Dodaj do ulubionych

TAROTOWE AKCESORIA

31.05.16, 11:01
Czesc Tarotowi ! smile

Ciekawi mnie Wasze zdanie na temat akcesoriow, ktore sa wykorzystywane przy dywinacji - specjalne obrusy, specjalna muzyka (lub jej "zakaz"), specjalne woreczki/pudelka na talie, figurki, swieczki - jak to wyglada u Was - posiadacie, uzywacie, macie jakies swoje obserwacje z tym zwiazane?

Mnie jest troche "glupio", ze czesto rozkladam karty na "golym" stole - wstydze sie robic fotek moich rozkladow, zeby sie nie wydalo..ups, wlasnie sie wydalo wink Przy wrozeniu dla innych uzywalam najczesciej papierowa serwete, ale zawsze jednobarwna, nie wzorzysta..no chyba, zeby to byly jakies ezoteryczne wzory, ale takich nie mam. Coraz czesciej brakuje mi swiec - uzywam rzadko, nie tylko przy wrozeniu, ale ogolnie, ale staram sie uzywac swieczki z wosku pszczelego, zeby nie "palic opon".. Przymierzam sie szczerze do zakupu obrusu do wrozenia, jakiegos pojedynczego swiecznika (takiego, ktory bede zapalac wylacznie przy wrozeniu) i mysle o wygospodarowaniu szuflady wylacznie na talie, gdzie nie bedzie sie znajdowac nic poza przyrzadami do wrozenia.

Ciekawa jestem jakie sa Wasze upodobania, preferencje i tak dalej smile
Obserwuj wątek
    • tabularasa22 Re: TAROTOWE AKCESORIA 31.05.16, 12:11
      Ja tam jakoś specjalnie sie nie obstawiłam. Mam skrzynkę hand-made specjalnie na karty i książki, ale stoi na wierzchu, żebym mogła sięgnąć w każdej chwili. Lepiej się sprawdza niż moje zapchane szafki. Woreczek szary z organzy - faktycznie wygodniejszy niż pudełko. Świeczkę mam białą w ozdobnej szklance i używam. Jak się słabo pali to pomagam sobie zapalniczką ( omg!) Ogień jakoś mi pasuje. Oczyszczam przed każdym pytaniem talię.
      Nie mam natomiast żadnych obrusów, rozkładam karty na .... materacu na którym śpię. Mam fikuśne pokrowce, kolorowe, dużo miejsca. Lubię tak przyziemnie.
      Dla kogoś rozkładam wróżby na podłodze - miękka jednobarwna wykładzina. Taki styl koczowniczy smile
      Muzyka czasami, ale instrumentalna, elektroniczna, Klaus Schulze bardzo mi pasuje, namiętnie go słucham. Jest taki ponadczasowy, kosmiczny.
      I już , jestem wróżbitka - kosmitka big_grin
      • aprepope Re: TAROTOWE AKCESORIA 31.05.16, 20:09
        Fajnie tam u Ciebie przy wrozeniu, Tabula smile Posluchalam sobie tego Schulza - faktycznie kosmiczny wink
        a ja mialam wyszukac obrus do kart, ale wpadla mi w oko ciekawa talia i..obrusu narazie nie bedzie wink
        • misboaa Re: TAROTOWE AKCESORIA 31.05.16, 21:10
          Podobaja mi sie takie miejsca, ale nie mam swojego. Wciaz tylko o nim mysle. Klade karty doslownie wszedzie. Na stole, kolanach, plecaku. Gdzie w danej chwili przysiade. Mysle ze zadne gadzety nie sa potrzebne tylko skupienie. Ogien bardzo pomaga. Nie jest niezbedny, ale dobrze jest oczyszczac otoczenie w ktorym sie przebywa. Mam szuflade swiec. Jak mi sie jakes spodobaja to kupuje nawet cale pudelko. Gdy wroze komus innemu to zazwyczaj przy stole, ale tylko dlatego ze jest to spotkanie. Wygodniej i sytuacja tego wymaga. Od lat szukam odpowiedniego pudla na moje akcesoria wrozbiarskie. Niestety zadne nie wpadlo mi w oko do tej pory wiec trzymam w biurku.
        • tabularasa22 Re: TAROTOWE AKCESORIA 31.05.16, 21:46
          Oj fajnie fajnie smile bardzo to doceniam. Od niedawna mam całkiem własną przestrzeń.
          Zaraz będę w niej badać co tam ci wpadło w oko big_grin zaczęłam od sprawdzenia nowości w Lo Scarabeo tongue_out mam pewne typy , no ale co ja tam wiem , muszę zapytać wink
          A Klausa polecam , ma taką dyskografię że rzadko kto może się pochwalić. Gorąco wierzę, że ma kontakt z jakąś ponadczasową energią. Płynie przez niego bez żadnego uszczerbku na zasobach.
          Nie kojarzy mi się z nikim ani z niczym, jest jedyna w swoim rodzaju, może dlatego tak często towarzyszy mi przy tarocie smile
          • aprepope Re: TAROTOWE AKCESORIA 31.05.16, 22:24
            ahh Ty Tabulo, tarotowy Detektywie - ja dlugo nie puszcze pary z geby wink
            Misboaa, Ty masz swoje miejsca, tylko masz ich niezwykle wiele i bardzo roznorodne wink
            ja przy Klausie kart stawiac nie bede, bo dla mnie zbyt elektroniczna ta muza, ale swoja droga pewno jeszcze nie raz sobie poslucham, tak z..ciekawosci wink Dzieki Tabulo smile
            • tabularasa22 Re: TAROTOWE AKCESORIA 31.05.16, 22:39
              no ok ok, zje mnie chyba. Myślałam o Apokalypsis tarot, okładka i księga piękna, ale już same karty to mi nie wyglądają jakoś na te karty co mi wyszły.
              Pomyślałam też o Epic . Przyciąga oko, bardzo magiczna talia, ale też mi jakoś karty nie jej nie pokazały. Mam ją , i na talię spod 10 denarów / Słońca to mi nie wygląda.

    • beata25_84 Re: TAROTOWE AKCESORIA 01.06.16, 00:14
      Ja jedynie świec i to też nie koniecznie jakiś mocno wyszukanych używam (często nawet zwykłych, białych podgrzewaczy) do oczyszczania kart, zwłaszcza jak dla kogoś stawiam karty, poza tym raczej cisza niż muzyka, ważne abym się skupiła, a karty często stawiam na kolanach, łóżku, podłodze, klawiaturze laptopa. Tam gdzie akurat mam miejsce. Leżą też na wierzchu, zazwyczaj w dwóch miejscach - albo na półce (ale nie jest to jakaś oddzielna, tarotowo - ezoteryczna), albo przy laptopie, bo tam nimi najczęściej pracuję ostatnio. Zawsze jednak staram się, aby były staranie złożone i nie wiem dlaczego zawsze koszulką do góry je odkładam. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że karty miały by się gdzieś walać rozrzucone, albo żebym nie wiedział, gdzie je odłożyłam i musiała szukać.
    • beata25_84 Re: TAROTOWE AKCESORIA 01.06.16, 00:14
      Ja jedynie świec i to też nie koniecznie jakiś mocno wyszukanych używam (często nawet zwykłych, białych podgrzewaczy) do oczyszczania kart, zwłaszcza jak dla kogoś stawiam karty, poza tym raczej cisza niż muzyka, ważne abym się skupiła, a karty często stawiam na kolanach, łóżku, podłodze, klawiaturze laptopa. Tam gdzie akurat mam miejsce. Leżą też na wierzchu, zazwyczaj w dwóch miejscach - albo na półce (ale nie jest to jakaś oddzielna, tarotowo - ezoteryczna), albo przy laptopie, bo tam nimi najczęściej pracuję ostatnio. Zawsze jednak staram się, aby były staranie złożone i nie wiem dlaczego zawsze koszulką do góry je odkładam. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że karty miały by się gdzieś walać rozrzucone, albo żebym nie wiedziała, gdzie je odłożyłam i musiała szukać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka