Gość: załamana
IP: *.adsl.inetia.pl
09.02.09, 17:48
witam, chciałam się kogoś tutaj poradzić, najlepiej jakiejś doświadczonej
wróżki lub ezoteryczki. jestem jeszcze młodą osobą, mam 24 lata, obecnie
kończę studia i pracuję. do szczęścia brakuje mi ciągle tej drugiej połówki,
jakoś nie układa mi się w życiu osobistym. staram się być atrakcyjną kobietą,
dbam o siebie itp, ale mam poważne problemy w nawiązywaniu kontaktów z
mężczyznami. coraz bardziej odczuwam samotność, panicznie boję się
staropanieństwa i mam wrażenie, że to z kolei powoduje u mnie gorszą blokadę.
takie cholerne błędne koło. z tego powodu zaczęłam korzystać z usług
wróżbiarskich, pierwszą wróżbę zamówiłam ponad rok temu u Pani Marleny.
oczywiście zadałam pytanie o miłość, wg jej prognoz miłość miałam spotkać w
2009 roku podczas podróży. nie wiem, czy to się spełni, rok dopiero się
zaczął. ale nie uspokoiło mnie to, zaraz skorzystałam z wróżby u innej Pani i
ona potwierdziła wróżbę Pani Marleny. nadal nie uspokoiło mnie to i zaczęłam
co i rusz korzystać z różnych form wróżbiarskich, kolejne wróżby już się
raczej nie pokrywały z tymi poprzednimi, wg jednej wróżbitki na miłość muszę
poczekać co najmniej 5 lat, wg następnej 2 lata, wg prognoz jeszcze innej 3
lata itd, itp. powiem jedno, teraz mam tak niesamowity mętlik w głowie, że już
sama nie wiem, która prognoza jest prawdziwa :((( ja wiem, że mnie potępicie i
zbluzgacie, że sama sobie jestem winna, ale ja naprawdę jestem niemal u kresu
wytrzymałości, naprawdę chcę wreszcie szczęśliwie się zakochać, to stało się
priorytetem dla mnie, teraz czeka mnie obrona pracy mgr, a jakoś nie mogę się
ogarnąć, żeby zająć się innymi sprawami, po prostu wydaje mi się, że to
wszystko nie ma sensu, jeśli mam być starą panną... ja nie wiem, co mi jest,
czy jest tu jakaś profesjonalna wróżka lub ezoteryczka, która nie ejst
naciągaczką i zechce mi pomóc, powie prawdę? czy faktycznie to czy będziemy
sami, czy z kimś zależy od przeznaczenia, czy od nas samych?