Gość: Masia
IP: *.ip.netia.com.pl
10.08.12, 15:52
Witam nie wiem czemu to akurat wypadlo na mnie ale wracajac raz ze sklepu widzialam cgnake ktora chciala wejsc do sklepu tez ile innego widziala ze ide to nie weszla i czekala ja przechodzac kolo niej w myslach myslalam sobie o nie cyganka itd itp.. nagle uslyszalam jak ona powiedzilala do mnie cos w stylu umrzecie czarnula umrzecie... chociaz ja nie jestes na 100 procent pewna czy to tak brzmialo i teraz sie zastanawiam czy jest mozliwe ze ona bez zadnego kontaku ze mna bez zadnego wrozenia mi itd mogla wiedziec ze umre ??? czy powiedziala to po to bo widziala ze nie jestem nia zainteresowana i nawet na nia nie patrze i chciala mnie sprowokolwac do tego zebym podeszla do nej a potem ona by mnie na wrozenie naciagnela ??.. wiem ze jej celem bylo chodzenie i nagadywanie ludzi ze powrozy bo pytalam sie potem tych dziewczyn co tam pracuja w tym sklepie i powiedzialy ze chciala wrozyc .. potem kolezanke spotkalam tez mowila ze jej sie pytała powrózyc pięknotko powrózyc jej sie tak zapytała byc moze mnie tez tak zapytala nie wiem.. co o ty sadzicie jest sie czym przejmowac jesli to bylo ze powiedziala ze umre to to tez nie jest zadna nowosc bo wiadomo wszytscy umrzemy kiedys a nie powiedziala mi kiedy ani nic poza tym co pisalam szybciej jak akurat szlam to nie bylo nikogo na ulicy moze to byla jej taktyka w jakims sensie ....w kazdym razie o o ty sadzicie ??