tymulek
10.07.06, 10:28
w wieliczce, chyba 21 czerwca... nie pisalam tu bo zaglada tu kilka osob
zaledwie... kartki powiesilam ale oprocz zbieraczy cudzych nr telefonow nikt
nie reaguje na ogloszenie, do azylu tez nikt nie dzwoni.
Sunia ruda, mala, kudlata z lekko plasnieta mordka (po ciemku ja widzialam)
Jest na "przechowaniu" u Dobrej Kobiety, bo ja nie moglam jej zabrac. Moze
Wasz sasiad wyjechal na wakacje i wyrzucil psinke?? Dajcie znac...