Dodaj do ulubionych

ostateczna decyzja

07.04.10, 18:10
Moj adorator zaproponowal mi dzis przez sms jak to on nazwal "nowa jakosc
znajomosci". Chce wiedziec czy warto w to wchodzic i czy bede szczesliwa. Ja
nie jestem obiektywna wiec bardzo Was prosze o interpretacje. Z emocji cala drze
1.O co chodzi- kochankowie- mam dylemat jaka droge wybrac

2.Co jest za- krolowa denarow- bede dowartosciowana, piekna, bede mogla z
rozsadkiem patrzec na to co sie dzieje w tej relacji

3.Co jest przeciw- 8 mieczy-moge byc narazona na krytyke slowna, moge uslyszec
cos czego nie chcialabym uslyszec

4. wynik- 7 pucharow- moje zyczenia i fantazje nijak beda sie mialy do
rzeczywistosci..

I co ja mam zrobic? Wchodzic w to czy nie?Z jednej strony bede sie czula jak
piekna kobieta z drugiej te 7 pucharow... Pomozcie blagam. Ta decyzja bedzie
kluczowa i nieodwolalna
Obserwuj wątek
    • tomasz_fortunat Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 19:49
      7 Pucharów, to karta emocjonalnych złudzeń... Jeśli więc liczy pani na głęboką
      znajomość, to ta karta pokazuje, że są na to widoki, ale okażą się one mrzonką.
      Po tych kartach patrząc - byłbym ostrożny.
      • ivana Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 20:09
        Jestem bardzo ostrozna ale chce dzisiaj powziac ostateczna decyzje bo nie lubie
        niedopowiedzianych sytuacji. Po prostu musze miec jasnosc. Z jednej strony on
        pisze ze mnie bardzo szanuje i bardzo lubi z drugiej mam wrazenie ze chodzi mu o
        to aby nie ponosic zadnej odpowiedzialnosci za zanjomosc ze mna a na to sie
        nigdy nie zgodze. Prawdziwy mezczyzna powienien mowiac "A" powiedziec tez "B".
        • krolowa.mieczy Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 20:12
          Więc wiedz, że meżczyźni Skorpiony lubią mieć wyjście awaryjne jakbyco.

          (uogólnienie, lecz nie bezpodstawne)
          • ivana Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 20:35
            Krolowo wiem ze skorpiony lubia niedomowienia i podchody. Wazne jest jednak to
            czy ja bede szczesliwa. Jestem strasznie zmeczona tym magnetyzmem na odleglosc.
            Wyglada to tak jakby tym milczeniem chcial mnie zmiekczyc bo wie ze wiekszosc
            kobiet pobieglaby za nim. Moglabym miec z nim seks ale nie chce tanczyc jak on
            mi zagra. Chce zeby naprawde sie zakochal wtedy ten seks bylby mozliwy. Jesli
            nie to juz jutro zmienie numer telefonu aby nigdy wiecej nie mial mozliwosci do
            mnie dostepu. Nie dam sie wodzic za nos.
            Moze powinnam zadac pytanie czy on mnie szczerze pokocha kartom?
            • krolowa.mieczy Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 20:38
              zrób partnerski albo na niejasne relacje.
              tak będzie lepiej widoczne
    • ivana Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 20:45
      Krolowo a jaki to jest rozklad na niejasne sytuacje?
      • krolowa.mieczy Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 20:49
        forum.gazeta.pl/forum/w,46867,106628312,106628312,Rozklad_na_niejasne_relacje.html
    • ivana Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 21:09
      Rozklad na niejasne sytuacje ..
      1. On w tej znajomosci -krolowa mieczy- na mojej karcie krolowa spi. Rzuci sms
      prowokujacy kontakt i czeka na moja reakcje, bada teren. Chce delikatnie i
      subtelnie mnie wyczuc

      2.Ja w tej znajomosci- cztery puchary- widze bezsens tej calej sytuacji

      3.Co jest miedzy nami- trzy puchary- osoba trzecia, moze chodzi o mego meza a
      moze to on kogos ma? nie wiem

      4.Co ta osoba pokazuje na zewnatrz?- 10 mieczy- mam wrazenie ze ma za soba
      mnostwo toksycznych sytuacji w zwiazku z kobietami lub jedna z ktora byl , ma za
      soba rozpad zwiazku?( tak czuje, bo skad ta aktywnosc z zyczeniami na Wielkanoc
      skoro byla dlugotrwala cisza?)

      5.Co ta osoba naprawde czuje do Ciebie- smierc- chce cos zaczac nowego?nowy
      etap?chce odciac sie od przeszlosci?

      6.Co robic?-9 mieczy-pamietac ile smutku kosztowaly mnie rozbudzone przez niego
      wczesniejsze nadzieje na szlachetnosc uczuc?

      7 Czego nie robic?- krolowa denarow- nie dzialac rozsadnie?

      5.
      • krolowa.mieczy Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 21:19
        Oj kochana! Facet niebezpieczny jak Skorpion!
        On nie pokocha cię ani teraz ani w przyszłości. Dla niego to kaprys, zabawa,
        rozrywka. Wyszedł w Qmie a więc osobie, która
        1. wie czego chce
        2. nie ugnie się przed tobą ani nikim innym
        3. ma serce z kamienia i lodu
        4. wiele przeszedł w przeszłości
        itp. - mogłabym wymieniać bez końca.
        Ma w sercu śmierć a więc totalną pustkę. Nie - on nie przechodzi przemiany; on
        jest zimnokrwisty.
        Znowu pojawiła się 10 mieczy - czy on robi z siebie przegranego człowieka? tzn
        kreuje się przed tobą na takiego? albo aluzje delikatne na ten temat daje.
        co robić - 9 mieczy - nie bać się go. Skorpiony szanują tych, któzy sa w stanie
        patrzeć im w oczy z podniesionym czołem nie spuszczając wzroku.
        Nie bądź babką, która mu ugotuje, upierze, zapali w komiku i zaopiekuje się nim.
        ty 4 puch - czy nie jest tak, że interesujesz się nim z nudy we własnym związku?

        Radzę (jeśli bierzesz pod uwagę) trzymać się z dala.
        • ivana Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 21:21
          Ok. Tak zrobie. Dziekuje Krolowo. Koncze z nim znajomosc.
        • ivana Re: krolowo.. 08.04.10, 10:57
          Krolowo mialas racje on rzeczywiscie gral przede mna czlowieka przegranego przez
          los, prosil abym mu znalazla jakas kolezanke na impreze najlepiej w przedziale
          wiekowym 28-35. wink Wszystko po to aby mnie ponizyc
      • ivana Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 21:19
        Czy ta krolowa denarow naklanie mnie do tego zebym poddala sie szalenstwu i
        dziala pod wplywem emocji? Jesli tak zrobie on to moze wykorzystac przeciwko
        mnie ;-(
        • beatek733 Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 21:48
          Dziewczyny sorry ze sie wtrące tak z butami ale.....
          moze ja podchodze inaczej troszke do tematu ale karty to tylko karty
          a mam wrażenie ze ufacie im w 120 %..
          mam tez powichrowane życie , wiele wrózb mi stawiano , jedne
          poztywne inne mniej ciekawe i jakbym miala tak w nie wierzyc juz bym
          zwariowala z rozpaczy..podchodze troche z przymrużeniem oka do
          tarota , mimo ze wiele rzeczy sie sprawdza to uważam ze nie mozna
          opierac wyborów życiowych na kartach..
          Ivanko wazne jest co Ty naprawde czujesz a poniewaz sama postawilas
          karty moze byc tak ze Twoje podświadome lęki dotyczace owego pana w
          nich wyszły..
          przepraszam jesli Was urazilam kiss
          • krolowa.mieczy Re: ostateczna decyzja 07.04.10, 21:54
            Absolutnie nie uraziłeś - przynajmniej mnie.
            Wypowiedziałam się o kartach, które wylosowała Ivana i napisałam co napisałam.

            Tarota traktuję jak najbardziej poważnie, bo nie można być trochę w ciąży,
            prawda? Poza tym tarot POMAGA mówiąc nam czasem wprost niepochlebne rzeczy (czy
            o nas samych, czy o innych, czy o sprawach itd).
            • ivana Re: ostateczna decyzja 08.04.10, 08:50
              Dziewczynki tarot pomogl mi tylko w tym co czulam intuicyjnie.
              Jestescie kochane ze zechcialyscie mi pomoc. Teraz musze jakos dojsc
              do siebie bo wczoraj wypisalam mu wszystko co o nim mysle. Czuje
              poniekad ulge. Nawet nie wiecie jak mna "zawirowal". Zniszczylby
              mnie gdybym zostala jego kochanką. Nie lubie manipulacji i gierek.
              Ta sytuacja mnie doprowadzala juz do chwil glebokiego smutku i
              tesknoty. Musialam zadbac o siebie i powziac decyzje. Jak on
              zawladnal moimi myslami nie znajc mnie osobiscie to co byloby gdybym
              z nim byla? Doprowadzilby mnie do glębokiej depresji

              Moje karty na dzis to odwrocone 5 denarow odwrocone 9 mieczy i
              odwrocona sprawiedliwosc. Czy widzicie cos w nich pozytywnego?
              • szpilki-only Re: ostateczna decyzja 08.04.10, 11:19
                mam nadzieję, że się nie obrazisz jeśli przypomnę 1 rozkład jaki się tutaj
                pojawił na tego pana, rozkład serce, w podsumowaniu pojawił się król mieczy i 7
                mieczy, podjęłaś męską decyzję (król) i wycofałaś się z tego układu (7).
                • ivana Re: ostateczna decyzja 08.04.10, 11:38
                  Nie obraze sie absolutnie. Jestem bardzo wdzieczna kazdej z Was ktora zabierze
                  glos w tej sprawie. Nie ukrywam ze jestem bardzo poraniona faktem ze prawda jest
                  tak bardzo dla mnie przykra. Nie wiem co zrobic aby tak bardzo nie bolalo.;-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka