alison18 31.08.07, 17:31 co rozloze karty na zwiazek, uczucia pojawia sie ta karta - kolo fortuny. najwyrazniej chce mi cos powiedziec. moze ktos z was zaproponuje jakas interpretacje. przesladuje mnie normalnie ;D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morgana8 Re: koło fortuny 31.08.07, 20:05 Tez nie czuje tej karty. - zmiana na lepsze? - nieprzewidziane zdarzenie? - wszystko moze sie zdarzyc? Kiedys w rozkladzie partnerskim wyszedl mi Ksiezyc na przyszlosc zwiazku, czyli jakies nieporozumienia. Nie bardzo wiedzialam, jak to zinterpretowac, wiec dociagnelam dodatkowa karte - Kolo Fortuny!!! To wiem, ze nic nie wiem. Pewnie przyjdzie jeszcze poczekac, zeby sie przekonac, jak ta przyszlosc sie zmaterializuje. Odpowiedz Link
petra11 Re: koło fortuny 31.08.07, 23:05 morgana8 napisała: > Tez nie czuje tej karty. > > - zmiana na lepsze? > - nieprzewidziane zdarzenie? > - wszystko moze sie zdarzyc? Mysle, ze nie czujesz tej karty, bo nie ma zadnego KONKRETNEGO znaczenia. Zapowiada jedynie, ze wydarzy sie cos, na co nie masz wplywu w danym momencie, moze to byc cos niespodziewanego ale niekoniecznie. Taka karta zmian i rowniez przeznaczenia. Zalezy na jakie pytanie odpowiada, ale i tak zawsze warto dociagnac do niej druga karte, ktora wyjasni sytuacje. Czasem warto na nia popatrzec jako na kolo poprostu i zastanowic sie nad skojarzeniami. Moze znaczyc, ze cos sie kreci w kolko, ze chodzisz w kolko i nie znadujesz wlasciwej drogi... tyle znaczen co rozkladow i tarocistow. To chyba najbardziej wieloznaczna karta. Niektorzy biora ja za karte karmy, jesli ktos w to wierzy. Jesli jednak przyjmiemy takie tlumaczenie np. co do milosci, zwiazku, to warto pamietac, ze zwiazki karmiczne zawsze sa trudne a czesto traumatyczne i nie maja nic wspolnego z piekna bezbolesna miloscia, jak sobie wyobraza sporo ludzi. > > Kiedys w rozkladzie partnerskim wyszedl mi Ksiezyc na przyszlosc zwiazku, czyli > jakies nieporozumienia. Nie bardzo wiedzialam, jak to zinterpretowac, wiec > dociagnelam dodatkowa karte - Kolo Fortuny!!! To wiem, ze nic nie wiem. Pewnie > przyjdzie jeszcze poczekac, zeby sie przekonac, jak ta przyszlosc sie > zmaterializuje. Ksiezyc wcale nie musi oznaczac nieporozumienia, raczej niezrozumiale dla Ciebie zachowanie partnera. Moim zdaniem karta ta nawiazuje do czegos, co jest przed nami ukryte, czego nie mozemy objac rozumem, bo zrodlo okreslonej sytuacji tkwi w psychice drugiej osoby i jest to dla nas niedostepne. Czyli jakies zachowania, ktore wiaza sie z najglebszymi lekami lub marzeniami drugiej osoby i sa one tak gleboko skryte, ze dla Ciebie niewidoczne. Np. dla zwiazku moze to znaczyc, ze cos wywola w jednym z Was stare podswiadome zapomniane leki, co stanie sie tym zrodlem nieporozumien. Ale nawet osoba, ktora zacznie sie irracjonalnie zachowywac, moze nie rozumiec, ze przyczyna tego tkwi gdzies gleboko w nim a nie w okolicznosciach zewnetrznych. Np. ktos jest po zwiazku, w ktorym byl zdradzany i bardzo to przezyl. Ksiezyc moze znaczyc, ze zdarzy sie cos, co obudzi te stare leki i choc osoba nie zechce sie przyznac do tego, bedzie Ci robic awantury o drobiazgi, a tak naprawde bedzie sie gryzc , czy jestes wierna, choc Ci o tym nie powie. To taki glupi przyklad, ale chcialam cos napisac tak, zebys poczula, o co mi chodzi. Odpowiedz Link
morgana8 Re: koło fortuny 01.09.07, 00:39 Dzieki. Fantastycznie to wyjasnilas Krecenie sie w kolko bardzo do Ksiezyca pasuje. Taki zaklety krag. Odpowiedz Link
anahella Re: koło fortuny 02.09.07, 14:05 najkrotsza moja interpretacja: bedzie inaczej Odpowiedz Link
lavanya37 Re: koło fortuny 04.09.07, 18:22 Może równiez mówić o czymś co się powtarza (związek karmiczny) Odpowiedz Link
alison18 Re: koło fortuny 04.09.07, 19:45 a wiesz, ze juz sie nad tym zastanawialam... byc moze tak jest Odpowiedz Link