryzienia przez zwierzę (na przykład psa). Miecze z 5 pucharów skojarzyły mi się też z potłuczeniem szkła lub wywróceniem naczynia.
      W rezultacie obstawiam nieostrożne obchodzenie się ze zwierzęciem lub niebezpiecznym dla dziecka przedmiotem (szkło, czajnik itp.)
      • olkacool Re: moja interpretacja 09.01.10, 08:05
        Dzięki za udział w warsztatach rasid!
    • dana-25 Re: Warsztat 119 09.01.10, 23:08
      Wypadek pierwszy

      1. Olcacool przed wypadkiem--Walet mieczy
      2. Przyczyny wypadku--10 pałek
      3.Miejsce wypadku---4 pałek
      4. Jak doszło do wypadku---Wisielec
      5. Jaki to wypadek---Kochankowie
      6. Kto/co uczestniczył w wypadku----Walet pucharów
      7. Kto udzielił pomocy---3 monet
      8. Olca po wypadku---7 pucharów
      9. Następstwa wypadku---Świat
      10. Przebieg wypadku-
      • olkacool Re: Warsztat 119 10.01.10, 06:27
        Dzięki Dano za udział w warsztacie smile
        • kita32 interpretacja 10.01.10, 16:01
          Wypadek pierwszy:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/kjb5poeRhkJmaa8JuB.jpg
          początek – Gwiazda, wypadek – 6 Mieczy, skutki – Pustelnik;
          energia – Rydwan, pomoc – Rycerz Monet, zagrożenie – Rycerz Mieczy,
          część ciała – 8 Kijów.

          Interpretacja:
          Wypadek Olkicool mógł być związany z wodą (Gwiazda), przejażdżką łódką (6 Mieczy) lub ogólnie z jazdą (Rydwan). Najbardziej mi tu pasuje płynięcie łódką, ale nie dowierzam, aby karty pokazywały aż tak dokładnie – ogólnie działo się coś związanego z szybkością, z szybkim ruchem, przemieszczaniem się. Działo się to w przyrodzie, może w jakimś dość dzikim zakątku (XVII). Przyczyną wypadku był szybki ruch, ewentualnie woda (6 Mieczy).
          Olkacool została sama w obliczu niebezpieczeństwa, coś mogło spowodować, że odłączyła się od grupy lub była zdana na własne siły (Pustelnik).

          W pierwszym momencie pomyślałam o tonięciu, ale to nie zostawia śladów na ciele.

          Zagrożone były narządu ruchu lub mowy (Rycerz Mieczy). Najbardziej poszkodowana część ciała – 8 Kijów – kojarzy mi się z nogami.

          W drugim momencie pomyślałam, że rozkład bardziej niż do przejażdżki łódką pasuje mi do jakiejś jazdy, może na pojeździe własnej roboty? Może Olkacool bawiła się z kimś i stała/siedziała na czymś w rodzaju deskorolki lub wózka – przyczepiona do roweru, do psa, lub jeszcze inaczej. Ale coś się stało , że nie zapanowała nad swoim pojazdem, może sznurek się odczepił? – została w pędzącym pojeździe sama lub po prostu nikt nie mógł jej pomóc w niebezpieczeństwie (IX). Zdarzył się wypadek. Zauważył to jakiś kierowca (Rycerz Monet) – może to z jego samochodem się zderzyła? Ewentualnie nie kierowca, tylko jakiś robotnik. Zawiózł ją natychmiast do szpitala (dużo jest ruchu i energii w moich kartach). W szpitalu zrobiono jej natychmiast operację. Rycerz Mieczy kojarzy mi się również ze zszywaniem.
          Pustelnik jako skutek może oznaczać również długi pobyt w odosobnieniu w szpitalu...

          Wypadek drugi:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/3RsCqBEtIuQ4PWuwrB.jpg
          Początek: 2 Monet, wypadek: 10 Kijów, skutek: Księżyc;
          Energia – Sprawiedliwość, pomoc – 9 Pucharów, zagrożenie – As Monet;
          Część ciała – As Monet.

          Interpretacja:
          Coś Olkęcool przywaliło, spadło na nią, przygniotło (10 Kijów). Straciła przytomność (Księżyc). Zagrożona była głowa (As Monet). Po wypadku Olka miała zaburzoną umiejętność koncentracji.

          Prawdopodobnie ktoś ponosił konsekwencje prawne (Sprawiedliwość) z powodu nie zabezpieczenia tego co Olkę przywaliło.

          Olkę uratowali pijaczkowie, którzy też lubili odwiedzać to miejsce w którym zdarzył się wypadek (9 Pucharów), ewentualnie uratowała ją sklepikarka lub ktoś z sąsiadów – zauważyli co się stało lub zostali zawołani przez dziecięcych współtowarzyszy zabawy. Ewentualnie 9 Pucharów może oznaczać jakiegoś sympatycznego kundelka, który zaalarmował ludzi.

          Zaczęło się od organizowania kwatery jakiegoś dziecięcego stowarzyszenia (2 Monet). Dzieci postanowiły wykorzystać do zabawy jakiś budynek przeznaczony do rozbiórki

          Po wypadku Olkacool wymagała długotrwałej rekonwalescencji i ćwiczeń usprawniających (8 Monet).
    • jasmin_25 Re: Warsztat 119 10.01.10, 16:41
      Wracam do zabawy, przepraszam, ze tak na ostatnia chwilewink

      1wypadek
      1.Co to byl za wypadek: diabel(4bulaw,krolowa bulaw, 9 monet)
      tak jakby to bylo od czegos zalezne, jakby zabraklo jakiegos elementu, czesci,
      cos sie poluzowalo, zagubilo. Jakbys sie na czyms bawila a to uleglo
      uszkodzeniu. Na mojej 4 bulaw jest konkretnie hustawka namalowana..

      2.jak do niego doszlo: wieza
      Czesci zabraklo i cos sie zawalilo, rozpadlo a ty pewnie polecialas razem z tym.

      3. ktora czesc ciala zostala uszkodzona: 5 kielichow
      nie wiem jaka to czesc ciala ale bylo duzo placzu, totalna rozpacz. Moze
      uszkodzilo sie wiecej niz jedna czesc ciala, 3 kielichy sa przewrocone wiec moze
      i 3 czesci ciala? Moze bylo sporo krwi bo to kielichy? Moze okolice glowy?

      4.kto udzielil pomocy: 6 kielichow
      Ktos ci bliski,moze dzieci z sasiedztwa albo dziadkowie, ktos komu ufalas, przy
      kim czulas sie bezpieczna lub z kim sie akurat bawilas.

      2 wypadek
      1.Co to byl za wypadek: 8 mieczy
      znalazlas sie w sytuacji bez wyjscia, wpadlas w jakas pulapke. Moze to byla
      jakas dziura, moze jezioro, studnia no nie wiem, ale takie miejsce z ktorego
      trudno sie samej wydostac.Moglas spedzic tam sporo czasu w samotnosci. Moglo byc
      tam ciemno.

      2.jak do niego doszlo: krolowa kielichow
      na karcie jest sporo wody wiec moze troche wypilas, poslizgnelas sie na czyms
      mokrym albo wpadlas do jeziora nie umiejac zbytnio plywac.Mogla tez poniesc cie
      wyobraznia i chec przygody i nie pomyslalas, ze moze ci sie przytrafic cos zlego.


      3. ktora czesc ciala zostala uszkodzona: kolo fortuny(kaplanka,rycerz mieczy,
      smierc)

      z dociagnietych wyglada jakbys znalazla sie pod opieka specjalisty, moze byl
      jakis zabieg/operacja, po ktorym ta czesc ciala juz nie byla taka jak przedtem
      badz calkiem jej juz nie bylo. Moze cos uleglo skreceniu lub zlamaniu.

      4.kto udzielil pomocy:paz bulaw
      ktos mlody, mozliwe, ze byla to calkiem przypadkowa osoba
      • olkacool Re: Warsztat 119 10.01.10, 17:28
        Kita i jasmin, dzięki za udział.

        Rozwiązanie umieszczę troszkę wcześniej, mam nadzieję, że się nie pogniewacie... wink
    • remon70 Re: Warsztat 119 10.01.10, 17:27

      Witam autorkę i uczestników warsztatu 119 smile

      WYPADEK 1:
      1.wypadek- 6 buław
      2 przyczyna -9 denarów
      3.przebieg- 6 pucharów
      4.uszkodzenie-król denarów
      5.efekt- paź pucharów
      Najważniejsze w wypadku- umiarkowanie

      Do wypadku doszło podaczas jakieś gry, zabawy,konkursu.
      Olkacool chciała w nich zwyciężyć i odnieść sukces.
      Przyczyną była właśnie chęć zaimponowania innym oraz to że chciała
      odnieść zwycięstwo nad samą sobą. Ufała, że da radę.
      Jako,że karty pokazały jako najważniejszą rzecz- umiarkowanie, sądzę
      że te zawody dotyczyły właśnie utrzymania równowagi.
      Może chodziło o utrzymanie się na jakieś wysokości np. na koniu lub
      innym zwierzaku lub na drzewie, bo karty buław i denarów kojarzę z
      naturą. Najistotniejsze dla mnie w tym wypadku to wysokość i
      utrzymanie równowagi.
      6 pucharów jako karta przebiegu wypadku sprawiła mi trudność, nie
      wiem może chodzi o to, że do zdarzenia doszło na finiszu konkursu,
      zabawy???
      Uszkodzona została pupa, na którą upadła Olkacool, może jakaś rana
      na głowie. Może na długi czas Olkacool była zmuszona siedzieć.
      W efekcie wyszedł paź pucharów i znów mam zagwozdkę,idąc tropem
      pucharów sądzę, że Olkacool ma jakąś bliznę na głowie ( emocje) lub
      w okolicach klatki piersiowej.
      A i jeszcze- to zdarzyło się latem

      WYPADEK 2 :
      1 wypadek-5 buław
      2 przyczyna-słonce
      3.przebieg-kapłanka
      4.uszkodzenie-giermek buław
      5. efekt- rycerz pucharów

      Najważniejsze w wypadku- król pucharów
      Do drugiego wypadku doszło
      podczas jakiś ćwiczeń w grupie. Było to ćwiczenie jakiegoś sportu
      walki ( judo, inne sporty kontaktowe)pod kierownictwem mistrza.
      Przyczyną była chęć "zaświecenia" przykładem, pokazania na co stać,
      dodatkowego wyjaśnienia na swoim przykładzie.
      Sądzę, że Olkacool chciała coś udowodnić i ćwiczyła w samotności,na
      osobności, w tajemnicy żeby potem zabłysnąć na zajęciach.
      Uszkodzenie spowodowało brak aktywności fizycznej, ruchu- chyba
      doszło do kontuzji kończyny- stawiam na rękę.
      W efekcie trzeba było szukać pomocy, wsparcia i nowych metod
      rehabilitacji i specjalisty.
      Jako znak po wypadku została szrama, blizna na ręku.

      Ufff..zdążyłam.

      Przepraszam, że tak po łebkach- czas smile
      • olkacool Re: Warsztat 119 10.01.10, 17:38
        Ha, zdążyłaś, bo wyjątkowo odpowiedź zamieszczę przed 18.00.
        Dzięki za udział smile
        • olkacool Rozwiązanie Przepraszam, że przed czasem.... 10.01.10, 17:42
          Serdecznie dziękuję za udział w Warsztatach!
          Wszyscy byliście bardzo blisko i bardzo podobały mi się Wasze interpretacje,
          wiem, że warsztat był trudny ze względu na tematykę: zdrowie, wypadki,
          umiejscowienie blizn.. Na pewno jesteście ciekawi rozwiązania, więc:
          Wypadek pierwszy
          Lato, wakacje, byłam razem z siostrą – rówieśniczką – która zobaczyła, że mój
          brat właśnie przyjechał do domu jej rodziców. Strasznie byłam do niego
          przywiązana i bardzo tęskniłam… Ja z siostrą byłyśmy wtedy koło domu babci.
          Domki babci i wujka, usytuowane są dokładnie naprzeciwko, dzieli je ulica,
          bardzo ruchliwa niestety i niebezpieczna, bo jest na zakręcie. W każdym razie,
          moja siostra zauważyła go pierwsza (brata) i powiedziała „kto pierwszy na drugą
          stronę ulicy..” Oczywiście, niewiele myśląc wystartowałam, bo chciałam wygrać,
          poza tym strasznie się stęskniłam za nim… Wystartowałam jak strzała i bumm,
          wpadłam pod nadjeżdżający samochód. Ponoć był pisk hamulców niesamowity, ja
          przeleciałam kilka metrów dalej, do rowu.. Jak dobiegli do mnie, to już wstałam
          i szłam jak lunatyk, nie reagowałam na nic… Myślę, że byłam w szoku, z głowy
          kapała mi krew, dokładnie czoło i nasada włosów, centralnie. Do tej pory mam tam
          bliznę i nie rosną mi w tym miejscu włosy… Ponoć potem przeszłam do domu cioci,
          gdzie mnie umyli, bo cała byłam w błocie, moich butów nigdy nie odnaleziono…
          Pomogli najbliżsi, brat, wujek, ciocia. Oczywiście po wypadku, wysłali mnie do
          łóżka, bym odpoczęła.. ale nie dawali zasnąć. Nie bardzo chciało mi się leżeć,
          bo w sumie dobrze się czułam..
          Żadnych komplikacji większych nie było po tym zdarzeniu.

          Wypadek 2
          Kończyliśmy jeść obiad, dziadek pozbierał kości z kurczaka do miski i kazał je
          zanieść psu; jako, że pies wiekowy, na łańcuchu i trochę zdziczały – babcia się
          sprzeciwiła… tym bardziej, że mnie nie znał. Ale ja oczywiście poszłam by im
          udowodnić, że nic mi nie będzie… Dałam mu to żarcie i Diabeł mnie podkusił
          chyba, bo chwilę później chciałam go pogłaskać .. Do tej pory nie pamiętam, czy
          mnie ugryzł, czy podrapał łapą… Mam ranę na prawym nadgarstku i cały lewy
          pliczek pokiereszowany… Oczywiście rodzina niezwłocznie zawiozła mnie do
          lekarza, by zszył ranę. Krwi było niewiele i nie czułam bólu, pewnie przeżyłam
          szok… ale zamieszania o wiele więcej. Doktor zszył rany… niestety leczenie
          trwało strasznie długo, tym bardziej, że została uszkodzona ślinianka. Potem
          leżałam w szpitalu. Na szczęście wszystko zakończyło się dobrze, teraz blizn
          prawie nie widać a ja nie mam większych problemów. Jedyne co pozostało, to lęk
          do psów.

          Uff...
          • olkacool Do Dezire 10.01.10, 17:44
            Dezire3
            „pierwszy wypadek
            8 buław-4 kielichów-5 buław
            chciałas coś szybko zrobic,”
            Tak, popędzić do brata! 4 Kielichy to dosłownie wyciek krwi.. a 5 Buław też
            ci się fajnie pokazało, bo ponoć po wstałam po prostu i nawet nie dałam się
            wziąć za ręką tylko sama pomaszerowałam do domu… Czyli siła jakaś.. pewnie w
            szoku byłam


            „czym to poskutkowało
            gwiazda-ksieżyc-może miałaś koszmary senne zwiazane z tym wypadkiem? „
            Koszmary nie, ale przeleżałam w łóżku kilka dni a jak wiadomo nocą
            odpoczywamy



            „drugi wypadek
            2 buław-3 buław-10 buław
            podejrzewam że ktoś cie nakłonił do wyjscia z domu chociaz z poczatku nie chciałaś”
            Dokładnie, siostra mnie namówiła, powiedziała Kto pierwszy na drugą stronę
            ulicy..…

            „na moje karcie jest domek na drzewie więc
            myslę że moglaś spaść z drzewa... „
            Domek był na wyciągnięcie ręki Ale nie to nie było spadanie z drzewa…

            „czym to poskutkowało
            słońce 6 mieczy- musiałaś leżeć, strach pozostał chyba
            na zawsze..."
            Wszystko się zgadza i strach pozostał. Dokładnie tak, super!!!

            • olkacool Do Małego Elfa 10.01.10, 17:46
              małyElf
              „Wypadek wizał się z jakąś wyprawą, przemieszczaniem się”
              Dokładnie, przejście na drugą stronę ulicy

              „Do tej wyprawy ktoś Olkacool namówił,
              możliwe,że się zkimś założyła że to zrobi. „
              Byłam z siostrą, która szepnęła „kto pierwszy na drugą stronę.. Więc tak
              „Chciała może komuś zaimponować. „
              Tak, bo chciałam wygrać… Może ta przyczyna to siostra Kusiciel + co nagle to
              po Diable, nie myślałam wtedy…


              „Na początku nic nie zapowiadało nieszczęscia, ale później może w wyniku
              zagapienia się pojazd wywrócił się i Olkacool spadła albo wypadła. „
              Heh, dobrze kojarzysz, zagapiłam się i wpadłam pod samochód. Najpierw bieg w
              stronę brata a Wieża wielkie bumm i silne uderzenie
              10 Buław
              „Kto pomógł w I wypadku - As kielichów”
              Pomogli najbliżsi, przede wszystkim brat i ciocia. (Więzy krwi)
              „W pierwszym wypadku pomocy udzieliła jakaś pokrewna dusza, możliwe że to jakiś
              serdeczny przyjaciel Olki, a przy okazji może ta osoba miała coś wspólnego z
              wypadkiem, taki towarzysz niedoli”
              Można nazwać pokrewną duszą, mój braciszek to był i ciocia.
              „W drugim wypadku pomocy udzielił ktoś z rodziny, domowników albo może nawet
              pomagała cała rodzina.”
              Można tak powiedzieć, w pierwszym momencie, rodzina zadbała o to, by mnie
              zawieść do szpitala…
              Super!!

              Drugi wypadek niestety nie trafiony..
              • olkacool Do Canady 10.01.10, 17:49
                „Wydaje mi się, że stało to się podczas trochę brawurowej zabawy z innymi dziećmi. „
                Z jednym dzieckiem, tak…
                „Urządzali oni sobie jakieś zawody, grali w coś lub się ścigali i Olkacool
                bardzo chciała wygrać (6 Buław). „
                Siostra podszepnęła do ucha „Kto pierwszy na drygą stronę ulicy…” i tak,
                chciałam wygrać…

                „Olakcool wykonała nieostrożny ruch, gdzieś biegła, może nawet ktoś ją w
                zamieszaniu popchnął (Paź Buław)”
                Popchną nie, ale namówił do dziecinnego i nieodpowiedniego zachowania
                „Być może, że nie chciała się ona później przyznać jak to naprawdę było (2 Miecze)”
                Możliwe, nigdy nie wróciłyśmy w rozmowie do tego wydarzenia…
                „też tak, że wszystko działo się dosyć szybko albo Olkacool tak się wtedy
                potłukła i tak wszystko ją bolało, że później za bardzo nie pamiętała jak wtedy
                naprawdę było.”
                Dokładnie tak!
                „Ale jej samopoczucie jako takie po tym wypadku było nie najgorsze (Paź
                Kielichów), siedziała sobie w domu, a w jej otoczeniu wszyscy jej współczuli,
                opiekowali się nią, oraz pomagali (4 Buław)”
                Tak!
                „Pierwszej pomocy udzielała jej osoba znajoma, (np. ojciec któregoś z dzieci,
                albo ktoś z sąsiadów: ktoś kto był w pobliżu).”
                Tak, ojciec mojej siostry i brat.
                „ Wydaje mi się, że wypadek ten zdarzył się niedaleko domu”
                Tak, tuż obok
                crying3 Miecze) w ręce i głowę (2 Miecze) kiedy próbowała się jakoś osłonić. Te
                rany mogły wymagać założenia szwów i tu lała się krew.”
                Tak, lała się krew, ale tylko z głowy, nie wymagało szwów…


                Wypadek2

                „Tutaj wydaje mi się, że wypadek ten zdarzył się poza domem, to była jakaś
                eskapada (0 Głupiec)”
                Poza domem, tak. Nie nazwałabym eskapadą, wysłanie po prostu dziecka po coś..
                poza tym, czy na karcie masz psa?? Jeżeli tak, to szłam go nakarmić…

                „ w czasie której Olkacool zignorowała dobre rady i zalecenia starszych (4
                Kielichy, V Papież) oraz nie zastosowała się do zasad ”
                Hm, moja babcia była wyraźnie przeciwko…
                „Był to nieszczęśliwy wypadek (X Koło Fortuny), nikt tu nie „pomagał”. Było to
                bolesne, ale Olkacool nie straciła przytomności.”
                Tak.
                „Wygląda to tak, jakby działo się to niejako dwuetapowo – najpierw było
                ostrzeżenie, które Olkacool zignorowała, gdyż chciała sobie oraz innym
                udowodnić, że jest mądrzejsza (4 Kielichy, V Papież, 5 mieczy), a dopiero
                później wydarzył się właściwy wypadek.”
                Tak!
                „Rehabilitacja była dosyć powolna (IX Eremita) i chyba wiązała się z dłuższym
                pobytem w szpitalu"

                Canado, jesteś niesamowita, dokładnie tak!!!
                • olkacool Do rasida 10.01.10, 17:51
                  Wypadek A

                  „Mam wrażenie, że to zdarzenie było bardzo dramatyczne, nagłe i poważne. Cztery
                  karty z koloru mieczy, a do tego Wieża i Księżyc nie wróżą nic dobrego”
                  Tak

                  „W centrum rozkładu mam Wieżę, moją uwagę przykuł piorun na tej karcie a w
                  połączeniu ze Słońcem zasugerował mi poparzenie lub porażenie prądem.”
                  To chyba pokazał ci się mój inny wypadek, kiedyś piorun przy mnie strzelił w
                  telewizor. Wieżę można traktować jako uderzenie w coś.

                  „wypadek ten wyniknął więc z Twojej nieuwagi, może zaaferowania czymś, co
                  odwróciło Twoją uwagę.”
                  Tak, nieostrożność, nieuwaga i zaabsorbowanie…
                  „Spowodował dezorientację, może nawet utratę wzroku lub przytomności (Księżyc).”
                  Przytomności nie straciłam, ale ponoć chodziłam jak lunatyk
                  „Papież (czyżby Dziadkowie modlili się za Ciebie?)”
                  Babcia, dokładnie
                  „Rydwan sugerują, że obrażenia były poważne,”
                  Rydwan, to ci się pojazd pokazał

                  Wypadek B

                  „To zdarzenie miało trochę łagodniejszy przebieg, choć rzuciło mi się w oczy, że
                  powtórzyły się aż cztery karty z poprzedniego rozkładu - Księżyc, Król mieczy, 9
                  mieczy i Kochankowie. Mniej było bólu i krwi, więcej zmartwienia.”
                  Wszystko się zgadza!
                  „Kluczowa wydaje mi się karta centralna - Moc. chyba przeceniłaś swoje siły,
                  dlatego doszło do tego zdarzenia, w pewnym sensie sama byłaś przyczyną tego
                  nieszczęścia. Nie chciałaś
                  czegoś przyjąć do wiadomości, więc przekonałaś się na własnej skórze, jakie będą
                  konsekwencje Twojego postępowania…”
                  Tak a najważniejsze, na karcie Moc jest zwierzę..
                  „całe zdarzenie miało charakter nauczki. Lew na tej karcie skojarzył mi się z
                  sytuacją pogryzienia przez zwierzę (na przykład psa). „
                  Tak!

                  „W rezultacie obstawiam nieostrożne obchodzenie się ze zwierzęciem”
                  Super rasid, jak dla mnie znowu genialnie.
                  • olkacool Do Dany 10.01.10, 17:53
                    Wypadek pierwszy

                    „Olcacool przed wypadkiem wygłupiała się , bawiła sie z innymi dziećmi i nie
                    zwracała uwagi na to co się dzieje dookoła.”
                    Tak, tylko, że to była tylko jedna dziewczynka.
                    „Było to na podwórku, dzieci biegały.”
                    Tak!

                    „10 mieczy wskazuje na poważną ranę”
                    O tyle poważna, że to głowa
                    „Wypadek był groźny”
                    Na pewno wyglądał groźnie i mógł się zakończyć tragicznie

                    „Olca straciła przytomność, 7 Kielichów”
                    Te 7 Kielichów to pewnie leżenie w łóżku po wypadku
                    Wypadła Ci karta Świat, ona sugeruje problemy z głową.


                    Wypadek drugi
                    „Przed wypadkiem Olcacool była pod wpływem silnych emocji. Do wypadku przyczynił
                    sie jakiś mężczyzna o dobrym sercu , być może dziadek, być może Olca chciała sie
                    przed nim popisać czymś, swoją sprawnością albo jakąś umiejętnością. Zaczęła
                    robić coś bardzo ryzykownego, co sie niestety źle skończyło.”
                    Dokładnie trafiłaś!
                    „Miejsce wypadku,
                    to miejsce jakieś ograniczone z wyraźnymi zaznaczonymi granicami”
                    Super, było ograniczone, podwórko!
                    „Olca po
                    wypadku znalazła sie w szpitalu, ten król mieczy wskazuje na jakąś operację, po
                    której długo dochodziła do zdrowia.”
                    Wszystko się zgada, poza operacją.. aczkolwiek miałam pewne zabiegi ..
                    Hm, te następstwa to zapewne ostrożność, rozwaga i omijanie psów, bo strach
                    pozostał…


                    Bardzo fajnie smile Dzięki
                    • olkacool Do Kity 10.01.10, 17:54
                      1.
                      „Wypadek Olkicool mógł być związany ogólnie z jazdą (Rydwan).”
                      Tak!
                      „ogólnie działo się coś związanego z szybkością, z szybkim ruchem,
                      przemieszczaniem się. Działo się to w przyrodzie, może w jakimś dość dzikim
                      zakątku (XVII). Przyczyną wypadku był szybki ruch,”
                      Tak, dokładnie ja pędziłam i samochód też.

                      „nikt nie mógł jej pomóc w niebezpieczeństwie (IX).”
                      Tak.
                      Zdarzył się wypadek. Zauważył to jakiś kierowca (Rycerz Monet) – może to z jego
                      samochodem się zderzyła?
                      Super! Dokładnie tak było!
                      2.
                      „Ewentualnie 9 Pucharów może oznaczać jakiegoś sympatycznego kundelka, który
                      zaalarmował ludzi.”
                      Dziwne skojarzenie 9 Kielichów z psem.. ale trafione
                      „Po wypadku Olkacool wymagała długotrwałej rekonwalescencji i ćwiczeń
                      usprawniających (8 Monet).”
                      Zgadza się, długo trwało leczenie pokiereszowanego policzka i goił się paskudnie…
                      Dzięki, trafiłaś parę rzeczy.

                      • olkacool Do jasmin 10.01.10, 17:55
                        1wypadek
                        „Moze okolice glowy?”
                        Dokładnie, tu gdzie czolo łączy się z włosami.

                        „kto udzielil pomocy: 6 kielichow
                        Ktos ci bliski,moze dzieci z sasiedztwa albo dziadkowie, ktos komu ufalas, przy
                        kim czulas sie bezpieczna lub z kim sie akurat bawilas.”
                        Tak. Wszyscy pomagali jak mogli.

                        „2 wypadek
                        .Mogla tez poniesc cie
                        wyobraznia i chec przygody i nie pomyslalas, ze moze ci sie przytrafic cos zlego.”
                        Tak było.


                        „ktora czesc ciala zostala uszkodzona: kolo fortuny(kaplanka,rycerz mieczy,
                        smierc)
                        z dociagnietych wyglada jakbys znalazla sie pod opieka specjalisty, moze byl
                        jakis zabieg/operacja, po ktorym ta czesc ciala juz nie byla taka jak przedtem”
                        Tak było, może koło Fortuny pokazało coś okrągłego, czyli twarz.

                        Dzięki za udział, część z tego co piszesz się sprawdziła!

                        • olkacool Do remon 10.01.10, 17:56
                          „Do wypadku doszło podaczas jakieś zabawy
                          Olkacool chciała w nich zwyciężyć i odnieść sukces.
                          Przyczyną była właśnie chęć zaimponowania innym oraz to że chciała
                          odnieść zwycięstwo nad samą sobą. Ufała, że da radę.”
                          Super!
                          „Uszkodzona została może jakaś rana na głowie.”
                          Tak, uszkodzona głowa.
                          „Może na długi czas Olkacool była zmuszona siedzieć.”
                          Leżeć, odpoczywać.

                          „W efekcie wyszedł paź pucharów i znów mam zagwozdkę,idąc tropem
                          pucharów sądzę, że Olkacool ma jakąś bliznę na głowie ( emocje)
                          A i jeszcze- to zdarzyło się latem”
                          Super!!!!


                          WYPADEK 2 :

                          „doszło do kontuzji kończyny- stawiam na rękę.”
                          Tak, ręka była uszkodzona!

                          „W efekcie trzeba było szukać pomocy, wsparcia i nowych metod
                          rehabilitacji i specjalisty.
                          Jako znak po wypadku została szrama, blizna na ręku.”

                          O rany, strzał w dziesiątkę!
                          • olkacool Zwyciężca 10.01.10, 18:00
                            Jak zwykle najtrudniej wybrać zwycięzcę… Wszyscy poradziliście sobie super, bo
                            ćwiczenie było bardzo trudne… Na wyróżnienie zasługuje Dana, Remon no i Canada53
                            oczywiście, genialnie trafiłaś z większością!! Niesamowite!!!

                            Zaś zwycięża rasid, ha znowu! Rasidzie, Twoja interpretacja podoba mi się
                            najbardziej, znowu zwięźle i na temat, z pieskiem Ci się udało!!!

                            Gratulacje!!!! I jeszcze raz dzięki za udział w Warsztacie smile
                            • maly-elf gratulacje!!! 10.01.10, 18:06
                              gratuluję Rasid!! Supersmile
                              Czekam na Twoją zagadkęwink
                              • kita32 Re: gratulacje!!! 10.01.10, 18:11
                                Gratulacje Rasid!!!

                                W ogóle fantastycznie poszły te warsztaty! Tyle trafień!
                              • canada53 Re: gratulacje!!! 10.01.10, 18:14
                                Brawo Rasid, gratuluję zwycięstwa!
                                • jasmin_25 Re: gratulacje!!! 10.01.10, 18:27
                                  Gratuluje Rasidsmile
                                  • dana-25 Re: gratulacje!!! 10.01.10, 19:19
                                    Ja również przyłączam się do gratulacji!!
                            • rasid Re: Zwyciężca 10.01.10, 18:20
                              Dziękuję!
                              Zaraz rozpocznę następny warsztat. Muszę się parę minut zastanowić nad pytaniem.
                      • kita32 Re: Do Kity 10.01.10, 18:22
                        Zastanawiam się nad swoimi kartami do drugiego wypadku:

                        Początek: 2 Monet, wypadek: 10 Kijów, skutek: Księżyc;
                        Energia – Sprawiedliwość, pomoc – 9 Pucharów, zagrożenie – As Monet;
                        Część ciała – As Monet.(<- tu źle wpisałam, 8 Monet)

                        Początek (2 Monet) - dziadek i babcia - dwa różne zdania - oba zadecydowały, że Olka zadziałała i chciała wykazać się odwagą (Sprawiedliwość to również karta testów i egzaminów). Wykonała działanie ponad jej możliwości (10 Kijów), bo podeszła do zdziczałego psa (Księżyc!), który jej nie znał i zaatakował. Zagrożony as monet - policzek.
                • canada53 Re: Do Canady 10.01.10, 18:24
                  Wprawdzie u mnie na karcie Głupca psa nie ma (ale i tak staram się pamiętać, że
                  takie instynktownie, nieprzemyślane działania są często przez tę kartę
                  pokazywane), to za to całą sytuację z karmieniem psa pięknie pokazała w moim
                  rozkładzie karta 4 Kielichów: ręka z kielichem wyciągnięta w stronę skulonej
                  postaci pod drzewem. Nie można było chyba tego bardziej dosłownie pokazać.
                  • rasid Re: Do Canady 10.01.10, 18:33
                    Ja miałem tę samą kartę. Skojarzyłem ją z nieprzyjęciem argumentacji,
                    przestrogi, ale faktycznie mogła obrazować wprost właśnie karmienie.
                    • canada53 Re: Do Canady 10.01.10, 18:51
                      rasid napisał:
                      > Ja miałem tę samą kartę. Skojarzyłem ją z nieprzyjęciem argumentacji,
                      > przestrogi, ale faktycznie mogła obrazować wprost właśnie karmienie.

                      No właśnie, ja także zinterpretowałam 4 Kielichów jako zignorowanie dobrych rad
                      i przestróg osób starszych, tym bardziej, że zaraz po niej miałam kartę Papieża.
                      A o próbie nakarmienia pieska i zbliżenia się do kogoś, kto sobie w tym momencie
                      kontaktu nie życzy wcale nie pomyślałam. Za to teraz, kiedy zna się rozwiązanie
                      to taka interpretacja aż sama się nasuwa.
          • maly-elf Re: Rozwiązanie Przepraszam, że przed czasem.... 10.01.10, 18:08
            Ale ze mnie gapa. Na mojej 7 buław są psy(wilki atakujące dziewczynę) Podpowiedź
            taka czytelna, a ja się nie poznałam, buuu...sad
            • remon70 Re: Rozwiązanie Przepraszam, że przed czasem.... 10.01.10, 18:30

              Gratki dla zwycięzcy! Rasid- super smile

              Wszystkie interpretacje jak zawsze czytałam z wielką przyjemnościąsmile

              Mnie zmyliła zupełnie 5 buław i narzuciła dalszą interpretację-nie
              wiem jak ją dopasować do zdarzenia.Dużo nauki przede mną.
              • olkacool Re: Rozwiązanie Przepraszam, że przed czasem.... 10.01.10, 18:47
                Uważam, że super poszło i przede wszystkim karty dobre wypadły smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka