leyla3
20.08.03, 22:47
Jestem tak przybita ze nie mam juz sily. Zwariuje.Nic mi nie wychodzi.Mialam
obronic prace w czerwcu i nie zrobilam tego bo nie zdazylam, nie dalam rady
napisac , nie moglam sie w ogole skupic.Pojechalam na wakacje gdzie mialam
pracowac , praca okazala sie tak kiepska ze zrezygnowalam i wrocilam do
domu.Teraz powinnam sie zabrac do pisania pracy i dalej nie moge i to wcale
nie z powodu lenistwa.Mam troche problemów z chlopakiem i chyba przez to nie
moge sie skupic. A mam tyle planów na przyszłosc ale nie wiem czy to wszystko
wyjdzie. Własciwie to szukam rozwiazania swoich problemów w astrologii.Ur sie
26.12.1979 w Krakowie o 1.05 w nocy. Czy ja zdolam sie obronic do
pazdziernika?i czy w pazdzierniku jest jakas szansa ze bede mogla pojechac do
mojego chlopaka( niestety mieszkamy bardzo daleko od siebie)Prosze popatrzcie
w gwiazdy.