emily-rose 16.11.18, 18:43 Zadałam pytanie "czy powinnam pierwsza podjąć kontakt" i wyciągnęłam królową mieczy. Czy dobrze rozumiem, że powinnam, jak ta królowa, zostać zimna i powściągliwa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 16.11.18, 22:13 Generalnie dobrze przyjrzeć się ilustracji na karcie. Na niektórych trzyma wzniesiony miecz, ukazuje też charakterystyczny gest dłonią, lub przedstawia symbolicznie zdystansowanie się. W tym kontekście dla mnie ona jakby wzbrania się, nie angażuje. Odpowiedz Link
emily-rose Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 01:02 U mnie też z mieczem i ręką ku górze. A ja mam dylemat, co zrobić. Odpowiedz Link
annamiszczak Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 15:14 To zależy, czy druga strona ma dane kontaktowe do Ciebie i czy w danej sytuacji to głównie po drugiej stronie, czy po Twojej leży kwestia kontaktowania się? Inaczej to wygląda w sytuacjach zawodowych, a inaczej w innych... Jeśli po jednej karcie nadal masz dylemat, to może spróbuj (po jednej karcie) na: "za podjęciem jako pierwsza kontaktu" oraz "przeciw podjęciu jako pierwsza kontaktu". To ewentualnie może ułatwić Ci interpretację Twoich kart. Odpowiedz Link
emily-rose Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 16:02 Dziękuję za podpowiedź, nigdy nie próbowałam czegoś takiego. To jest niedawno poznany znajomy i każdy z nas może podjąć kontakt, czysto towarzysko. Odpowiedz Link
emily-rose Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 16:06 Za - kochankowie, przeciw - 4 miecze. Czyli jednak za kontaktem? Tak to trzeba interpretować? Odpowiedz Link
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 16:28 4 mieczy to takie czekanie na właściwy czas,wycofanie. Może po prostu poczekać na jakiś lepszy moment. To druga karta mieczy, która wyszła na to pytanie. Ani Królowa ani czworka nie sprzyjają komunikacji. Kochankowie jako WA mogą pokazać, że ogólnie kontakt możliwy jest, ale to blotki przedstawiają konkret,uscislają przekaz. A może po prostu zrób to,co czujesz,jak w tej syt postąpić. Odpowiedz Link
emily-rose Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 17:18 Właśnie ja sama nie bardzo wiem, co czuję, dlatego prosiłam o pomoc kart 😉 W każdym razie dziękuję, pomyślę jeszcze trochę 😉 Odpowiedz Link
emily-rose Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 17:59 Sytuacja się sama rozwiązała, znajomy się odezwał 🙂 Odpowiedz Link
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 19:35 A, no i może to przekazały karty,powstrzymanie od działania. 😊 Odpowiedz Link
annamiszczak Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 19:20 Wyka-ptasia napisała: blotki przedstawiają konkret W pierwszej chwili zrozumiałam, że Twoim zdaniem obie te karty mieczowe (4-ka i Królowa), to są blotki, albo i wszystkie Małe Arkana..? Jeśli ktoś zrozumiał podobnie, to śpieszę przypomnieć, że np. figury blotkami, to nie są... Ogólnie w Tarocie (w odróżnieniu od kart klasycznych) mianem "blotki" określiła bym (ewentualnie) jedynie tarotowe 2-ki, tak jak z kart Dworskich tylko Pazie nazwała bym np. "niskimi kartami dworskimi". Podział na Małe i Wielkie Arkana ma chyba większą rację bytu, niż na blotki i nie-blotki..? W Tarocie pojęcie blotki ma raczej niewielki sens, gdyż są karty poniżej dziewiątki, które przy "wartościowaniu" traktowane są wysoko, jak np. karty Bramy i przez to mogą mieć w odczycie większą wartość od niejednej 9-tki i 10-tki... Ogólnie pisząc, to karty klasyczne mogą być użyte zarówno w kasynie, jak i we Wróżbiarstwie...ale już karty Tarota kartami do gry nie są....stąd pojęcie "blotki" nie zawsze jest zwyczajnie na miejscu. Ja tak to widzę, choć może się z gruntu mylę.. Odpowiedz Link
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 19:29 Tak,blotki od 2 do 10. Odpowiedz Link
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 17.11.18, 19:33 Blotki od 2 do 10. Określenie dla mnie umowne. Nie ma problemu. 😊 Odpowiedz Link
annamiszczak Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 18.11.18, 10:17 @Wyka_ptasiu, Twoim zdaniem wszystkie numeryczne karty Małych Arkan do 10 włącznie, to blotki? Rozumiem i szanuję Twoje umowne nazewnictwo, ale to jest Szkółka i nie chciała bym, by jakaś osoba początkująca pomyślała, że karty numeryczne czterech żywiołów klasyfikujemy jako blotki, a to z bardzo prostej przyczyny: blotka jest synonimem najsłabszej karty w talii... O 10-tkach, ale i o wielu innych kartach numerycznych Małych Arkan, chyba lekceważącym jest myśleć w kategorii blotki. Za mało się pisze o różnicy (praktycznej) między Wielkimi a Małymi Arkanami, tu zgoda...jednak nazwanie 36 kart z talii blotkami jest czyimś umownym, a w moim odczuciu zwyczajnym nieporozumieniem i to muszę wyraźnie napisać. Pozdrawiam i życzę Ci miłej niedzieli! Odpowiedz Link
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 18.11.18, 11:17 Ok. Kiedyś tarot służył do gry. Przynajmniej z takich się wywodzi. Stąd moje nazewnictwo. Bardzo lubię Tarota, mam do niego sentyment, jako, że to naprawdę użyteczne narzędzie. Oczywiście, doceniam też inne systemy dywinacyjne. Ludzie reprezentują różne postawy wobec Tarota, to normalne, i mi to nie przeszkadza. 😊 Udanej niedzieli. Odpowiedz Link
annamiszczak Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 18.11.18, 12:01 Wyka_ptasia napisała: Kiedyś tarot służył do gry. Z tak sympatyczną osobą jest mi trudniej się nie zgadzać....ale tu bym użyła jednak nazwy Tarok, by wyraźniej rozróżnić grę w Taroka, a wróżebną talię Tarota, ponieważ to może wprowadzać znowu w pewien błąd... Odpowiedz Link
misboaa Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 18.11.18, 17:37 Nie uzywam pojecia"blotka". Kazda karta ma wnosi do rozkladu swoje, wazne znaczenie. Odpowiedz Link
wyka_ptasia Re: Królowa mieczy a pytanie "czy..." 18.11.18, 20:08 Napisałam,że się wywodzi. 😊 Jak widzisz w podejściu do tych kart mam pewien luz 😂. Moje stanowisko wobec Tarota ewoluowało w czasie, nie ukrywam, że na początku duży wpływ wywarły na mnie źródła,autorzy itp oraz ich spojrzenie. Poszukalam własnej drogi i dobrze mi z tym. Oczywiście,szanuję inne poglądy na te karty. Odpowiedz Link