lalipuna27
10.07.16, 09:10
Zastanawia mnie czy właściwym jest wiązać kartę Gwiazda z Wenus, i wyobrażać sobie że postać (dziewczyna/kobieta) na niej to ona, czy może jest to Wodnik (ta nad sadzawką). Często czytałam że to niby Wenus, ale mając jako takie doświadczenie z kartą, to mi nie pasuje. Wodnik pasowałby BARDZO.
Wenus to trochę hedonizm, obfitość, korzystanie z uciech czyli tego co m.in. pokazuje Cesarzowa (i o czym czytałam na jej temat), natomiast ta Gwiazda to raczej porzucenie hedonizmu, uciech na rzecz tego co nowe-niezbadane (np. zostawienie wygodnego, komfortowego domu, i wyruszenie w podróż aby doświadczyć czegoś nieznanego), badanie czegoś a nie korzystanie 'z', otwarcie na świat, na płynące z niego i docierające do człowieka informacje bez roszczeń, i uprzedzeń. Wenus nie pasuje mi również dlatego że w Gwieździe nie widzę żadnej zmysłowości (której jest dużo w Cesarzowej). To karta 'wyższych' idei, duchowego (no właśnie duchowego a NIE takiego wynikającego z zaspokajania łaknących pełnego nasycenia zmysłów) szczęścia, i 'wyglądania przez okno w dal' ( jak wodnik właśnie, zresztą jako ciekawostkę powiem że u wodników można zauważyć jakieś oddalenie-dystans-chłód gdy się z nimi przebywa, ale nie takiego rodzaju jak u panien, czyli 'urzędnicza sztywność', a wrażenie że przebywają oni mentalnie gdzie indziej, nie 'tu i teraz' a w przyszłości).
Wenus to też piękno jak wiadomo, i ludzie piszą że im Gwiazda pokazuje w praktyce salony kosmetyczne, ale ja sobię myślę tak że może pokazuje takie miejsca dlatego bo Gwiazda to odnowa, oczyszczenie, regeneracja, podniesienie się z upadku, ukojenie a w takich salonach przecież właśnie 'odnawia się' człowieka, może też karty (one bywają dosłowne często) pokazują takie miejsca w Gwieździe bo często na talii widnieje wizerunek osoby przeglądajacej się w wodzie (jak Narcyz), albo skojarzenia z tym obmywaniem czystą wodą.
A jakie Wy macie refleksje na ten temat? Czy wasze doświadczenie potwierdzał związek Wenus z Gwiazdą, czy może przeciwnie - coś nie pasuje jednak?