asia.33
23.01.19, 10:38
Hej Kochani , nie mogę znaleźć tego wątku tematu , chodzi o relacje mojej przyjaciółki - trudna i zagmatwaną. W skrócie: byli parą kilka lat , ona wróciła do swojego miasta on na północy - odległość duża. Ponad rok temu jego aresztowali i tak się złożyło że trafił do jej miasta pisał do niej listy . Ona nie wiedziała czemu kontakt nagle się urwał ( gdy go aresztowali) nikt z jego rodziny nie poinformował choć ponoć prosił o to . I tak pisał , że kocha itp a na końcu że to nie ma sensu. I od tego czasu cisza . Teraz dokładnie w święta gdy ona jechała do rodziny nagle dzwonil , nowy numer tel , nie odebrała. Napisał smsa. Nie odpisała gdyż już po liście " to bez sensu" zamknęła temat. On pisze i wyjaśnia,że był załamany i nie wiedział kiedy wyjdzie więc napisał,że bez sensu to kontynuować. Teraz nagle ze zdwojoną siła kontakt bo wyszedł. Ma zaplanowaną operacje i po niej koniecznie chce się z nią spotkać. Wkurzyła się i odpisała że przecież to nie ma sensu i wszystkie sale. Nagle telefon urwał się i nie loguje się nawet na what's apie . Ja już od tego osiwiene gdyż z nimi tak od lat. Żuraw i Czapla. Ona gdy pisała do niego gdy był aresztowany to prosiła że jak go wypuszcza ma jej wyjaśnić za co itp. Więc on chce jej to powyjasniać ale w międzyczasie trochę się to pokomplikowało - te jego dołujace listy . Zaraz wklejenie karty no mi brakuje już świeżych pomysłów . Proszę o pomoc w interpretacji.