Dodaj do ulubionych

Wróżki - ile szkody a ile pozytku?

    • abahor Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? 12.12.07, 09:58
      Byłam 7 razy u Inki która mieszka w Warszawie.Ma męża Polaka,a sama
      jest ze wschodu i mówi doskonale po polsku.Sprawdziło się 100%
      ZŁYCH PRZEPOWIEDNI tzn.choroba i śmierć moich rodziców,dolegliwości
      moje i męża,brak pomocy ze strony neurologów mojej córki
      itp.Natomiast to co dla nas dobre sprawdziło sie w 70% tzn. np
      poprawa finansów itd.Ostatni raz byłam u niej w marcu.Byłam wtedy w
      6 mies ciąży.Lekarz od 12tyg. mówił,że urodzę 3 córkę,a jasnowidzka-
      Inka powiedziała,że to będzie napewno syn.Nie musze chyba dodawać,że
      kiedy decydują się 35-latkowie na 3 dziecko to chcieliby dla odmiany
      chłopca!W czerwcu urodziłam śliczną, bystrą córkę.I nie żałujemy,że
      ma taką płeć,bo widocznie Pan Bóg uznał ,że lepiej dla nas będzie
      jeśli będziemy mieć na starość 3 córki.Ale ja już nigdy nie uwierzę
      Ince.Ona ma nadprzyrodzony dar tylko,że my nigdy nie wiemy skąd on
      pochodzi.Od szatana?! Czy od pana Boga?! Gdy się rodzimy mamy pisany
      taki lub inny los,ale tylko od nas zależy którą drogą
      pójdziemy,jakich wyborów dokonamy.Nie sugeruj się jej słowami,bo
      możesz przegapić prawdziwą miłość,a to podobno zdarza sie tylko
      raz.Moja przyjaciółka chciała zmienić przeznaczenie i trwała w
      nieudanym związku na siłę,bo nie chciała już zaczynać nowego mimo,że
      z opisu wyglądu wg Inki przeznaczony był jej ktoś inny.Dopiero gdy
      ten potwór zaczął się znęcać psych. była gotowa zerwać ten związek i
      poznała w pabie w walentynki swoją drugą połowę mimo,że ani ona ,ani
      on nie spędzają czasu w pabach.Zdarza im się to raz w roku.Są od 3
      lat b. szczęśliwi .Zaufaj Bogu.Pomódl się i rób swoje.To co ci
      przeznaczone i tak się stanie,ale nie jesteś w stanie tego
      przyspieszyć.
      • Gość: realistka Re: abahor IP: 217.153.8.* 12.12.07, 10:38
        ... i to chyba najmadrzejsze słowa podsumowujące ta dyskusje.. nic
        dodac nic ując..
      • aniorek Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? 12.12.07, 13:58
        Trafilam na ten temat ze strony glownej i chcialam dorzucic swoje 3 grosze.

        Kazdy jest kowalem swojego losu. Zdawanie sie na mgliste "przepowiednie" jest
        conajmniej nierozsadne. Co wam da "znajomosc" przyszlosci? Jesli wrozka mi
        przepowie smierc rodzicow, to chyba raczej Ameryki tym samym nie odkryje,
        prawda? Zamiast liczyc na wrozki, przepowiednie i Laske Panska, trzeba cieszyc
        sie zyciem i starac sie je przezyc jak najlepiej. A kase, zamiast na wrozki,
        wydac na kosmetyczke, albo fajny ciuch, albo prezent dla kogos bliskiego. Wiecej
        radochy to przyniesie. ;)

        Prawde ktos napisal, ze wrozka to taki psycholog-hobbysta. Tacy ludzie potrafia
        na podstawie wstepnej analizy charakteru danej osoby dojsc do pewnych wnioskow.
        A naiwni ludzie wierza w ich nadprzyrodzone zdolnosci.

        A jak sie ktora dowie, ze jej miloscia zycia bedzie blondyn, w zyciu nie spojrzy
        na bruneta i moze ominie ja ta prawdziwa milosc. :) Tak wiec zycze wiecej
        kontaktu z rzeczywistoscia. ;)
    • Gość: Mika'el The End IP: *.tvwisla.com.pl 12.12.07, 10:56
      "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego
      syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by
      uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy
      jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza
      ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu
      swemu. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i
      wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój." (Pwt 18, 10-14)
      • kretynofil Przeciez to katolicy tu pisza, a Ty z jakimis... 12.12.07, 12:49
        ... herezjami im tu wyskakujesz! Pismo Swiete? Jakie Pismo Swiete?
        Przeciez juz dawno zakazali je czytac, teraz ma Ci wystarczyc tylko
        to co klecha z ambony powie!

        A tak na serio - zastanawiam sie jak ludzie sa w stanie laczyc
        religijnosc z okultyzmem? Jedno i drugie to glupota, nawet w
        pojedynke, ale mieszanina obu to juz koktail molotowa :)

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
        czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
        kretynami. Milej lektury :)
        • aniorek Re: The End 12.12.07, 14:02
          Zgadzam sie. Smieszne jest bieganie do wrozki i wymienianie Boga w jednym zdaniu.

          Ale, jakby tak sie zastanowic, to katolicyzm wiele z wrozbiarstwem ma wspolnego.
          Chocby zlowieszcze przepowiednie biblijne. :D

          Watykan sie odzegnuje od wrozbiarstwa bo to konkurencja, proste. :)
          • Gość: jacek226315 Re: The End IP: *.proxy.aol.com 12.12.07, 15:12
            a co to potestantyzm nie uznaje Bibli?
    • Gość: ulik Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? IP: *.netpower.pl 12.12.07, 11:37
      Zgadzam się też i podpisuję pod tym co napisałaś.Każdy jest kowalem swego losu i
      ma swój rozum którym powinien się kierować,posługiwać i zaufać Bogu.
      Pozdrawiam
    • Gość: maja Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? IP: *.lublin.mm.pl 12.12.07, 12:55
      Lublin,słyszała że w okolicach Lublina jest osoba która świetnie wróży z
      ręki,czy mógłby mi ktoś podać na nią namiary?Bardzo proszę
      • Gość: Zuza Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? IP: *.polsteam.com 12.12.07, 13:27
        Bylam u paru wrozek, przepowiedzialy mi w zyciu dwa malzenstwa.Jak
        ja powinnam ustosunkowac sie do takiej wrozby?

        • aniorek Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? 12.12.07, 14:08
          Kochana, tylko bigamia Ci pozostaje. :D
        • Gość: latex Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:18
          w ogole nie wychodz za maz :)

          p.s. widze ze spora czesc ludzi powinna isc do psychologa albo psychiatry
          zamiast do wrozki :)

      • Gość: jacek226315 Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? IP: *.proxy.aol.com 12.12.07, 15:14
        maja ta osoba jest ks.Muchomor
    • agrentowy4321 Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? 06.03.23, 05:28
      Bardzo ambitne zagadnienie
    • irona.sonata Re: Wróżki - ile szkody a ile pozytku? 26.04.23, 17:23
      Elektryzujące i nurtujące
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka