foremka
04.10.02, 14:27
Urodziłam się 11.05.1973 gdzies koło północy.
Może pod jakąś fatalną gwiazdą? Mam wrażenie, że w sprawach sercowych wisi
nade mną jakies fatum, jak tylko spotykam faceta i jest obopólne
zainteresowanie, natychmiast pojawiają się jakiś nadzwyczajne przeszkody,
typu: nagły wyjazd którejś ze stron, wypadek itp. Na początku to było
zabawne, ale po paru latach - koszmar.
B. proszę nie zachorować i odpowiedzieć mi na pytanie.
Z góry dziękuję.