15.06.11, 08:29
Na początek pozdrowienia dla znajomych i tych mniej znajomych smile
Dziweczyny mam mały problem , mój tato to wieczny pechowiec - no kurcze nie ma większego ciagle coś złego mu sie przytrafia i oczywiście rykoszetem ja obrywam.
Czy karty moga mi jakoś pomóć zdjąć "tą klatwe" ? Znacie jakieś sposoby , a moze wahadełko? ( tylko tego nie mam bo sie go boję ) . Pomóżcie może wam cos do głowy przyjdzie , może katry by pomogły.
Buźka INDI
Obserwuj wątek
    • nielaik Re: Na pecha 17.06.11, 22:32
      Nie znam się na tym, ale słyszałam, że takie rzeczy można odblokować wahadełkiem. Popko coś takiego robi. Niestety nie wiem jakie są efekty jego działania, chociaż moja znajoma, która ma z nim kontakt twierdzi, że jest skuteczny.
    • zainteresowany1977 Re: 18.06.11, 01:30
      Cześć, miałem cicho siedzieć bo to do dziewczyn, ale napiszę smile, na pecha to guma orbit smile a tak bardziej poważnie, po mojemu, jeśli ktoś nadaje czemuś znaczenie\symbol np. mam pecha gdy czarny kot przebiegnie mi drogę, to tego nieszczęsnego akurat czarnego kota będzie kojarzył z nieszczęściem, jeśli jednak ktoś nie słyszał od babci i cioci na imieninach, że taki przebiegający kot to pech to dla niego kot nie będzie symbolem pecha tylko drapiącym dzikusem, innym razem huk petardy nie będzie symbolem wojny.
      Twój tata musi się wyzbyć stereotypu mściwości natury, zjawisk, rzeczy, przemów Mu do tej wysławionej chłopskiej logiki zanim się całkiem zadręczy smile
      Pozdrówka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka