iza_1
10.02.03, 20:28
droga wrozko dziekuje za odpowiedz na moj poprzedni watek ;
Czy cos z tego bedzie?
Bylam zgodnie z sugestia dzisiaj u wrozki i przyznam ze wrocilam calkowicie
zalamana, wszystko jest zle w moim zyciu:
maz nie ten - demon ktory mnie niszczy i przez ktorego moge skonczyc zle
kochanek nie kocha i jestem jego zabawka ( taki sam egoista bo ponoc
blizniaki takie sa )
a moje niepelnosprawne dziecko bedzie wymagalo cale zycie mojej opieki
przyznam ze jestem calkowicie zalamana
czy tarot moze sie myliz, czy moze byc inaczej?
jesli nie to po co mam zyc?
jesli droga wrozko zobaczysz cos pozytywnego w moje astrologii to prosze daj
mi znac
19.12.1968r urodzona w Tychach godz okolo 22