Dodaj do ulubionych

Panna, a samotność.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:36
Witam serdecznie!

Mam takie pytanie do forumowiczów.

Chciałbym zapytać się, czy jest jakiś związek pomiędzy znakiem zodiaku -
Panną, a samotnością. Fakt, bo ja jestem spod znaku panny (ur. 23 sierpnia
1983, 4:25) (jeszcze był wtedy lew, ale ja jestem typowa panna), a
jednocześnie jestem tak strasznie samotny. Nie ma żadnych lub prawie żadnych
przyjaciół, nigdy nie miałem jednej bliskiej sercu mi osoby, to znaczy
dziewczyny. Osoby, którą tak bardzo chciałbym się opiekować i osoby, dla
której chciałby się żyć. Czuję się tak strasznie samotny.

I dlatego się pytam, czy samotność jest związana częściej z panną i z tym, że
panny nie mogą zdobyć prawdziwych prawdziwych przyjaciół, bo ciężej jest się
odtworzyć przed innymi. Może też panny nie są dokładnie rozumiane. Mam tu na
myśli ich głębie. Może są uważane za "płytkie" osoby przez społeczeństwo, co
jest nieprawdą. Do takie wniosków doszedłem.

Pozdrawiam,
Asdewq
Obserwuj wątek
    • Gość: qwerty Re: Panna, a samotność. IP: 217.153.19.* 14.01.06, 10:03
      To nie ma nic wspolnego ze znakami zodiaku. To jest kwestia warunkow
      srodowiskowych i tego jak przebiegal Twoj dotychczasowy rozwoj. Z punktu
      widzenia astrologa Twoj kosmogram urodzinowy posiada silny rezonans na ukladzie
      Pluton-Saturn (stres, zal, gniew) do az 7 planet w tym Wenus Jowisza i Wezla
      Ksiezycowego (obowiazkowosc w samotnosci). Odleglosci tych planet na eklipyce
      wyznaczaja czasookres ktory wynosi 17-26 lat. Jest to czas na dokonanie zmian i
      przyjrzeniu sie co moznaby poprawic.
      • Gość: asdewq Re: Panna, a samotność. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 12:24
        Przepraszam bardzo, ale trochę nie rozumiem tego, co napisałeś/aś. Mam tu na
        myśli fragment dotyczący astrologii. Jeśli mógłbym prosić, to czy możesz napisać
        to samo, ale językiem bardziej zrozumiałym dla mnie. Z góry dziękuję.

        Pozdrawiam,
        Asdewq
        • Gość: qwerty Re: Panna, a samotność. IP: 217.153.19.* 14.01.06, 13:55
          Dla astrologa jedynym powaznym zrodlem informacji sa zaleznosci katowe miedzy
          planetami (w plaszczyznie ekliptyki). Te informacje to najczesciej pojawiajace
          sie reakcje ludzi na asocjacje planetarne. Zodiak jest tylko elementem
          dekoracyjnym i ma dzis juz *tylko* wartosc historyczna, mimo to wciaz jest
          gleboko zakorzeniony w mentalnosci europejczyka dzieki masmediom.

          Tak wiec zogniskowalem to co napisales na wybranym fragmencie kosmogramu.
          Przyczyna nie tkwi w zadnym znaku czy planecie a w historii Twojego dziecinstwa.
          Ludzi ktorzy maja podobny problem i akurat urodzili sie w sezonie Panny jest tak
          duzo ze zawsze moze sie tu taki znalezc i cos napisac.
          • llukiz Re: Panna, a samotność. 04.03.06, 00:08
            Zodiak jest tylko elementem
            > dekoracyjnym i ma dzis juz *tylko* wartosc historyczna, mimo to wciaz jest
            > gleboko zakorzeniony w mentalnosci europejczyka dzieki masmediom.

            A ja się zastanawiam kto ci płącie za wypisywania takiech głupot, a jesli w to
            wierzysz to kto cie przekonał do tak idiotycznych poglądów. Innymi słowy chce
            sie dowiedzieć skąd biorą się kretyni.
        • ultra76 Re: Panna, a samotność. 03.03.06, 11:43
          Ja bym jeszcze dodała,że duże oddziaływanie ma też opozycja słońca do księżyca
          w 7 domu,więc możliwe że na "światło dzienne" wyciągnie Cię Twoja przyszła
          partnerka, lub jakaś ważna kobieta w Twoim życiu, ale może Cię na przemian
          mobilizować i wpędzać w kompleksy-to juz zależy od Ciebie,jak się będziesz
          rozwijał.
    • Gość: cristin Re: Panna, a samotność. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 22:14
      Samotni spod Panny powinni szukać kontaktu z kobietami spod Byka, które
      przywrócą im optymizm i wiare w miłosc. To jest przykład niesłychanie
      krzepiącego i ciepłego związku, opartego na głębokiej przyjaźni i lojalności.
      Powodzenia
      • llukiz Re: Panna, a samotność. 04.03.06, 00:09
        > Samotni spod Panny powinni szukać kontaktu z kobietami spod Byka

        A kobiety spod ofcy z facetami spod knura.
        • Gość: Cristin Re: Panna, a samotność. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 21:01
          Nie wiem czy jakas ofca na ciebie poleci
    • Gość: milka Re: Panna, a samotność. IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.03.06, 21:11
      Hmm, mam wrażenie że opisałeś w skrócie moje odczucia i też jestem samotną panną
      z '83 tyle że wrześniową:)Więc pewnie coś w tym znaku musi być...
    • agrentowy4321 Re: Panna, a samotność. 07.03.23, 03:29
      Trzeba uwzględnić różne opinie
    • irona.sonata Re: Panna, a samotność. 27.04.23, 18:18
      Bardzo bardzo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka