10.05.11, 13:08
potwierdzily sie karty stawiane kilka dni temu. Nie odezwal sie, wlasnie wywalil mnie z kontaktow na gg.......
Obserwuj wątek
    • czu-jka Re: nie 10.05.11, 13:15
      I niech spierdziela że tak się brzydko wyrażę. Dupek i tyle
      • zainteresowany1977 Re: nie 12.05.11, 11:07
        Zadziorko smile
    • czu-jka Re: nie 10.05.11, 13:16
      Ale potwierdzily sie wczesniejsze karty na niego.
      • mii.krogulska Re: nie 10.05.11, 13:58
        Przykro... popatrz na kartę Siła i nie bądź smutna,
        pozdrawiam serdecznie, Mii
        • szeltie Re: nie 10.05.11, 14:38
          znow mnie ma w kontaktach. Nic juz z rego nie rozumiem, w co on gra ?
          • asia.33 Re: nie 10.05.11, 15:04
            jak to co.... jemu tez z tym nie jest dobrze , probuje zagrywek ..to normalne , chce Cie złamac
            a po czym poznajesz ze cie wyrzucil z kontaktów? jak to widac..wiem ze nie widzisz statusu i opisu ale moze jeszcze cos?
            • szeltie Re: nie 10.05.11, 15:07
              nie sadze, ze to sa zagrywki, bo on nie wie kiedy na jego profil bede chciala wejsc. Nawet jesli ktos nie ma cie w kontaktach, ale ty masz jego to i tak widzisz jego status i opisy.No chyba, ze cie zablokuje..Wchodzac na profil osoby, ktora cie nie ma w kontaktach pojawia sie napis - zapros do znajomych, ale jesli ta osoba ma cie, to wtedy tego napisu nie ma i mozna sie wpisac na profilu. Ciezko to wytlumaczyc piszac. Tak wiec, przeciez nie wiedzial, kiedy i czy w ogole bede na jego profil chciala wejsc... Moze zwyczajnie sie waha ?
              • czu-jka Re: nie 10.05.11, 15:13
                A może poprostu mu gg wariuje, albo aktualizuje cos i mu wyrzuca liste kontaktow. Nie warto tego sprawdzać.
                Myslalam, ze Cie zablokowal.
                • dorota.1230 Re: nie 11.05.11, 12:29
                  Szeltie a może coś jest z gg, ja miałam taką awarię to wszystkich mi wyrzuciło z listy.Możliwe , że taka sama sytuacja zaistniała,bo teraz jest już oksmile
                  • szeltie Re: nie 11.05.11, 12:34
                    tak, to byla wina gg, wiem bo juz to sprawdzilam. Ale co z tego, jesli on wciaz milczy...
                    • szeltie Re: nie 11.05.11, 12:53
                      zapytalam kart - czy on sie dzis odezwie - 5 monet - nie...czy ja mam to zrobic pierwsza - kaplanka - nie (?)...jesli sie odezwe, to co bedzie pozniej - 6 monet - czy to oznacza, ze znow dam z siebie zbyt wiele czy moze jednak, ( jako wymiana energii), ze on by mi odpisal ?
                      • czu-jka Re: nie 11.05.11, 13:03
                        Nie odezwie sie dzis, karty doradzaja sie nie odzywac, A jesli bys sie odezwala to laskawie by Ci odpisal, ale chyba tak na odczepnego, na zasadzie "a niech ma".
                        • szeltie Re: nie 11.05.11, 13:08
                          wczoraj na to, czy sie odezwie wyszedl mi rycerz mieczy, a i tak doopa z tego. Powoli przestaje juz wierzyc kartom...
                          • czu-jka Re: nie 11.05.11, 13:12
                            Wydaje mi sie, ze moze one chca Ci powiedziec, zebys stała się wlasnie ta Kaplanka, odpusc, zbierz z tego jakas nauke i poprostu potulnie czekaj. Nie pytaj tyle o ta sytuacje kart, bo sie zwyczajnie zadreczysz.
                            • szeltie Re: nie 11.05.11, 13:13
                              ja sie zadreczam i tak, u nich szukam nadziei..
                              • szeltie Re: nie 12.05.11, 02:15
                                odezwalam sie pierwsza...po wymianie wielu zdan... przegralam, i nie dlatego, ze sie odezwalam, on juz nie chce..........
                                • czu-jka Re: nie 12.05.11, 08:45
                                  No i mimo tego, ze postapilas wbrew wiesz na czym stoisz.
                                  Mozna bylo sie tego spodziewac, bo sie wycofal
                                  Pozdrawiam
                                  • zainteresowany1977 Re: nie 12.05.11, 11:06
                                    Dzikie zwierzątko można próbować łapać ale trzeba się liczyć z tym, że przy najbliższej okazji pryśnie, no i tak jest z ludźmi, jak ktoś nie chce to nie warto go zatrzymywać czy przekonywać, nawet jak się uda to znów nic pewnego.
                                    • szeltie Re: nie 13.05.11, 07:48
                                      widzielismy sie wczoraj, rozmawialismy. Podobno mial sie niedlugo do mnie odezwac ;].
                                      • czu-jka Re: nie 13.05.11, 08:30
                                        A mial powiedziec, ze zamierzal sie wcale nie odezwacsmile.
                                        • szeltie Re: nie 13.05.11, 09:35
                                          mozliwe, ze sklamal. Nie mniej jednak - widzielismy sie i kontakt jest.
                                          • zainteresowany1977 Re: nie 13.05.11, 09:45
                                            No i widać wady kładzenia na siebie, zgrzyta, ciężko przyswoić wiedzę przed jakimiś wydarzeniami, ja ostatnio kładłem na siebie cygańskimi no i póki co jak w mordę strzelił, ale one są chyba trudniejsze niż tarot, jest ich mniej, jak człowiek jest tylko trochę podniecony emocjonalnie to można łatwo naciągnąć w którąś stronę i zawalić odczyt.
                                            Wam póki co wychodzi tak jak w rozkładach, ale trzy karty bez pozycji to hmm..
                                            • czu-jka Re: nie 13.05.11, 09:48
                                              To prawda. Zgadzam sie z Zetem. Stad ta moja kąśliwa uwaga.
                                              Wiem, ze jak sie czegos chce i facet wychodzi w kartach"niefajnie" to i tak sie bedzie naciagac na swoje, odzywac sie i postepowac wbrew kartom. Znam to z autopsji, ale naprawdę warto na to uważać.
                                              • szeltie Re: nie 13.05.11, 10:11
                                                przeciez to nie ja wyciagalam karty sama na siebie, tylko ktos inny. Poza tym...w kartach wyszlo, ze on sie odezwie, ale z opoznieniem. Nie wiadomo, czy wlasnie by tego nie zrobil, gdybym sie nie pospieszyla. Takze, jesli chodzi o te ostatnie karty, mogly by sie sprawdzic.
                                                • asia.33 Re: nie 13.05.11, 10:23
                                                  wiesz co zawsze jak mam rycerza mieczy to mnie "nosi" tzn najczesciej jestem niecieropliwa i robie jakas awanturke lub przynajmniej nieuzasadnione pretensje , ktore niesety nie sa dobre - po czasie tak to widze niestey ..ostatnio mialam wlasnie 3 razy ry mieczy i kogos opierniczyłam bez powodu ...pospieszylam sie bo pozniej okazło sie ze nie miałam racji ..wiec ta karta czesto mowi nie działaj pochopnie..widzac ta karte w kartach dziennych uwazałam aby nie zrobic czebgos pochopnie i starałam sie kontrolowac ale wydarzyło sie cos przez roztargnienie ze jednak stało sie i naskoczyłam na kolege niesłusznie..oczywiscie pozniej go przeprosilam ale czułam sie z tym sle z tym złe

                                                  • szeltie Re: nie 13.05.11, 10:58
                                                    ale rycerza mieczy to wyciagnelam na pytanie, czy tego dnia on sie odezwie smile, ale sie nie odezwal. A mialam nadzieje wielka, bo to przeciez wlasnie karta kontaktu.
                                                  • asia.33 Re: nie 13.05.11, 11:11
                                                    tak...ale wlasnie moze karta sugerowała by nie robic czegos pochopnie i za wczesnie
                                                  • szeltie Re: nie 13.05.11, 11:17
                                                    poczekalam do nastepnego dnia przeciez wink
                                                  • asia.33 Re: nie 13.05.11, 11:30
                                                    moze karta wogole mowila abys nie robiola niczego pochopnie, za szybko nie koniecznie wskazowka dotyczyła tego dnia, mogla to byc wskazowka w spr waszych kontaktów aby nie byly pochopne, zbyt szybkie i nieprzemyslane decyzje
                                                  • zainteresowany1977 Re: nie 13.05.11, 12:09
                                                    Oj tak, rycerz mieczy to nerwowy klimat, jak się gdzieś jawi to draka wisi w powietrzu.
                                                  • zainteresowany1977 Re: nie 13.05.11, 12:16
                                                    Tu widać jaki potrafi być hultaj smile
                                                    https://www.albideuter.de/assets/images/db_images/db_78D-_Schwerter_12_-_Ritter1.jpg
                                                  • czu-jka Re: nie 13.05.11, 12:22
                                                    Hihi
                                                    Oj z tymi racicami coś jestsmile. Mi też te Miecze sprawdziły się jako ostra wymiana zdan, a napewno chec nawrzucaniasmile
                                                    Dzis pewnie tez mialabym Mieczowego w karcie dnia, bo mam bojowy nastrójsmile.
                                                  • szeltie Re: nie 13.05.11, 12:29
                                                    e tam, co kto lubi wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka