Dodaj do ulubionych

8 Pucharów, Mag

13.06.10, 11:09
Wątek o Magu przypomniał mi moje karty.
Wyszły mi kiedyś:

co robić - 8 Pucharów
czego nie ribić - Mag

Po sprzeczce z pewną osobą nasz kontakt się zawiesił co mnie bilało.
Robiąc rozkład na mnie kompletnie nie potrafiłam tego
zinterpretować. Czy zostawić już te smutki czy w nich dalej trwać.
Obserwuj wątek
    • misboaa Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 11:18
      Uznałam wtedy, żeby nie tkwić biernie w tej smutnej sytuacji skoro
      Mag ma narzędzia by coś zrobić.
      Czego nie robić? Mag - pomyślałam, żeby "nie gapić" się w te
      możliwości bezczynnie (bo mój Mag jest bierny) i już nie rozmyślać
      kto miał rację, a kto nie, nie manipulować (właśnie) swoimi racjami
      jak adwokat tylko "rzucić" to nieporozumienie w cholerę i nie
      oglądając się za nim robić tak jakby tego wcześniej nie było.
      • coco_angel Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 11:21
        i co poszlas nowa droga?
        droga 8 kielichow?
        • misboaa Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 11:42
          Nową, w sensie, że zaczełam nowy rozdział w naszych stosunkach tak
          jakby nigdy nic się wcześniej nie wydarzył. Nie wróciłam już do
          sprzeczki, niczego nie wyjaśniałam, po prostu to odcięłam w swojej
          głowie.
          Po jakimś czasie sama zadzwoniłam i rozmawialiśmy jakby nigdy
          nic/dokładnie jak wspomniał Tomasz. Ta osoba też do tego nie
          nawiązywała.
          Często się zastanawiam czy to o to chodziło kartom smile bo naprawdę
          nie miałam pojęcia o czym mówi Mag, a brama 8 Pucharów ma tyle
          znaczeń, że jak się tkwi w silnych emocjach to nie wiadomo w którą
          stronę ją jednoznacznie przejść...
    • tomasz_fortunat Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 11:20
      Przekaz jest stosunkowo jasny - nic się w tej sytuacji nie wskóra i należy odpuścić. Można sobie pomóc i rozliczyć się z emocjami, przez co rozumiem uświadomienie sobie swojej roli w sytuacji i faktu, że zrobiło się wszystko, co się mogło zrobić, by było dobrze i już nic więcej nie da rady zrobić. Czasem prawda jest bardziej gorzka i uświadamiamy sobie swój niezbyt pozytywny wkład. Ale ja wierzę, że pod każdym zachowaniem kryje się jakaś dobra intencja, ludzi, którzy krzyczą, by faktycznie skrzywdzić jest bardzo, bardzo mało. Z reguły chcemy dla innych dobrze, tylko wybieramy nie najlepsze drogi tego osiągania.

      Trzeba odpuścić. Tej sytuacji, temu komuś i samemu sobie. Nie wiemy z jakich powodów lepiej tego nie drążyć, bo za mało jest kart. Może ta osoba się zaparła? A może takie postępowanie spowoduje, że nagle wszystko się poprawi?

      Często po takich sytuacjach ludzie spotykają się przypadkiem na ulicy i zaczynają ze sobą rozmawiać jakby nic się nie stało. Tak naprawdę urazy lubią się zapominać same chyba, że bardzo mocno inwestujemy energię w ich podtrzymywanie.
    • krolowa.mieczy Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 11:21
      też bym tak widziała smile
      zostawić, odejść, przeboleć i nie próbować wznawiać kontaktów.
      może późniejsze karty - tzn na relację w dalszym okresie -
      pokazałyby już normalne kontakty?
      • jasmin_25 Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 13:05
        ja te 8 kielichow bym uznala jako zerwanie z ta osoba, a maga to zeby sprawe
        zostawic w spokoju i nie probowac nic naprawiac
        • misboaa Re: 8 Pucharów, Mag 13.06.10, 13:32
          Pytanie dotyczyło konkretnie bolesnej awantury, a nie w ogóle
          relacji z tą osobą więc skupiłam się na tym i dlatego tak postapiłam.
          Rozumowałam mniej więcej tak: co zrobić? 8 Pucharów - wyjść ze
          smutku który paraliżował i nie opuszczał
          czego nie robić? - nie próbować naprawiać, przekonywać, wyjaśniać
          itp, oraz nie udowadniac kto jest górą bo takie rzeczy mi właśnie
          chodziły po głowie.
          /choć przyznam się, że nawet teraz gdy emocje opadły często
          rozmyślam nad tymi dwoma kartami i dalej nic nie wiem, a skoro
          nadażyła sie okazja z wątkiem Maga to bardzo byłam ciekawa co wy na
          to smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka