koalina
24.11.18, 09:59
Chciałabym zakończyć pewnego rodzaju toksyczną relację ze znajomym, z którym miałam flirt i który mnie odrzucił i związał się z inną kobietą, a ze mnie próbuje sobie zrobić przyjaciółkę od swoim życiowych problemów. Niestety poza tym, że facet jest trochę marudny, to jednak ma coś w sobie i bardzo dobrze mi się z nim rozmawia i czuję się dobrze w jego towarzystwie jak z nikim innym, dostrzegam też wiele podobieństw życiowych między nami gdyż oboje jesteśmy o dużych przejściach. Pisałam o tej znajomości w szkółce w sierpniu kiedy to on przechodził kryzys ze swoją dziewczyną, a do mnie zaczął znowu robić maślane oczy ale jakoś podświadomie czułam, że znowu mnie wystawi więc pozostałam bierna. Chwilę potem znowu się zeszli i do teraz są razem, a ja poszłam w odstawkę ale mimo to facet nie daje mi zapomnieć o sobie. Zauważyłam, że gdy tylko ja próbuję wycofać się z tej znajomości to on zaraz robi się bardziej aktywny i zaczyna znowu zabiegać o moje towarzystwo. Myślę, że on tylko dlatego podtrzymuje znajomość ze mną, gdyż może ze mną o wszystkim porozmawiać i chyba wie, że ja coś jeszcze do niego czuję, ale chyba nie zdaje sobie sprawy, że dopóki się spotykamy, to ja nie potrafię go wyrzucić ze swojego serca i ułożyć sobie życia osobistego. Niestety za każdym razem gdy on proponuje mi spotkanie (nie na zasadach romansu tylko zwykłe koleżeństwo zwykle żeby pogadać przy piwku o jego problemach), to nie potrafię mu odmówić jakby rzucił na mnie urok jestem pod jego wpływem ;/ Chciałabym zakończyć tę uzależniająca relację zwłaszcza, że po ostatnim spotkaniu w końcu do mnie dotarło, że o mnie nie kocha i ze nigdy nie będziemy razem wiec zapytałam kart, co powinnam zrobić aby udało mi się to zakończyć: ODRODZENIE,8 BUŁAW, 4 MIECZY.
I naprawdę nie potrafię tego nijak zinterpretować, tak jakby karty nie odpowiedziały na pytanie, tylko odpowiedziały, że jeśli nadal będę z nim się kontaktować, to w końcu wpadnę w ciężką depresję?Czyli ta znajomość to dla mnie nic dobrego, tylko mnie dołuje i odbiera radość życia.
Zadałam więc inaczej skonstruowane pytanie, jak powinnam się zachować, gdy on znowu mi zaproponuje jakieś spotkanie? 7 BUŁAW, KRÓL BUŁAW,10 DENARÓW.
Nigdzie tu nie widzę sugestii definitywnego zakończenia kontaktu, karty wyciągnięte po raz drugi jakby nakazują ostrożność gdyż facet wyszedł w karcie króla buław, który nie ma do mnie żadnych uczuć ale jest typem uwodziciela, który ponadto ma już ustabilizowane życie rodzinne. Ale przecież to już wiem bez kart.
Niestety dalej po tych kartach nie wiem co powinnam zrobić, żeby udało mi się zakończyć tę relację. I też niestety mamy wspólne grono znajomych więc podejrzewam, że gdy przestanę z nim się kontaktować to on specjalnie z premedytacją zacznie się pojawiać przez nich, a ja znowu mu ulęgnę i będę na każde skinienie ;/
Jaka jest wiec rada kart dla mnie na tego Pana, tj. jak postępować z nim abym nie cierpiała?: 7 MONET,PAŹ BUŁAW, KRÓLOWA PUCHARÓW. Tu już kompletnie zgłupiałam, może już za dużo kart wyciągnęłam w tej sprawie więc proszę o pomoc w interpretacji.
Myślę, że tarot nie chce mi nic konkretnego podpowiedzieć, wiem że to tylko karty, ale może moja własna podświadomość sugeruje mi, że sama powinnam podjąć jakąś decyzję bez kart albo narazie nie robić nic?
Tak już nawet poza tarotem ma ktoś sugestię jak odciąć się i odkochać od faceta, jeśli on nie daje o sobie zapomnieć, a Wy jesteście od niego całkiem uzależnione, ale jednocześnie wiecie, że nic już z tego nie będzie? To pewnie nie to forum, ale może znacie jakieś rytuały które w tym pomagają?