Niniejszym rozpoczynam trzeci warsztat w swojej karierze
Kiedy byłam dzieckiem, uwielbiałam - do wypęku - pewną baśń. Katowałam ją na okrągło, katowałam siebie i innych
Do tej pory został mi sentyment do tej opowieści.
Co to za baśń? Może ktoś trafi konkretny tytuł, a może uda się odtworzyć fabułę?
Może być taki temat?