pewien_student
11.10.04, 00:39
nie wiem czemu wywolales krucjate przeciw wszystkiemu, co nie miesci sie w
twojej wizji swiata - dla nerwow z pewnoscia zdrowsze byloby olanie sprawy -
nie wiem czemu tez bez jakichkolwiek podstaw naskoczyles na mnie w watku
wiadomym, zwlaszcza ze sprawa jest powazna i na przepychanki nie ma tam
miejsca. jesli wiec masz cos do mnie to prosze bardzo - wrzuc wszystko tutaj.
jesli masz ochote pobluzgac nie krepuj sie - moderatorow prosze zeby tego nie
cieli. a jesli po prostu potrzebujesz dowodow to... uprzedzam ze nijak ci nie
udowodnie. i nie jestem zainteresowany w udowadnianiu ci czegokolwiek, bo nie
mam takich mozliwosci (jakkolwiek dziwnie to brzmi, ciezko to wyjasnic po
naszemu).
pozdrawiam