Gość: maja IP: *.chello.pl 21.08.09, 11:20 w jakich chwestiach wróżka może się mylić Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carmilla_vamp Re: małe pomyłki 21.08.09, 12:13 Kwestia niedopowiedzenia- np. powie Ci, że w kartach widać ciotkę, dziewczynę,itd. która się pojawi, a tak naprawdę może być to np. aspekt kobiecy. To takie drobne sprawy raczej. Najlepiej jest gdy wtedy im troszkę rozjaśnisz, o co chodzi, co się dzieje ;) wtedy lepiej się rozumie, o czym mówią karty. Odpowiedz Link Zgłoś
kabalarka Re: małe pomyłki 21.08.09, 12:47 Dobrą, uczciwą, wróżkę, runistkę, tarocistkę, kabalarkę, czy inną mantystkę pozna się po tym, że nigdy nie powie, np. stanie się to i to 15 sierpnia, to będzie za 7 tygodni, za dwa lata itp. Mówienie dat, to nadużycie! Ponieważ czas w magii, a więc tym samym kartach, nie istnieje! Nie ma takiego pojecia jak czas! Niestety klienci często wymusząją od wróżki, by powiedziała, kiedy, kiedy konkretnie, za ile!? Jeśli wróżka nie jest asertywna, dwoi się i troi, by zadowolić klienta, stąd daty, co do dnia, lub miesiąca. Jest jeszcze rodzaj wróżek, które lubią mówić pewnikami, na tym opierają swój image wróżebny. Chcą wyjść przed szereg, to dobry zabieg marketingowy... widzą, że 98 % klientów pyta o czas, daty, kiedy to kiedy tamto, a więc tym samym jeśli one będą "trzaskać" daty, będą miały więcej klientów i będzie o nich głośno. Na pewno czasem "trafią", ale czy to zasługa niezwykłości? Według mnie, nie! Każdy przecież trafia, nawet, ktoś, kto gra 30 lat w totolotka, trafi czasem, te 3 cyfry. Z tym, że jest to rachunek prawdopodobnieństwa, nie sztuka! W aspekcie czasu, w kartach, jedyne co może być widoczne na pewno, to przedział czasu! Ale pamiętajmy- przedział czasu, to nie to samo co data! Ja widzę przedział czasu, w znaczeniu: pory roku, mogę opisać- mniej więcej, tą porę roku, mogę opisać co będzie towarzyszyć temu przedziałowi czasu. Jeśli ktoś pyta mnie o sprawę na "tu i teraz" mogę zasugerować cyfrę, lub liczbę dni, mówić np. to cyfra, to liczba, parzysta, lub nie itd. Uściśleniu przedziału czasu, pory roku, pomaga układ kart: jeśli stosujemy np. układ na rok, wiemy, że to w danym roku, jeśli układ na dwa lata, wiemy, że to na przestrzeniu dwóch. Dlatego tak ważne jest mądre zadawanie pytań, mądrych pytań! U podstawy, chęci pójścia do wróżki, powinno być ZROZUMIENIE co to jest wróżba i zrozumienie, czegoś najzwyklejszego... to to znaczy: przedział czasu, pora roku, cyfra, liczba, suma. Czy ktoś z Klientów wróżbietek, zastanawiał się kiedyś-bez emocji nad tym, co to jest wróżba? Ja chętnie podpowiem... wróżba to tajemnica, by nie straciła tajemnicy, musi być w pewien sposób zagadkowa. To tak jak z winem: musi być zakorkowane, żeby nie zwietrzało. Tak jest z wróżbami. Weług mnie to jest czas, tak powinna wyglądać odpowiedź na pytanie "kiedy". Wszystko inne, to marketingowe nadużycie. A wracając do tematu, choć cały czas piszę o tym: pomyłki... pomyłki, to właśnie czas! Właśnie te wróżki określające z nonszalancją czas: godzinę, dzień, dzień, miesiąc, miejsce, wpadają właśnie na tym. Odpowiedz Link Zgłoś
carmilla_vamp Re: małe pomyłki 21.08.09, 12:49 Z tym się zgodzę :) jednak tu mowa o małych pomyłkach, a o czasie mówią wróżki, którym wydaje się, że wróżą :) Odpowiedz Link Zgłoś
kabalarka Re: małe pomyłki 21.08.09, 13:03 Dobrze więc... napiszę o drobnych pomyłkach. Dziewczyna pyta o przyszłego partnera... jak on będzie wyglądał (standard głupich pytań!)... a więc widzę i odpowiadam, np. będzie wysoki, będzie miał jasne włosy, będzie miał jasne oczy. Przychodzi po roku dziewczynina i mówi: miała pani rację, było tak i siak, racja! Ale on nie jest wysoki! Ja na to: a ile ma wzrostu? Ona: 170 ja: a pani ile? ona: ja 151 Wniosek wysnujcie sobie sami... Dalej... ale on nie ma niebieskich oczu! (nie powiedziałam jej, że niebieskie! sama sobie dopowiedziała!), mówiła pani, że będzie miał jasne! ja: a jaki kolr oczu ma? ona: zielone Wniosek wysnujcie sobie sami... Dalej... ona: a włosów nie ma bląd, tylko ma jasno brązowe, jest szatynem ja: sama pani mówi "jasno brązowe", no więc jasne! Brunetem, czyli czarnowłosym nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tatko Re: małe pomyłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 12:10 mądrze piszesz kabalarko. A co z wielkimi pomyłkami? Dlaczego wróżka mówi, że on wróci a on żeni się z inną? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_fortunat Re: małe pomyłki 19.02.10, 12:29 W kwestii czasu całkowicie się podpisuje pod postem wyżej. Niestety takie podejście nonszalanckich wróżek i wróżbitów odbija się na wszystkich pozostałych, bo Ci, którzy takimi konkretami nie sypią jak z rękawa, są potem postrzegani jako niedokładni, niekompetentni. A prawda jest taka, że życia nie da się opisać w precyzyjnych punktach. Ja również staram się mówić przedziałami. Wiem, że jest wielkie parcie na dokładne daty, ale nic nie poradzę na to, że rzeczywistość tak nie funkcjonuje. Trzeba się z tym pogodzić, więc nie omieszkam zawsze mówić i pisać, żeby podawany przeze mnie czas brać na poprawkę. Ktoś poniżej pisał o przykładzie, że mężczyzna miał wrócić, a jednak ożenił się z inną. Takie błędy też wynikają z parcia na dokładną informację, nawet wtedy, jeśli jest to wbrew rozsądkowi. Czasem się tym rygorom poddajemy, ale wtedy ponosimy wróżbiarskie porażki, bo życie im nie ulegnie i będzie rządziło się swoimi prawami. Może wróżka, w przypadku powyżej, zobaczyła kartę niejednoznaczności. Która często odzwierciedla, że np. ten mężczyzna zastanawia się w którą stronę iść. Być może nawet bardziej skłaniał się w tamtym momencie do powrotu... Ale zostawało w nim lekkie uczucie niepokoju, które jednak zwyciężyło i postanowił nie wrócić. Czasem tak się po prostu dzieje, że zamierzamy coś zrobić (karty pokażą, że mamy taki zamiar, chcemy itd.), ale życie nas pochłania i pewnego dnia jednak budzimy się i stwierdzamy, że jest już na to za późno. Wróżka tak to oceniła, bo pewnie bała się złej opinii, pozostawienia kwestii bez odpowiedzi. Przecież Pytający chcą wiedzieć "na pewno", przychodzą po rozjaśnienie pewnych spraw. Często je otrzymują, ale nie zawsze jest to możliwe i nie wynika to z winy wróżki. Nasze przewinienie leżeć może w tym, że godzimy się przyjąć poglądy na wróżenie Pytającego, zapominając jakie są nasze własne. Odpowiedz Link Zgłoś