mrgodot
27.08.10, 18:07
Pół bo od razu powiem od czego się zaczęło. Miałam gości na weekend
i postanowiłam zrobić dla nich pizzę. Niby fajnie, ale w życiu nie
robiłam ciasta drożdżowego (żadnego, nie tylko na pizzę). W ogóle
nie robię ciast bo nigdy nie wiem jaka powinna być ich końcowa
kosystencja. Reszta to pestka - sos zrobię nawet po ciemku, dodatki
bez problemu.
Ale odważyłam się i zaryzykowałam. Przygotowałam i zagniotłam ciasto
zgodnie z przepisami znalezionymi w necie. Kiedy odstawiłam je do
wyrośnięcia - niepewna efektu - spytałam mojego Tarota:
1. Jak będzie smakowała pizza na tym cieście - As Monet
2. Jak będzie pizza smakowała moim gościom - 2 Kielichów
Użyłam mojego nowego nabytku "Tarota Druidów". Link do obu kart
(niestety nie znalazłam oddzielnych):
2 Kielichów, As Monet
W razie problemu - 4 karta to 2 Kielichów, ostatnia As Monet.
Co sądzicie o mojej pizzy?