13.06.10, 09:50
Jak wam sie objawia karta maga? Zwykle pisza, ze to osoba, ktora ma duze
mozliwosci do dzialania, ze to wogole dobra karta, a mi sie zwykle pokazuje
jako osoba, ktora manipuluje, lubi pociagac za sznurki, testuje, wykorzystuje.
Jakis czarny ten mag mi sie pokazuje heh Pokazal wam sie kiedys w jasnym swietle?
Obserwuj wątek
    • coco_angel Re: Mag 13.06.10, 10:00
      wiesz mi sie wydaje ze karta Maga zawsze ma cos z zonglujacego
      swoimi talentami, czasem jest to manipulowanie sensu stricte a
      czasem np uwodzenie, lansowanie siebie badz pewnosc swoich dokonan..
      to osoba ktora ma mozliwosci i ma asa w rekawie no chyba ze ma
      leniawink
      generalnie zawsze odczuwam go jako osobe o duzych talentach, ktora
      ma moc sprawcza jesli tylko chce...w pozytywnym tego slowa
      znaczeniu..
      Dla mnie takim klamczuchem manipulantem jest krol mieczy...
      • misboaa Re: Mag 13.06.10, 10:50
        U mnie to najczęściej nie wykorzystane możliwości. Tak stuacja kiedy
        zapytany uczeń nic nie odpowiada a nauczyciel mówi: no przecież ty
        to wiesz i czeka cierpliwie aż ten coś z siebie wydusi.
        Mag jako charakterystyka osoby to pomyślała bym, że to ktoś kto może
        mieć nad tobą dużą przewagę. Czy użyje jej do manipulacji to już od
        niega zależy - gdyby chciał to może nieźle nakręcić.
      • tomasz_fortunat Re: Mag 13.06.10, 10:51
        Dla mnie takim klamczuchem manipulantem jest krol mieczy...

        Król Mieczy jest łagodny jak baranek, muchy nie skrzywdzi smile Ale jego postrzeganie zależy od własnych spostrzeżeń. Ogólnie jednak rzecz biorąc, to ciemnych skłonności doszukiwałbym się wśród nie wyniesionych na tron postaci dworskich (Giermek, Rycerz).

        Co do Maga, to faktycznie jest to karta wielkich możliwości i zawsze ostrzeżenie, że kiedy Pytający przedstawia sprawę jako beznadziejną i bez wyjścia, to następuje jakieś zaniechanie z jego strony. Nawet bym powiedział, że świadome tzn. wie, co można w jego sytuacji zrobić, ale tego nie robi, bo łatwiej być ofiarą.

        Lubię na Maga patrzeć jak na ludzką świadomość. A Kapłanka, to podświadomość, z wszystkimi tego cechami. Świadomość ma wolę, siłę przebicia, skupienie, kierowanie swoją energią i poczynaniami. Kapłanka, to bierność, uczuciowość, mądrość duszy. Mag daje narzędzia do realizowania swojej woli, otwiera drzwi możliwości, trzeba "tylko" się rozejrzeć i podjąć działanie. To karta działania i podjęcia decyzji. Mówi, że teraz jest najlepszy na to moment (lub tam, gdzie wypadnie). Mag odchodzący w przeszłość pokazuje, że ta okazja została przegapiona i trzeba czekać na następną lub próbować kreować ją po swojemu. Daje rozwiązanie sytuacji, ale nie bez zaangażowania.
        • coco_angel Re: Mag 13.06.10, 10:56
          tomasz_fortunat napisał:

          > Dla mnie takim klamczuchem manipulantem jest krol mieczy...
          >
          > Król Mieczy jest łagodny jak baranek, muchy nie skrzywdzi smile Ale
          jego postrzega
          > nie zależy od własnych spostrzeżeń. Ogólnie jednak rzecz biorąc,
          to ciemnych sk
          > łonności doszukiwałbym się wśród nie wyniesionych na tron postaci
          dworskich (Gi
          > ermek, Rycerz).


          Panie Tomku dla mnie krol mieczy wielokrotnie sprawdzil sie jako
          manipulant klamczuszek, niedotrzymanie slowa i jako facet rzucajacy
          slowa na wiatr, zonglujacy nimi konkretnie ale w rezultacie nie ma
          zadnych dzialan jakie obiecal/a ale moze byl w negatywie....
          • tomasz_fortunat Re: Mag 13.06.10, 11:12
            > Panie Tomku dla mnie krol mieczy wielokrotnie sprawdzil sie jako
            > manipulant klamczuszek, niedotrzymanie slowa i jako facet rzucajacy
            > slowa na wiatr, zonglujacy nimi konkretnie ale w rezultacie nie ma
            > zadnych dzialan jakie obiecal/a ale moze byl w negatywie....


            Nie neguję, nie śmiałbym, dlatego zawsze zastrzegam, że postrzeganie kart zależy
            od własnych spostrzeżeń. Negatyw jest jakimś wytłumaczeniem, bo każda karta ma
            swoją dobrą stronę. Przez "dobrą" mam na myśli: adekwatną do sytuacji. Czasem
            Król Mieczy będzie potrzebny, a w niektórych sytuacjach po prostu się nie sprawdzi.

            Energia chłodu, to przecież też jest energia, ona nie jest ujemna, no bo
            przecież JEST - daje chłód. Czasem, kiedy jest za gorąco okazuje się zbawienna.
            • jasmin_25 Re: Mag 13.06.10, 12:59
              mi jako taki manipulator pokazuje sie i krol mieczy i paz, paz jako ktos
              zlosliwy, wbijajacy szpile, robiacy na zlosc itd. wszystko zeby wkurzyc druga
              osobe. Krol raczej jako ktos bardziej chlodny, wyrachowany, komu juz wbijanie
              szpilek sie znudzilo.
    • krolowa.mieczy Re: Mag 13.06.10, 11:28
      Jasmin, zauważyłam pewną prawidłowość w moich kartach:
      Mam 2 talie których używam od dłuzszego czasu:
      w arcusie Mag stoi na ziemi podobnie do RW, w 78 drzwiach Mag
      balansuje na piłce, ziemi.
      Ten pierwszy Mag objawia sie jako ktoś w pozytywie, tak jak
      pisałyście.
      Ten drugi Mag zazwyczaj okazuje sie być manipulantem w negatywie i
      mającym coś trochę ze sztukmistrza w średniowieczu, a nie Merlina.

      Oczywiście wszystko zależy od rozkładu lecz generalnie tak obieram
      magów.
      (ciekawe jak pokazywać si ę będzie w druidach)
      smile
      • remon70 Re: Mag 13.06.10, 11:45
        Dla mnie Mag to przede wszystkim nowość, coś co się
        pojawi/objawi/wyłoni w sprawie/osobie, o którą pytamy.
        To siła przebicia i świadomość "Ja mogę, Ja chcę".
        Nie ma dla mnie realizacji jako takiej, raczej to siła świadomości,
        ogromna siła.
        Bardzo często w pytaniach o związki/realcje to zupełnie nowa osoba w
        zyciu pytającego.

        Panie Tomaszu, bardzo lubię czytać Pana wypowiedzi. Dzięki za
        naukę smile
        • jasmin_25 Re: Mag 13.06.10, 13:02
          Dziekuje za wasze wskazowki, troche mi rozjasnilysmile Ostatnio pare razy ja w magu
          wyszlam i zaczelam sie zastanawiac czy ja nie jestem takim malym manipulantem.
          Wydaje mi sie, ze nie i nie moglam tego zinterpretowac. A to z mozliwosciami, z
          ktorych nie korzystam to jakos faktycznie moze pasowac, pare innych tezwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka