Dodaj do ulubionych

Tegoroczny Sylwester

02.12.17, 16:49
Witajcie jeszcze raz,
zpytalam swoim kartom (Złoty Tarot) kilka pytań odnośnie tegorocznego Sylwestra, gdyż póki co nie mam żadnych perspektyw na jakiekolwiek wyjście i zanosi się, że spędzę go znowu samotnie z dzieckiem.
Oto moje pytania i interpretacja:
1. Czy otrzymam od kogoś (kogo) zaproszenie na tegorocznego Sylwestra?
Paź Mieczy-Rydwan-Paź Kielichów
Wydaje mi się, że wkrótce (Rydwan) otrzymam dwa zaproszenia, tak jakby od młodych osób albo do osób (znajomych) z małymi dziećmi?
2. Czy tegorocznego Sylwestra spędzę samotnie, czy w towarzystwie?
Król Mieczy-Paź Buław-6 Kielichów
Zdecydowanie jednak chyba spędzę go wtym roku towrzystwie, ale karty te widzę dwojako:
1 wersja - spędzę go jakby w towarzystwie dwóch osób z przeszłości i w miłej atmosferze. Prawdopodobnie może tu chodzić o to, że Sylwestra spędzę jak co roku w domu ze swoim dzieckiem i ojcem dziecka, z którym jednak nie mieszkamy i nie żyjemy ze sobą, ale czasem spotykamy się na różnych uroczystościach typu Święta.
2 wersja - spędzę go w towrzystwie jakiegoś mężczyzny z przeszłości, może to być jakiś były znajomy?
3. Gdzie dokładnie spędzę tegorocznego Sylwestra?
7 Buław-Król Buław-Paź Kielichów
Hmm, jak zawsze widzę karty dwojako:
1 wersja - albo jednak spędzę Sylwestra ze swoim dzieckiem i jego ojcem w domu,
2 wersja - albo też spędzę go na jakiejś imprezie typu domówka z owym Królem Buław, czyli energicznym mężczyzną (nie bardzo mi pasuje ta karta do charakterystyki ojca dziecka, gdyż on to raczej połączenie Króla Monet z Królem Mieczy).
Co o tym sądziecie?
Obserwuj wątek
    • jolanciak Re: Tegoroczny Sylwester 11.12.17, 18:52
      Chciałam napisać, że póki co otrzymałam już jedno zaproszenie na Sylwka - od chrzestnego mojej córki i jego żony, ale z racji tego, że oni mieszkają daleko ode mnie, a ja aktualnie nie posiadam środku transportu żeby tam dojechać z dzieckiem (mieszkają w środku lasu) więc niestety raczej nie skorzystam z zaproszenia. Niby zaproponowali mi, że przyjadą po nas, ale nie miałbyśmy już czym wrócić gdyby krzestny sobie wypił, a na pewno ma to w planach. Myślę, że karty w pierwszym pytaniu pokazały właśnie to zaproszenie, czyli chęć przyjazdu pazia mieczy (chrzestnego) samochodem po pazia kielichów (moją córkę). No cóż, mam nadzieję że będę jeszce jakieś inne zaporoszenia, na co mogą wskazywać karty z pytania nr 2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka