izis52
10.10.11, 10:14
Kamień z serca, że przynajmniej nie wypowiedzą wojny sąsiadom. Bardzo liczę na to, że wreszcie Tusk będzie odważniej reformował nasze państwo, na miarę możliwości. Pozostaje mu ważny cel; zapisania się w historii jako sprawny polityk i administrator. Pawlaka nie lubię, bo to taki z cicha pękł sprzedajny typ. Tyle, ze mniej kłopotliwy jako koalicjant. Wreszcie dobrze, że Palikot przeobraża się w statecznego polityka, a więc daruje sobie konieczność zwracania uwagi kabaretowymi zagraniami. Wielu młodych, nieskażonych tradycyjnym myśleniem popiera jego program, który moim zdaniem zawiera wiele sensownych rozwiązań.