Witajcie ponownie,
Jakiś czas nie zaglądałam na to forum, poniekąd też dlatego, że coraz mniej czasu miałam na Tarota, z różnych powodów, a więcej tego czasu na studia ezoteryczne poświęcałam jak już to trochę innym formom rozwoju

ale tak się podziało, że potrzebuję, aby ktoś poradził się Tarota w moim imieniu, nie chcę sobie stawiać kart sama w sprawach sercowych, bo nie jestem obiektywna
W Sylwestra poznałam chłopaka. Spotykaliśmy się dość intensywnie, zanim zdecydowałam się na coś poważniejszego to chyba z 3 razy chciałam zrezygnować z tego, ale...ale coś mi nie pozwalało...teraz sprawy zaszły już dalej, a ja wciąż nie jestem zdecydowana. Zależy mi na poważnym związku z perspektywami na wspólną przyszłość, więc na pewno przyglądam mu się uważniej. Przyglądam się i widzę wiele rzeczy, które nie odpowiadają mi. Mam duży konflikt pomiędzy sercem a rozumem. Wiem, że czasami coś wymaga czasu, ale nie wiem, czy wszystko pójdzie w stronę, której oczekuję.
Będę wdzięczna za kompleksowy rozkład - zależy mi aby ktoś rzucił okiem na niego, na mnie i na nas. Przyznam, że z tego co mówił nie miał łatwego dzieciństwa i to rzutuje na jego obecną sytuację. Pytanie, w jakim kierunku to wszystko zmierza i czy pomimo obecnych trudności będę przy nim szczęśliwa, a on przy mnie.