Dodaj do ulubionych

Droga w malych arkanach

03.02.10, 20:44
Pamietam, ze poruszany byl jakis czas temu temat drogi w malych arkanach,
bodajze o miecze chodzilo, wzielo mnie wiec na rozkminianie tego i wlasnie
dzis wpadlam na takie cos na ezoforum:

Tekst
linka


kielichy -droga miłości i uczuć

as - siła miłości
2 - prowadzi do spotkania
3 - najpierw radośnie uczczonego
4 - lecz wkrótce następuje przesyt
5 - i lekkomyślnie traci sie to co sie osiągnelo
6 - potem we wspomnieniach budzi sie tesknota za pięknymi czasami
7 - ktore kusza obrazami w snach
8 - wiec z bolesnych sercem czlowiek wyrusza w nieznane
9 - gdzie czeka na niego nakryty stół
10 - i odnalezione szczęcie

miecze - droga zimnego rozumu

as - oschłość intelektu
2 - ogranicza dostęp do świata uczuć (morze)
3 - w związku z tym zostają podjęte decyzje przeciwko sercu
4 - dlatego w chłodnym (wymuszonym) spokoju zbiera się siły
5 - do decydującej walki
6 - co prowadzi wprawdzie do nowego brzegu, jednak
7 - i tam rozum uzywany jest tylko po to by przechytrzyc innych
8 - wiec (żeńska) uczuciowa strona zostaje stłumiona
9 - i pojawia sie tylko nocą w koszmarach
10 - po ktorych rozum ostatecznie przejmuje władzę nad uczuciami

denary - droga pieniędzy i pracy

as - marzenia o dobrobycie
2 - przyjmowane najpierw jako zabawa
3 - prowadzą jednak do konsekwentnej pracy
4 - i dumy z osiągnięć, ktore jednak muszą być chronione
5 - ale i tak trzeba bedzie to stracić
6 - pomoc przychodząca z zewnątrz umożliwia rozpoczęcie od nowa
7 - pojawia cie cierpliwość
8 - i sumienna nauka
9 - co prowadzi do dobrobytu
10 - oraz rodzinnego bezpieczeństwa

buława -droga walki, wzrostu i sławy

as - odwaga, inicjatywa i radość przedsięwzięć
2 - żądają zaangażowania i jasnego punktu widzenia
3 - ktore gwarantują stabilne zakończenie
4 - i doprowadzają do pożądanego celu
5 - zaś ambicja pobudza do nowych walk
6 - i przynosi sławę
7 - ale i krytykę oraz zawiść innych
8 - wydarzenie zaczynają iść automatycznie
9 - dlatego trzeba bronić to co się osiągneło
10 - lecz ten wynik przynosi sławe i sukces

Jak to widzicie? Mi tu troche bulawy nie pasuja ale za to miecze, szczegolnie
8 mieczy i denary calkiem trafnesmile
Obserwuj wątek
    • remon70 Re: Droga w malych arkanach 03.02.10, 20:47
      powiem szczerze,ze to co robiłyśmy na forumie
      ( o mieczach) bardziej mi się podobało wink
      Na tych można by pobazowaćsmile
      • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 03.02.10, 21:04
        no wlasnie fajnie by bylo jakby to co o mieczach zrobic o pozostalych kartach, a
        te wkleilam jako przyklad, bo pare mi sie spodobalowink
        • remon70 Re: Droga w malych arkanach 03.02.10, 21:08
          To ja jutro spróbuję, bo dziś już padnięta jestem smile
          • misboaa Re: Droga w malych arkanach 03.02.10, 21:38
            Dokładanie tak drogę opisuje Wlazińska w "Vademecum Tarota".
            Jednak Anahella słusznie zwróciła uwagę kiedy rozmawiałyśmy o
            Mieczach, że brakuje tu kart dworskich smile
            • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 00:25
              ale dworskie to konkretne osoby,a do 10 to sa raczej wydarzenia, ciekawe jak
              mozna je wplesc do tego bo ja jakos nie mam za bardzo pomyslu..
    • rasid Re: Droga w malych arkanach 03.02.10, 22:44
      Wszyscy poważni badacze tarota są zgodni, że drogę człowieka pokazują WA,
      natomiast MA pokazują sytuacje przyziemne, codzienne. Nie ma więc sensu na siłę
      tworzyć drogi, której nie ma. Tarot służył kiedyś do gry, tak więc numeracja
      Małych Arkanów jest powiązana tak jak w normalnych kartach. W normalnych kartach
      tę samą wartość mają wszystkie Asy, tę samą wartość mają wszystkie dwójki itd.
      Podobnie jest w tarocie. Wszystkie Asy są początkiem, wszystkie dwójki opisują
      relację A wobec B, wszystkie trójki to inicjacja itd.
      Natomiast łączenie kart jednego koloru na poziomie 1-2-3-4 itd. utrwala błędne
      wrażenie, że jedna karta wynika z drugiej (nie mówiąc już o tym, że w tym
      zestawieniu dużo jest pomieszania z poplątaniem).
      • magdalena.1230 Re: Droga w malych arkanach 03.02.10, 23:03
        Dziewczynki bardzo fajnie to wam wyszło i super się czytakiss

      • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 00:22
        ale to jest tylko przykladowe zestawienie jak juz pisalam, chcialam zebysmy
        wspolnie sprobowali ustalic jak te karty widzimy, tak jak kiedys zrobilismy to z
        mieczami.

        > Wszyscy poważni badacze tarota są zgodni, że drogę człowieka pokazują WA,
        > natomiast MA pokazują sytuacje przyziemne, codzienne.

        tak MA opisuja sytuacje codzienne w kwestii uczuc, emocji, mysli i materii ale
        mi to wyglada jakby jednak kolejne karty wynikaly z poprzednich, nie jestesmy
        przeciez powaznymi badaczami tarota tylko na szkolce, wiec chyba warto otworzyc
        mozgownice i troche pokombinowac, moze cos ciekawego uda nam sie wymyslicsmileTo
        nie jest na sile, to jest dla zabawy i nauki, nie mozna przeciez zyc tylko tym
        co juz inni madrzy ustalilismile
        • rasid Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 02:02
          Ja rozumiem, że to zabawa, ale wyrażam zdanie, że szkodliwa smile
          Nie rozumiem bowiem, dlaczego coś co ma wyjaśniać jeszcze bardziej komplikuje,
          więc argument o nauce wydaje mi się nieco na wyrost wink
          • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 11:03
            Ja rozumiem, że to zabawa, ale wyrażam zdanie, że szkodliwa smile
            Nie rozumiem bowiem, dlaczego coś co ma wyjaśniać jeszcze bardziej komplikuje,
            więc argument o nauce wydaje mi się nieco na wyrost


            Ja wogole nie rozumiem gdzie ty tu widzisz komplikacje? Dla mnie to jest ulatwienie, rozwoj zywiolu od pierwszego impulsu az do pelni jaka mozna w danym zywiole osiagnac.Przypatrz sie uwaznie tali Waita to moze tez to zauwazysz, ze one sie ukladaja w kolejne nastepujace po sobie doswiadczenia wynikajace z poprzednich.

            taroteca.multiply.com/photos/album/101/Universal_Waite#
        • rasid Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 02:26

          > nie jestesmy przeciez powaznymi badaczami tarota tylko na szkolce, wiec chyba
          warto otworzyc
          > mozgownice i troche pokombinowac, moze cos ciekawego uda nam sie wymyslicsmile

          Ja to rozumiem, moja krytyka to nie krytyka złośliwca, staram się być
          konstruktywny smile Wyraziłem po prostu przekonanie, że to zabawa szkodliwa smile

          > ale mi to wyglada jakby jednak kolejne karty wynikaly z poprzednich

          To złudzenie. W ten sposób można połączyć wszystko: idący człowiek > dom >
          stojąca krówka > drzewo > łóżko. Człowiek idzie do domu, a za nim stoi krówka
          więc przywiązał ją do drzewa i poszedł spać. W tarocie jak już pisałem, tak jak
          w innych grach, podobną wartość mają wszystkie asy, wszystkie dwójki, co innego
          reprezentują trójki, inną ideę prezentują czwórki itd. I tak je należy łączyć a
          nie 1-2-3-4.
          • coco_angel Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 08:05
            a ja sie nie zgadzam rasid, to co napisale sto b. intrygujace ale ja
            nie ujmuje kazdej dwojki jako spotkania a kazdej trojki jako
            inicjatywa, kazda karta ma swoja wartosc w danym "kolorze", poza
            tym kazdy obiera swoj kod z kartami, jedni droge wynikowa , drudzy
            b. intuicyjna...Wielcy uczeni tez mieli swoj kodwink tarot to droga
            intuicji i podswiadomosci..
            • rasid Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 13:11
              To ułóż sobie coco wszystkie asy koło siebie to zobaczysz, ze się łączą.
          • remon70 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 08:51
            Nie bardzo rozmumiem Rasid, Twój argument o "poważnych badaczach".
            Kogo masz na myśli? Istnieje jakiś obowiązujący kanon?
            Wydaje mi się,że nie.
            To co przeczytamy, weryfikujemy przez własne doświadczenie.
            Sądzę,że w tarocie nie ma absolutnych autorytetów.
            Zresztą,jak mogłyby być?
            Najważniejsza jest osoba stawiająca karty.
            Droga jaką dochodzi do poznania tarota może być różna.
            "Szkodliwa zabawa"- zabawa tak, ale nie sądzę że szkodliwa.
            Dla mnie to kolejna próba pewnej weryfikacji, lepszego poznania
            karty, tak jak napisała Jasminka :
            "warto otworzyc mozgownice i troche pokombinowac, moze cos ciekawego
            uda nam sie wymyslic".
            Zresztą, nie można deprecjonować roli zabawy w nauce wink

            "To złudzenie. W ten sposób można połączyć wszystko: idący człowiek
            > dom stojąca krówka > drzewo > łóżko. Człowiek idzie do domu, a za
            nim stoi krówka"
            To, moim zdaniem chybiony argument, nieadekwatny do tarota.
            Karty oparte są na symbolice, a w ramach symbolu tworzą się rozmaite
            konotacje i wartości.
            Symbol może generować i zawierać kolejne symbole lub/i znaki.
            Levi-Strauss "odnalazł" świadomość zbiorową, która je tworzy, ale
            Jung w ramach tego strukturalizmu, postawił na osobiste
            doświadczenia.
            Dlatego tak ważne jest, moim zdaniem szukanie na własną rękę pewnych
            znaczeń czy rozwiązań.

            • szpilki-only Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 11:10
              Zgadzam się z Wami, że małe arkana mogą pokazywać drogę człowieka poprzez jakiś
              ciąg wydarzeń. Oczywiście u każdego człowieka "droga" przez pewne sytuacje
              wygląda inaczej, niektóre etapy mogą zostać pominięte, ale wg mnie jedna
              karta(sytuacja) wynika z poprzedniej, jest tu jakaś logika, znaczenia kart od
              asa do 10 nie są przypadkowe.
            • rasid Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 12:58
              > To, moim zdaniem chybiony argument, nieadekwatny do tarota.
              > Karty oparte są na symbolice, a w ramach symbolu tworzą się rozmaite
              > konotacje i wartości.

              Czyli uważasz, że idący człowiek i domek na mojej talii nie jest symboliczny,
              więc nie powinienem ich łączyc?
              A co do podświadomości... Remon dobrze wiesz, że archetypiczne symbole są tylko
              w WA. Na MA były tylko znaczki tak jak w kartach do gry, do których przypisane
              było konkretne znaczenie. Waite uznał, że warto dla łatwiejszego odczytania
              namalowac scenki i tyle. Jeszcze raz mówię, że można tak połączy wszystko. Jeśli
              wymieszasz porządek tych kart, to też je połączysz naciągając historyjkę. Np.
              Jasmin proponuje:

              as bulaw - osoba odczuwa chec dzialania
              2 bulaw - zanim jednak cokolwiek zrobi musi wyjsc poza wlasne ograniczenia
              3 bulaw - jak jej sie to uda to zaczyna dostrzegac nowe mozliwosci
              4 bulaw - teraz moze dopiero doswiadczyc wolnosci

              Odwracamy kolejnosc i też mamy historyjkę:
              3 bulaw - dostrzegamy nowe mozliwosci
              as bulaw - i odczuwamy chec dzialania
              2 bulaw - ale zeby coś zdobyc musimy wyjsc poza wlasne ograniczenia
              4 bulaw - dopiero teraz mozemy doswiadczyc wolnosci

              I tak można w kółko. Do czego to prowadzi? Do niczego. Jeszcze raz mówię: w
              tarocie tak jak w innych karcianych grach, taką samą wartośc mają te same cyfry.
              Czyli taką samą wartośc mają wszystkie Asy, taką samą wartośc mają dwójki itd.
              • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 18:01
                a ja ci mowie, ze droga WA to droga DUSZY a nie zwyklego czlowieka. Droge, a
                wlasciwie mozliwe do obrania drogi zwyklego radzacego sobie w swiecie zywiolow
                czlowieka okreslaja MA.

                Bo co mamy w WA?
                glupiec - dusza z tobolkiem przeszlych wcielen ruszajaca w nowa droge
                mag - duszyczka dostaje wszystkie "rzeczy" niezbedne jej do dzialania w swiecie
                fizycznym i schodzi do niego
                kaplanka - zapada zaslona zapomnienia na przeszly jej zywot
                cesarzowa - trafia do ziemskiej matki
                cesarz - i ojca
                kaplan - nauczana jest zasad panujacych w spoleczenstwie
                kochankowie - dorasta oddzielajac sie od rodziny
                rydwan - rusza na podboj swiata
                sprawiedliwosc - uczy sie oceniac wlasne czyny i jest oceniana
                eremita - zaczyna szukac sensu zycia
                kolo fortuny - albo znajdzie sens i zesrodkuje sie w centrum "kola" albo nastapi
                kolejne wcielenie i tak w kolkok az dojdzie do centrum wlasnej istoty z ktoryms
                tam wcieleniem!

                Tu ta droga dla normalnego czlowieka moim zdaniem sie konczy, dalej moga sobie
                isc ci ktorzy dotarli do centrum wlasnego istnienia.
              • misboaa Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 18:37
                Dlaczego nie można?
                Przecież życie to nie tylko wielkie, wzniosłe cele, ale również
                mnóstwo przyziemnych, zwykłych rzeczy. Czym innym jest mądrość,
                rozwój jakiemu jesteśmy poddawani w ciągu życia a czym innym wybór
                sukienki w sklepie, ale ten i ten proces podlega ewolucji. Tylko
                ewolucji na innym poziomie smile
              • remon70 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 19:10
                Napisałeś tak:
                "To złudzenie. W ten sposób można połączyć wszystko: idący
                człowiek > dom > stojąca krówka > drzewo > łóżko. Człowiek idzie do
                domu, a za nim stoi krówka więc przywiązał ją do drzewa i poszedł
                spać."

                Dla mnie to był opis jakieś scenki rodzajowej, dlatego napisałam o
                nieadekwatnym przykładzie,argumencie.
                Teraz twierdzisz,że to jest karta z Twojej talii:
                "Czyli uważasz, że idący człowiek i domek na mojej talii nie jest
                symboliczny,więc nie powinienem ich łączyc?"

                Dla mnie, coś tu nie gra, Rasid wink
                Nic takiego nie uważam.

                Tak, wiem że AW zawierają symbole.
                Symbole tworzą inne symbole i znaki>AM.
                1. droga z symbolu do znaku 2. ze znaku do symbolu.
                Obie drogi są równoprawne moim zdaniem.
                Choć, oczywiście zgadzam się z Tobą,że każdy symbol może być
                znakiem, a nie każdy znak symbolem .
    • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 11:07
      Dobra to moze by zaczac od bulaw?

      as bulaw - osoba odczuwa chec dzialania
      2 bulaw - zanim jednak cokolwiek zrobi musi wyjsc poza wlasne ograniczenia
      3 bulaw - jak jej sie to uda to zaczyna dostrzegac nowe mozliwosci
      4 bulaw - teraz moze dopiero doswiadczyc wolnosci
      • remon70 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 19:24
        Trochę ściągnę z Ciebie, Jaśminko smile
        1.as bulaw - osoba odczuwa chęć dzialania, pojawia się impuls
        2.2 buław- zaczyna się rozważanie -,+
        3.3 buław-korzystając z doświadczeń i zebranych danych, rusza w świat
        4.4 buław- sprawa, sytuacja nabiera rozpędu, zyskuje swoje ramy,
        konstrukcje
        5.5 buław- zaczyna się działanie innych osób, widać wpływ otoczenia
        6.6 buław- poczynione działania okazują się sukcesem
        7. buław- ale sukces ma wielu ojców i nadszedł czas kiedy czas
        walczyć o swoje
        8. 8 buław- następuje okres wzmożonej komunikacji, istny wir wydarzeń
        9. 9 buław- te zdarzenia powodują ostrożność w działaniu i
        nakłaniają do sięgnięcia do doświadczeń by nie ponieść klęski
        10. 10 buław- osoba odniosła zwycięstwo, kosztowało to jednak wiele
        starń i zabiegów, teraz nadchodzi czas odpoczynku.
      • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 20:11
        no to dokoncze moje bulawysmile
        > as bulaw - osoba odczuwa chec dzialania
        > 2 bulaw - zanim jednak cokolwiek zrobi musi wyjsc poza wlasne ograniczenia
        > 3 bulaw - jak jej sie to uda to zaczyna dostrzegac nowe mozliwosci
        > 4 bulaw - teraz moze dopiero doswiadczyc wolnosci
        5 bulaw - ludzie zazdroszcza jej wolnosci i musi stanac z nimi do walki
        6 bulaw - ktora oczywiscie wygrywa
        7 bulaw - teraz jest bardziej ostrozna i wszedzie weszy wrogow
        8 bulaw - pojawia sie wiele nowych mozliwosci, kontaktow
        9 bulaw - ale teraz jest juz ostrozna i podchodzi do wszystkiego z dystansem,
        zabezpiecza sobie tyly
        10 bulaw - meczy ja juz ta przygoda, mialo byc fajnie ale nie wyszlo, pakuje
        wiec swoje zabawki i wraca do domu, gdzie bezpiecznie
        • szpilki-only Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 20:49
          1.(As) Pucharów - zauroczenie
          2.Pucharów - związek 2 osób
          3.Pucharów - pojawia się 3 osoba i w efekcie robi się trójkąt
          4.Pucharów - następuje przesyt i znudzenie podwójnym życiem
          5.Pucharów - więc wybrać jedną z 2 osób=opuszczenie,rozczarowanie
          6.Pucharów - wspominanie przeszłości, wracanie do tego co było
          7.Pucharów - życie marzeniami
          8.Pucharów - uczucia osiągają punkt zwrotny - odejście, odcięcie się od
          przeszłości (albo od nierealnych marzeń)
          9.Pucharów - szczęśliwy singiel;p lub poszukiwanie 2 połówki(dziewiątce niczego
          więcej do szczęścia nie brakuje)
          10.Pucharów - nowy etap po 9 - związek, założenie rodziny
          • szpilki-only Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 21:02
            Właściwie 6 i 7 i dalej można rozpatrywać z perspektywy osoby która porzucała:

            > 6.Pucharów - wspominanie przeszłości, porównywanie obecnego partnera z
            byłym

            > 7.Pucharów - życie marzeniami, człowiek zastanawia się co by było gdyby
            wybrał inaczej, obecny (wybrany) związek rozminął się z wyobrażeniami

            > 8.Pucharów - związek nie spełnił oczekiwań - odejście
            i dalej tak jak było
            > 9.Pucharów - szczęśliwy singiel;p lub poszukiwanie 2 połówki(dziewiątce niczego
            > więcej do szczęścia nie brakuje)
            > 10.Pucharów - nowy etap po 9 - nowy związek, założenie rodziny
            • jasmin_25 Re: Droga w malych arkanach 04.02.10, 22:04
              misboaa podsunela fajny pomysl z tym kupowaniem sukienki smile

              as bulaw - przyjmuje zaproszenie na super imprezke
              2 bulaw - rany w co ja sie ubiore??
              3 bulaw - stare kiecki nie pasuja, przydaloby sie cos nowego
              4 bulaw - ide pochodzic po sklepach
              5 bulaw - jejku tyle tych sklepow, sama nie wiem do ktorego wejsc najpierw a w
              kazdym tyle fajnych ciuszkow
              6 bulaw - o ten sklep mi odpowiada i wisi tam takie cuudo na wystawie
              7 bulaw - przygladam sie sukieneczce, przymierzam czy mi pasuje ale chyba jednak
              nie bardzo
              8 bulaw - ale przeciez sa jeszcze inne fajne sukieneczki tutaj, wiec przymierzam
              kolejne, jak nie w tym sklepie to w nastepnym. Istny zakupowy szal mnie ogarnalwink
              9 bulaw - wreszcie udalo mi sie wybrac konkretna, uwaznie sie jej przygladam czy
              do wszystkiego pasuje, czy nie ma wad ukrytych, czy to na pewno bedzie dobry
              zakup. W koncu decyduje,ze sukieneczka moze byc,na pewno bede w niej super wygladac.
              10 bulaw - Zmeczylam sie juz tymi zakupami, wiec zabieram juz moj nabytek i
              wracam do domku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka