Gość: ehhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 15:36 tak bardzo bym chciala,aby wrozba sie sprawdzila... a nic tego nie zapowiada... :( Mialo sie wydarzyc 4 miesiace temu, a sie nie wydarzylo... czy mam ciagle wierzyc i czekac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zdiwonsaj Re: chcialabym... 10.03.07, 16:37 wróżba jest infromacja pochodzącą z rzeczywistości, problem polega na tym, czy wróżka zobaczyła tylko jej powierchnie informacyjną, czy była w stanie zobaczyć jej głębię! Wróżba nie powinna być długa i zawierać tysiące informacji, bo to tworzy mmętlik w glowie przyjmującego, wróżba powinna być krótka i zwięzła oraz powinna zawierać wyjaśnienie, czyli innstrukcję obsługi do wróżby, ale niestety większośc wróżek, nie wie co ma zrobić z daną informacją. Odpowiedz Link Zgłoś
kesit Re: chcialabym... 10.03.07, 17:06 witam, trzeba wierzyc..i ze spokojem czekac.one przychodza jako prezent w najmniej przewidywalnym momencie..i czaruja nasz los. pomysl w ten sposob,moze musisz jeszcze popracowac nad sobazeby to sie spelnilo, co stoi na przeszkodzie do samorealizacjoi, one wiedza kiedy maja sie spelnic. pozrawiam wiosennie Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.os1 Re: chcialabym... 10.03.07, 18:08 W pelni sie zgadzam z Kessit.Czasem nie jestesmy jeszcze w pelni gotowi na dana zmiane,zdarzenie w naszym zyciu.Musimy wczesniej cos tam przepracowac,cos tam jeszcze przezyc,zrozumiec...czasami przelknac jeszcze kilka lez a czasami nauczyc sie usmiechac bez powodu...to co ma sie zdarzyc nie mozna postrzegac wzgledem kalendarza ludzkiego...Poza tym im wiekszy napor tym wiekszy opor...nienalezy zbyt"emocjonalnie"podchodzic do wrozby bo wtedy czasem przesuwa sie ona w czasie...Zycze spokoju i optymizmu:) Odpowiedz Link Zgłoś
agrentowy4321 Re: chcialabym... 06.03.23, 11:58 Niekiedy trzeba pochylić się nad wieloma aspektami Odpowiedz Link Zgłoś