mamamisiasia
09.07.08, 21:25
czytam forum i widze, ze juz dwulatki sa pod opieka logopedow. Namowilam
kolezanke, zeby poszla z synem do neurologopedy i tam uslyszala, ze jest ok. i
powinna cwiczyc ruchy naprzemienne, bo sie zdarzaja opoznienia u chlopcow. A
jej maly ma 2,5 roku, mniej rozumie niz moj 1,5 r. syn, nie wykonuje
polecen, bardzo malo mowi, ma slaby kontakt wzrokowy, histeryzuje z byle
powodu, bardzo slabo zwraca uwage na otoczenie (chociaz polepsza mu sie),
zachowuje sie jak dzikus (dzikie piski az bebenki pekaja). Skad wynika taka
rozbieznosc?